Siłownie i ośrodki sportowe w Białymstoku skontrolowane przez policję 1800 razy! (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Policja 1800 razy skontrolowała czy białostockie siłownie i fitness kluby nie łamią obostrzeń. Mundurowi nie dali też zgody na zbiorowe trenowanie w parku Wojciech Wojtkielewicz
Białostoccy policjanci skontrolowali obiekty sportowe... 1800 razy. W ostatnich dniach sanepid wydał nakaz zamknięcia dla siedmiu siłowni, które organizowały treningi lub kursy sportowe mimo zakazów rządu.

Białostocka branża fitness działała w podziemiu od dłuższego czasu. Klienci mogli liczyć na treningi, które formalnie były organizowane np. w ramach kursów sportowych. Sanepid nie daje zgody na takie działania i wydał nakaz zamknięcia dla siedmiu ośrodków. Zapadła decyzja o zawieszeniu działalności m. in. Fitosfery, studia Pan i Pani Fit, STARS Gym&Fitness, Fitness Club Magic Gym.

- W ubiegłym tygodniu przeprowadziliśmy kontrole w 12 obiektach sportowych. Mieliśmy informację, że świadczą usługi wbrew rozporządzeniom. Nie we wszystkich lokalach byli klienci. Wydaliśmy siedem nakazów zamknięcia i prowadzimy postępowania administracyjne - mówi Urszula Połowianiuk z białostockiego sanepidu. - Jeśli otrzymamy informacje o kolejnych otwartych obiektach, wznowimy kontrole - dodaje inspektor.

Zobacz też: Białystok. Policja znów przerwała trening, tym razem w parku przy Kręgu. Posypały się kolejne wnioski do sądów i mandaty [ZDJĘCIA]

Przypomina, że właściciele siłowni i klubów muszą liczyć się z konsekwencjami złamania obostrzeń. Kara nałożona przez sanepid może wynieść nawet 30 tys. zł.

Kontrole w obiektach sportowych prowadzi również policja. I to z dużą intensywnością.

- Białostoccy policjanci od 28 grudnia 2020 roku skontrolowali 1800 razy obiekty sportowe. Podobna sytuacja jest również w przypadku innych działalności gospodarczych, ponieważ funkcjonariusze nadal sprawdzają czy pomimo obowiązującego zakazu, któraś z nich nie rozpoczęła swojego działania. Policjanci regularnie przeprowadzali kontrole obiektów odpowiedzialnych za łamanie obostrzeń mając na myśli nie tylko siłownie, bo również placówki handlowe czy lokale usługowe - mówi asp. Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

W miniony weekend policja przerwała również treningi na świeżym powietrzu, organizowane przez Viking Fight Club. Jeden odbywał się na Rynku Kościuszki, drugi w parku przy Kręgu. Miała to być odpowiedź na zamknięte siłownie z mieście. Posypały się za to wnioski do sądów i mandaty.

- W sobotę policjanci przeprowadzili interwencję w związku z nielegalnym gromadzeniem się osób. W trakcie prowadzonych czynności mundurowi wylegitymowali 18 osób w związku z artykułem 116 kw. Zarówno wnioski, jaki mandaty karne dotyczyły nielegalnego gromadzenia się - informuje asp Katarzyna Zarzecka - W miniony weekend policjanci interweniowali aż w 278 przypadkach w związku z nieprzestrzeganiem obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz naruszaniem przepisów związanych z gromadzeniem się osób. W ponad 210 przypadkach policjanci nałożyli grzywny na osoby łamiące obowiązujące przepisy, a w ponad 50 przypadkach skierowane zostaną wnioski o ukaranie do sądu. W 10 przypadkach zastosowali pouczenie - dodała oficer prasowa.

Informacje o zamknięciu siłowni i przerwaniu treningów wzbudziła emocje wśród naszych Czytelników. Najczęściej pojawiały się komentarze o nierównym traktowaniu obywateli. Uczestnicy treningu w okolicach Kręgu zachowywali dystans społeczny i mieli maseczki. Kawałek dalej odbywał się targ staroci, którzy przyciągnął tłumy.

"Na giełdzie staroci bez masek i policji to nie interesuje" "Czterech policjantów na jednego ćwiczącego. Obok tłumy na jarmarku staroci. Co krok łamane rozporządzenia" - zwracali uwagę Czytelnicy pod artykułem dot. interwencji policji na treningu.

ZOBACZ TEŻ:

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hjsbd

Czyli jedzenie ciastek i cukru (vide: otwarte kawiarnie i cukiernie), wżeranie pierogów (otwarte restauracje) i w ogóle żarcie jest znacznie zdrowsze i bardziej zapobiega covidowi, niż aktywność fizyczna. Albo zamykać wszystkich, albo wszystkich otwierać. Inaczej posypią się pozwy za nierówne traktowanie przedsiębiorców.

G
Gość
13 kwietnia, 15:40, Gość:

Dziękuję Ci tato, że nie pracujesz w policji

13 kwietnia, 16:37, Gość:

podziekuj mu za to ze glosowal na PiS

a Ty wcale nie musisz wykonywać rozkazów polucjancie

G
Gość
13 kwietnia, 15:40, Gość:

Dziękuję Ci tato, że nie pracujesz w policji

podziekuj mu za to ze glosowal na PiS

G
Gość

Dziękuję Ci tato, że nie pracujesz w policji

Dodaj ogłoszenie