Siatkówka: Grajcie tak dalej

Tomasz Dworzańczyk
Białostoczanki w Mielcu zagrały bardzo dobre spotkanie i wielokrotnie miały okazję do radości po dobrych zagraniach
Białostoczanki w Mielcu zagrały bardzo dobre spotkanie i wielokrotnie miały okazję do radości po dobrych zagraniach Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok pokonał na wyjeździe Stal Mielec 3:1.

To był zespół, na który patrzyłem z przyjemnością - mówi Dariusz Luks, trener białostoczanek. - Widać było, że dziewczyny chcą zmazać plamę po ostatnich, słabszych występach i udowodniły, że mają jaja - dodaje.

Już pierwszy set pokazał, że białostocki zespół jest mocno umotywowany. Za sprawą Agaty Karczmarzewskiej, która prawie każdy atak kończyła punktem, oraz Dominiki Koczorowskiej, bezlitośnie gnębiącej rywalki serwisem i blokiem, akademiczki uzyskały znaczną przewagę.

- Wyszłyśmy na parkiet bardzo zmobilizowane i od razu rzuciłyśmy się na przeciwniczki - mówi Izabela Żebrowska, uznana MVP meczu.

Białostoczanki grały na bardzo wysokim poziomie niemal przez cały set i w pewnym momencie było 19:5 dla przyjezdnych, co w Plus Lidze Kobiet nie zdarza się zbyt często. Pod koniec partii miejscowe trochę się poprawiły, ale zdołały w sumie uzyskać tylko 13 punktów.

Drugi set był niemal kopią poprzedniego. Zawodniczki Stali były bezradne wobec znakomicie usposobionych Podlasianek i przegrały do 15.

W trzeciej odsłonie role się odwróciły, bo mielczanki, głównie za sprawą Doroty Ściurki, odskoczyły na parę punktów i wygrały do 14.

- Wykorzystały naszą dekoncentrację. Po dwóch wygranych partiach trochę opadły emocje - tłumaczy Karczmarzewska.

Trener Luks między trzecim a czwartym setem zabrał drużynę do szatni i po chwili znowu widzieliśmy w akcji zespół, który dobił bezradnego rywala i zdobył trzy cenne punkty.

Wyniki 7. kolejki
Stal Mielec - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 1:3 (13:25, 15:25, 25:14, 14:25).
Stal: Olczyk, Łukaszewska, Ściurka, Dązbłaż, Skorupa, Związek, Banecka (libero) oraz Niedźwiedzka, Zaroślińska, Ordak, Wilk.
Pronar Zeto Astwa: Karczmarzewska, Koczorowska, Żebrowska, Mieszała, Muhlsteinova, Walawender, Saad (libero) oraz Kalinowska, Gierak, Truchanova, Szeszko.

Muszynianka Muszyna - Centrostal Bydgoszcz 3:0, Aluprof Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław 3:1. Mecze: Gedania Żukowo - Farmutil Piła i MKS Dąbrowa Górnicza - Calisia Kalisz - zostaną rozegrane 1 i 3 grudnia.

tabela
1. Aluprof 7 20 21:6
2. Muszynianka 7 18 20:6
3. Centrostal 7 14 15:10
4. PRONAR ZETO ASTWA 7 10 14:15
5. Dąbrowa Górnicza 6 9 9:10
6. Stal 7 8 11:15
7. Farmutil 6 7 11:12
8. Gwardia 7 7 11:16
9. Calisia 6 4 6:15
10. Gedania 6 2 5:18

Program 8. kolejki
6-7 grudnia: Gwardia - Pronar Zeto Astwa, Muszynianka - Stal, Farmutil - Centrostal, Calisia - Gedania, Aluprof - Dąbrowa Górnicza.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Berq

Piękny mecz i świetne emocje. Tak można w czterech słowach określić niedzielny występ naszych siatkarek. W meczu było wszystko. Napięcie, dramat i piękne hollywoodzkie zakończenie. Białostoczanki złamały siatkarskie fatum (kto nie wygrywa 3:0 przegrywa 2:3) i piękną postawą w czwartym secie udowodniły, że los sprzyja lepszym.

Dodaj ogłoszenie