SGH: I Liceum Ogólnokształcące najlepiej przygotowuje maturzystów

Aneta Boruch aboruch@poranny.pl tel. 85 748 96 63 Zaktualizowano 
Tu naprawdę umieją uczyć, pod tym względem to świetna szkoła - mówią tegoroczni maturzyści z I LO w Białymstoku. - Wiadomo, że do tej szkoły idzie się po wysokie wyniki. Pozwalają dostać się na najlepsze uczelnie, w tym SGH.
Tu naprawdę umieją uczyć, pod tym względem to świetna szkoła - mówią tegoroczni maturzyści z I LO w Białymstoku. - Wiadomo, że do tej szkoły idzie się po wysokie wyniki. Pozwalają dostać się na najlepsze uczelnie, w tym SGH. Andrzej Zgiet
Szkoła Główna Handlowa w Warszawie wyróżniła licea z całego kraju, które najlepiej przygotowują uczniów do startu na studia. Wśród nich, na piątym miejscu, znalazło się białostockie I liceum. Na tym nie koniec. Okazało się też, że ta szkoła jest najskuteczniejsza w uczeniu maturzystów.

Interesuje mnie ta uczelnia, bo po jej skończeniu nie ma problemu z pracą - mówi Michał Komorowski, tegoroczny maturzysta z I LO. - Teraz już wiem, że łatwiej się na nią dostanę ucząc się w moim ogólniaku.

Podczas Dnia Otwartego w Szkole Głównej Handlowej odbyło się spotkanie z dyrektorami szkół ponadgimnazjalnych, które wyróżniły się w przygotowaniu kandydatów na studia na tej uczelni w tym roku akademickim. Nasz pierwszy ogólniak wypadł świetnie. Zajął piąte miejsce w kraju. Poza tym okazał się najskuteczniejszy. Z tej szkoły do SGH dostało się aż 25 maturzystów na 27, którzy złożyli dokumenty.

- Powiedziano mi, że na SGH już istnieje klub absolwentów I LO - śmieje się Grażyna Złocka, dyrektorka białostockiego ogólniaka. - Nie ma roku, żeby na studia tam nie trafiło ponad 20 naszych absolwentów.

Jej zdaniem tajemnica sukcesu tkwi we wczesnym wykrywaniu talentów i odpowiednim wspieraniu ich w rozwoju.

Ucząca się w tym ogólniaku młodzież nie ma nic przeciwko takiemu podejściu.

- Wymagania tu są duże, ale jeśli ktoś naprawdę chce się uczyć, to jest to szkoła dla niego - uważa Monika Rakowska, jedna z tegorocznym maturzystek. - Trzeba wymagać od siebie, a nauczyciele na pewno we wszystkim pomogą.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czyżby artykuł na zamówienie? Nie pierwszy zresztą. Rekrutacja się zbliża, a uczniów jakby coraz mniej...

G
Gość

"- Powiedziano mi, że na SGH już istnieje klub absolwentów I LO - śmieje się Grażyna Złocka, dyrektorka białostockiego ogólniaka. - Nie ma roku, żeby na studia tam nie trafiło ponad 20 naszych absolwentów.

Jej zdaniem tajemnica sukcesu tkwi we wczesnym wykrywaniu talentów i odpowiednim wspieraniu ich w rozwoju..."

***
I słusznie...
Tylko gwoli sprawiedliwości niech pani dyrektor doda, że te talenty już wcześniej ktoś wykrył, bo jak powszechnie wiadomo, ta 'wybitna' szkoła słynie z przyjmowania w swe szeregi olimpijczyków, którzy zwykle po raz kolejny zostają olimpijczykami. Tym razem w słynnej białostockiej 'jedynce'...

I jaka tu zasługa szkoły? Zwykłe bicie ubitej już piany.

G
Gość
"tajemnica sukcesu tkwi we wczesnym wykrywaniu talentów i odpowiednim wspieraniu ich w rozwoju".
Ta... chyba bardzo wczesnym. Jak liceum przyjmuje praktycznie tylko olimpijczyków (kończyłam je naście lat temu i w mojej klasie JEDNA osoba nie była olimpijczykiem) to łatwo jest kształcić "elity".
Nb. z mojej klasy 12 osób poszło na SGH. Należałoby może wspomnieć, że te "elitarne" klasy z możliwościami to mat-inf, mat-fiz (przynajmniej za moich czasów tak było). Po ogólnej ani się na świetne studia nie dostawało ani do dobrej roboty...

I to jest ta 'prawda' o sukcesie!

To, że szkoła jeszcze 'jedzie' na opinii i może sobie pozwolić na ostrą selekcję na starcie, to nie zasługa ani dyrekcji, ani nauczycieli, którzy na dzień dobry dostają świetny materiał, który można poddać tylko niewielkiej obróbce.

Niech porównają teraz małomiasteczkowe liceum, gdzie przyjmują wszystkich, jak leci, bo od tego zależy być albo nie być szkoły.
Ot, takie choćby I LO w Łapach... Tam to dopiero nauczyciele troją się i dwoją, by uczniów przygotować do matury - zdawalność sięga prawie 100%.
M
Monika

Skończyłam I LO kilka lat temu i nie mam pleców ani nie jestem kujonem:). Wręcz porzeciwnie - raczej leniem, który mobilizuje sie w ostatniej chwili. Korepetycji nie brałam nigdy, poza dodatkowym angielskim, ale udzielałam ich innym przez całe studia.Z matematyki miałam 3 albo 4, ale mimo to uczenie innych matmy nie sprawiało mi problemu, bo rzeczywiście poziom w innych szkołach był często dużo niższy. Oczywiście nie we wszystkich - najbardziej rozszerzony program mieli moi uczniowe z klas matematycznych z 6 LO i z 3 LO. Znalezienie pracy w Białymstoku trwało kilka tygodni, ale teraz mam bardzo dobra pracę (jak na Białystok) w zawodzie.

d
daniel

ludzie, opanujcie się, tak zazdrościcie? to dlaczego nie szliście do Ilo? bo baliście się natłoku obowiązków? faktycznie, z ludzi z Ilo chwali się na studiach, że już na samym starcie wiele rzeczy potrafią ogarnąć sami, i ogólnie, że są samodzielni. mam dwie koleżanki na politechnice wrocławskiej po tym liceum i praktycznie wymiatają na roku.

e
ewelina

hahaha, komentarz Klaudii mnie dobił. Od razu widać, że nigdy nie byłaś w tej szkole, a więc nie zmyślaj bzdur. To właśnie o 3LO chodzi opinia, że uczą się tam dzieci bogaczy - no wystarczy tylko przejść się po tamtejszym korytarzu - pełna hipsternia, lans i glans (wiem, bo na szczęście po roku czasu udało mi się przenieść z 3LO do 1LO). Jakoś jestem córką mechanika pracującego w wulkanizacji i pielęgniarki, w pieniądzach nie pływam. I co, daję radę w pierwszym. Średnią miałam 4,2, więc jestem zadowolona. Owszem, w 1LO są nauczyciele, którzy pracują tu 15-20 lat, nie będę wymieniała nazwisk, ale są to pani dyrektor, pani z chemii, biologii, trzech nauczycieli z informatyki (w tym jeden z matematyki), nauczycielka z matematyki oraz dwóch nauczycieli z polskiego. Jeśli nie wierzysz, to idź porozmawiaj z Panią Złocką. No i nie porównujmy 1LO do XILO bo to jest już niedorzeczne. 1LO jest na 14 miejcu w rankingu perspektyw, XILO gdzieś daleko w tyle, 3LO tak samo, kilkadziesiąt jak nie więcej miejsc za 1. Więc wszyscy, którzy nie wierzą, że w 1LO można się uczyć i da się przeżyć, zapraszam na rozmowy z ludźmi z 1LO, a nie słuchać opinii osób z innych liceów, które jak wiadomo, hejtowały i będą hejtować moją szkołę za to, że faktycznie jest najlepsza, co potwierdzają zresztą od wielu wielu lat wszystkie rankingi, wykresy i tabele. Pozdrawiam serdecznie.

K
Klaudia

Podsumowując I LO nie jest najlepszym liceum co widać po roczniku 1996, gdzie w I LO zostały pousuwana klasy bo zgłosiło się minimum wymaganych osób żeby rozpocząć istnienie klasy a one do dnia dzisiejszego nie świecą przepełnieniem lecz pustkami. Po drugie do tego liceum są wysyłane dzieci prawników, lekarzy, prezesów itp. bo stac ich na to żeby ich dziecko brało korepetycje m.in. z 4 przedmiotów- a ile było spraw dotyczących korupcji w tej szkole, żeby przejść trzeba było zapłacić pieniążki tak samo żeby dostać referencje od nauczyciela w związku z pomocą dostania się na studia. Zresztą spójrzmy czy jakiś nauczyciel w tej szkole przeuczył 20 lat albo choćby 15 lat- właśnie niee i to nie jest wiadomość wyssana z palca- większość nauczycieli widząc co się dzieje w tym LO odchodzi- bo mają honor i godnośc a nauczycielami zostali z powołania. W tym rankingu wiele czynników zostało bardzo istotnych pominiętych, nie łudźmi się w Białymstoku jest wiele fantastycznych LO chociażby z wysoką aktywnością międzynarodową i także z wysokim poziomem III LO, albo XI LO które z roku na rok podwyższa swoje standardy i poziom nauczania. Pozdrawiam

M
Marta W.

A gdyby jeszcze sprawdzono ile osób w I LO chodzi na korepetycje i ile to kosztuje ich rodziców.

Ale co wtedy z mitem super szkoły?

A
Ania

"tajemnica sukcesu tkwi we wczesnym wykrywaniu talentów i odpowiednim wspieraniu ich w rozwoju".
Ta... chyba bardzo wczesnym. Jak liceum przyjmuje praktycznie tylko olimpijczyków (kończyłam je naście lat temu i w mojej klasie JEDNA osoba nie była olimpijczykiem) to łatwo jest kształcić "elity".
Nb. z mojej klasy 12 osób poszło na SGH. Należałoby może wspomnieć, że te "elitarne" klasy z możliwościami to mat-inf, mat-fiz (przynajmniej za moich czasów tak było). Po ogólnej ani się na świetne studia nie dostawało ani do dobrej roboty...

j
jakolop

Brawo dzieciaki - ruszajcie w świat sławiąc Białystok bo tu raczej nie bedzie po co wracać.

i
ida_marcowa
O może jest to poprostu szkoła przeciętnych kujonów z plecami?

Ja nie wiem, co Cie tak boli, że mówisz o nich pogardliwie "kujony"? Że mają dobre oceny, dobrze zdają maturę i dostają się na dobre uczelnie? Najłatwiej powiedziec o kimś "kujon", bo jak ktoś się uczy, to niefajnie, ale luzak z rzędem "dopuszczających" jest w porządku?
Z
Zordon

Tak? a po innych szkołach już nie?

Po zwykłym mechaniaku DOBRY mechanik, zaznaczam DOBRY, potrafi zarobić od 2 tys w górę.
Tak samo jest z innymi branżami mechanicznymi typu CNC, spawanie, diagnosta.

Świetny artykuł sponsorowany :DD

G
Gość

Najwazniejsze są plecy!

O
Olimpijczyk

O może jest to poprostu szkoła przeciętnych kujonów z plecami?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3