Seniorzy apelują do miasta o maseczki i rękawiczki. Władze jeszcze nie odpowiedziały

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Znając dotychczasowe zaangażowanie Pana Prezydenta w działania wspierające seniorów, liczymy na zrozumienie i podjęcie dalszych działań na rzecz osób starszych - napisał do prezydenta Lech Feszler, przewodniczący miejskiej rady seniorów. Andrzej Zgiet / Archiwum
Miejska rada seniorów prosi prezydenta o zapewnienie osobom starszym maseczek i rękawiczek. Prezydent jeszcze nie odpowiedział. Natomiast odnosząc się do próśb o kupno wszystkim białostoczanom środków ochronnych stwierdził, że w tej chwili nie mamy na to ani pieniędzy, ani możliwości technicznych i organizacyjnych.

Znając dotychczasowe zaangażowanie Pana Prezydenta w działania wspierające seniorów, liczymy na zrozumienie i podjęcie dalszych działań na rzecz osób starszych - napisał w liście do prezydenta Lech Feszler, przewodniczący miejskiej rady seniorów.

To działające przy prezydencie ciało doradcze prosi, by władze miasta zapewniły białostockim seniorom rękawiczki i maseczki zabezpieczające przed koronawirusem. Jednocześnie, jak zaznacza Lech Feszler rada przyjmuje z akceptacją dotychczasowe działania prezydenta w czasie trwania pandemii. Czyli m.in. przekazywanie przekazywanie maseczek, rękawiczek i płynów dezynfekujących placówkom medycznym oraz organizacjom pozarządowym niosącym pomoc potrzebującym, domom pomocy społecznej, hospicjom i noclegowniom dla bezdomnych.

Czytaj też: Białystok. Maseczki ochronne mieszkańcy muszą kupić albo zrobić. Miasto nie kupi maseczek białostoczanom

Prezydent nie odpisał jeszcze na pismo rady. Jak mówi rzeczniczka prezydenta Urszula Boublej nastąpi to w najbliższym czasie. Temat maseczek omawiany był w tym tygodniu podczas konferencji władz miasta. Mieszkańcy domagali się kupna maseczek dla wszystkich białostoczan. Prezydent Tadeusz Truskolaski stwierdził, że w tej chwili nie mamy na to ani pieniędzy, ani możliwości technicznych i organizacyjnych. Podkreślał też, że obowiązujący od czwartku (16 kwietnia) nakaz zakrywania twarzy nie oznacza, że musimy używać maseczek. Wystarczy zakryć się szalikiem czy chustą.

Czytaj też: Znów gorąco na linii prezydent - miejska rada seniorów. Poszło o zasady

Natomiast wiceprezydent Przemysław Tuchliński odpowiadając na pytanie jednego z mieszkańców, który podał że maseczka jednorazowa kosztuje 1,4 zł stwierdził, że w 300-tysięcznym Białymstoku oznaczałoby to wydatek rzędu 420 tys. zł, a jednorazową maseczkę można używać tylko przez 20-30 minut. - Natomiast maseczki wielorazowe kosztują od 8 do 10 zł, co daje 3 mln zł - wyliczał.

Jak władze podejdą do postulatu zapewniania maseczek wyłącznie dla seniorów? Okaże się w najbliższych dniach.

Tu oglądasz: Rząd wprowadził nowe obostrzenia z powodu koronawirusa

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jolanta Wardach

ten z Nowogrodzkiej niech kupi ,,,,

G
Gość

Pan Feszler z PiS niech poprosi marszałka żeby kupił maseczki wszystkim w województwie

G
Gość

Prezydent już pewnie wydał wszystkie pieniądze na rękawiczki i maseczki. Dostali je zasłużeni pracownicy UM. :)

Dodaj ogłoszenie