Samorządowcy przegrali w wyborach. Muszą poszukać pracy

Julita Januszkiewicz
W nieco gorszej sytuacji może być Wiesław Pusz. Od 16 lat rządził powiatem białostockim. Ale teraz jego kariera samorządowa stoi pod znakiem zapytania. - W moim okręgu wygrał Jacek Chrulski z Naszego Podlasia. Ale jeśli w niedzielę zostanie wybrany na burmistrza Czarnej Białostockiej, mam wtedy szansę wejść do rady powiatu - mówi Wiesław Pusz.Zdradza, że ma propozycję od radnych PiS i Naszego Podlasia ponownego objęcia stanowiska starosty powiatu. - Jeśli nie uda się, to nie wiem, co będę robił. Przed laty byłem dyrektorem wydziału rolnictwa w urzędzie wojewódzkim, ale tego wydziału już nie ma - mówi Wiesław Pusz.Roman Czepe, nowo wybrany radny powiatowy PiS, nie ukrywa, że nie chce, by Pusz dalej rządził. - Był złym starostą. Czas na zmiany - uważa Czepe. archiwum
Niektórzy w samorządzie spędzili wiele lat. Po przegranych wyborach powinni wrócić na wcześniejszą posadę. Nie zawsze będzie to takie łatwe. Trzech włodarzy na Białostocczyźnie w pierwszej turze wyborów samorządowych przegrało z kretesem. Prawdopodobnie pogodzili się już z klęską, a teraz zastanawiają się, co będą robili dalej. Tak jak Sławomir Halicki, ustępujący burmistrz Suraża i Wiktor Brzosko, który zwalnia najważniejszą posadę w Łapach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie