Samochód zderzył się z łosiem na ul. Popiełuszki w Białymstoku. Potem zwierzę jadło trawę (wideo)

Jacek Chlewicki
Jacek Chlewicki

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Zwierzę zatrzymało się z drugiej strony ulicy i jadło trawę z 10 minut. Poszło sobie przed przyjazdem policji - relacjonuje autor filmu i właściciel uszkodzonego auta.

Zdarzyło się to w czwartek po godzinie 20. Adam Zdanowicz jechał właśnie ul. Popiełuszki, gdy nagle na ulicę wszedł łoś.

- Byłem w szoku, nie wierzyłem w to, co się właśnie stało - relacjonuje autor filmu.

Pan Adam wykazał się refleksem i zdołał wyhamować przed biegnącym zwierzęciem. Mimo to siła uderzenia była na tyle duża, że łoś wylądował na jezdni. Jednak już po chwili wstał i przeszedł na drugą stronę ulicy.

Zobacz też Wracali z dyskoteki. Auto uderzyło w drzewo. Zginęły 3 młode osoby

- Zwierzę zatrzymało się i jadło trawę z 10 minut. Poszło sobie przed przyjazdem policji - mówi kierowca.

W samochodzie została zbita szyba, pogięta maska, błotnik i wgnieciony słupek. Na szczęście panu Adamowi nic się nie stało.

- Kobiety, które były świadkiem zdarzenia stwierdziły, że to pewnie ten sam łoś, który tu zwykle chodzi - dodaje pan Adam.

Filmik zdobył dużą popularność w internecie. Był już wyświetlany prawie 80 tys. razy.

Obserwuj nas na Twitterze:

Bądź na bieżąco. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

Materiał oryginalny: Samochód zderzył się z łosiem na ul. Popiełuszki w Białymstoku. Potem zwierzę jadło trawę (wideo) - Gazeta Współczesna

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 05.09.2016 o 17:48, Marysia napisał:

Nie na darmo mówi się: "ty łosiu!", biedne zwierzątko nie wiedziało, że to już nie puszcza.

Al. Niepodległości na szlaku wędrówki łosi. Będzie ulicą niebezpieczną dla ruchu tirow.
M
Marysia

Nie na darmo mówi się: "ty łosiu!", biedne zwierzątko nie wiedziało, że to już nie puszcza.

b
bogus
W dniu 22.08.2016 o 14:56, Gość napisał:

O maly wlos nie zdezylem sie chyba z tym samym losiem na ulicy Hetmanskiej na odcinku Popieluszki-Zielonogorska.Czy istnieje mozliwosc wyegzekwowania odszkodowania na naprawe auta, np. z zarzadu dróg? Na ulicy Popiełuszki nie ma znaku A-18b, ktory informowalby o migracji dzikich zwierzat, nie ma takze zadnego ogrodzenia/siatki uniemozliwiajacej przejscie tym zwierzetom na druga strone ulicy.

Jeżeli nie było znaku ostrzegajacego przed dzikimi zwierzętami psim obowiązkiem Twojego ubezpieczyciela jest naprawić szkodę.

k
krzysiek

Łoś nie jest gatunkiem łownym czyli nie podlega odstrzałom a jego populacja nie jest regulowana przez to wydaje mi się że można uzyskać odszkodowanie za takie zderzenie.

R
Red
W dniu 22.08.2016 o 21:55, anonim napisał:

Niczyja wina nie ma tu kogo karac wyskoczyl znienacka i los biedny i kierowca dobrze ze nic sie nie stalo ciary przeszly

 

Od co najmniej dwóch lat prawdopodobnie ten sam osobnik/przechadza się systematycznie w nocy przez popiełuszki . . Wystarczy popytać kierowców BKM , czy taksówkarzy nocnych . Osobiście widziałem go dwa razy , w tym raz cudem nie doszło do kolizji . Zgłosiłem to zdarzenie natychmiast pod 112 , dyżurny parsknął śmiechem , po czym łamanym głosem powiedział "dziękuję przyjąłem" .

Więc proszę nie pisz mi tu , że to niczyja wina , bo nie po to opłacamy bataliony przeróżnych służb , fundując im często emeryturki w wieku 35 lat , żeby olewały takie sygnały klasycznie ciepłym moczem .

Sytuacja na pozór śmieszna , ale bywa że takie "spotkania" kończą się bardzo tragicznie . 

s
stefan

Kierowca nie jechał łośtroźnie.

a
anonim

Niczyja wina nie ma tu kogo karac wyskoczyl znienacka i los biedny i kierowca dobrze ze nic sie nie stalo ciary przeszly

d
ddd

W Białymstoku łosi nie brakuję... 

K
Kamil

@tdk niewidziałeś na żywo Łosia. Sam byłem w szoku jak przeskakuje drogę. A widziałem jak przeskakuje nasyp kolejowy jak jechałem drezyną. Szokiem jest to że ten łoś znalazł się niemalże w centrum miasta. 

m
mec Skumbin

Jeden jedzie ...drugi biegnie.

 

Szosa 5 pasmowa ale i tak się zderzą

M
Maciej Zambrzycki

Droga Redakcjo :

Artykuł :

 

Samochód Zderzył się z łosiem na

UL Popiełuszki w Białymstoku , Potem

Zwierzę jadło trawę . to Kierowca musi

uważać na ulicy jak ostrożnie trzeba jeździć

jak napisane Uwaga Zwierzęta Leśne !

 

G
Gość

O maly wlos nie zdezylem sie chyba z tym samym losiem na ulicy Hetmanskiej na odcinku Popieluszki-Zielonogorska.

Czy istnieje mozliwosc wyegzekwowania odszkodowania na naprawe auta, np. z zarzadu dróg? Na ulicy Popiełuszki nie ma znaku A-18b, ktory informowalby o migracji dzikich zwierzat, nie ma takze zadnego ogrodzenia/siatki uniemozliwiajacej przejscie tym zwierzetom na druga strone ulicy.

q
qqasd

Skoro łoś oddalił się z miejsca wypadku przed przyjazdem policji, powinien być traktowany jako potencjalnie nietrzeźwy.

H
Hania

biedny łoś...

t
tdk

kierowca powinien być ukarany za potrącenie, ewidentnie widać co się dzieje ulica oświetlona 

nie zwalnia jedzie do oporu, stworzył zagrożenie co gdyby to dziecko z deskorolką? autobusem da się wyhamować a pan w złomie? może ponowny egzamin z jazdy? PZU OC AC negatywnie!

Dodaj ogłoszenie