Salowe ze szpitala wojewódzkiego w Białymstoku z firmy "Naprzód" nadal bez dodatków covidowych

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Salowe ze Śniadecji zatrudnione przez firmę "Naprzód" nadal czekają na dodatki covidowe (zdjęcie ilustracyjne).
Salowe ze Śniadecji zatrudnione przez firmę "Naprzód" nadal czekają na dodatki covidowe (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Frustracja salowych z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. J. Śniadeckiego w Białymstoku rośnie. Wciąż czekają na dodatki covidowe. Chodzi o tę część personelu niemedycznego, który zatrudniony jest prze zewnętrzną firmę "Naprzód". Ich koleżanki zatrudnione bezpośrednio przez szpital już dawno dostały pieniądze.

Salowe ciągle czekają na pieniądze

O sprawie personelu niemedycznego zatrudnionego w Śniadecji za pośrednictwem firmy zewnętrznej "Naprzód", który wciąż czeka na dodatki covidowe, pisaliśmy miesiąc temu.

Przeczytaj:

Czas mija, a salowe nadal nie otrzymały pieniędzy i coraz bardziej niepokoją się przedłużającą się zwłoką.

- Nikt nic nam nie mówi - żali się jedna z salowych zatrudnionych przez firmę zewnętrzną w Śniadecji. - Nie wiemy, gdzie są te pieniądze i czy w ogóle je dostaniemy. Przyznam, że jesteśmy już pod kreską.

Miesiąc temu szpital tłumaczył, że by móc przelać pieniądze na dodatki na konto firmy, musi zawrzeć z nią porozumienie. "Naprzód" takiego porozumienia nie skonstruował, więc Śniadecja sama wysłała projekt aneksu do firmy "Naprzód" i czekała na odpowiedź.

Przeczytaj:

Procedury i weryfikacja

Jak firma Naprzód tłumaczy zwłokę? Otóż, koniecznością sprawdzenia, komu należy się dodatek:

- Sfinalizowanie wypłaty dodatku covidowego uzależnione jest od weryfikacji personelu uprawnionego do świadczenia, a co zatem idzie sprawdzenia miejsca i czasu pracy pracowników mających kontakt z pacjentami covidowymi w okresie regulowanym rozporządzeniem - tłumaczy Andrzej Różański, pełnomocnik firmy "Naprzód".

Różański zapewnia jednocześnie, że przygotowanie i weryfikację tych danych firma i szpital przygotowały w możliwie jak najszybszym terminie, bez zbędnej zwłoki.

- Porozumienie ze szpitalem zostało podpisane i oczekujemy na zakończenie procesu wypłaty - mówi pełnomocnik firmy "Naprzód". - W momencie otrzymania od szpitala środków pieniężnych przekażemy je dnia następnego dla naszych pracowników.

Porozumienie jest. Kiedy nastąpią wypłaty?

Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego potwierdza, że porozumienie z firmą "Naprzód" zostało już zawarte.

- Wprawdzie są małe braki formalne, ale to drobiazg - mówi Rafał Tomaszczuk, rzecznik prasowy Śniadecji. - Porozumienie jest i na jego podstawie przelejemy pieniądze firmie, która wypłaci środki zgodnie z listą osób uprawnionych.

Kiedy pieniądze trafią na konta personelu, tego na razie nie wiadomo. Zastępca dyrektora ds. finansowych szpitala, który posiada taką wiedzę, jest obecnie na urlopie. Ma wrócić w przyszłym tygodniu.

Personel z USK już ma pieniądze na kontach

Podobny problem z wypłatą dodatków miał też personel Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Tutaj część pracowników niemedycznych zatrudnionych jest za pośrednictwem firmy "Impel". I też długo musieli czekać na to, aż w końcu pieniądze trafią na ich konta. Stało się to wczoraj (25.08). Na ich konta wpłynęło 3 527 zł netto.

Przypomnijmy, że personel niemedyczny, który przepracował co najmniej 21 dni w obszarze covidowym ma prawo do jednorazowego dodatku w wysokości 5 tys. zł brutto. Gratyfikację otrzymują m.in. salowe, noszowi, sprzątaczki, pracownicy obsługi technicznej, sanitariusze, pracownicy transportu wewnętrznego, pracownicy dystrybucji żywienia, rejestratorki, pracownicy diagnostyki.

Przeczytaj:

PSL chce restrykcji dla niezaszczepionych

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wlad
Niech zaczną prawdę mówić co się dzieje w szpitalu, szybko pieniądze się znajdą i dla nich.
G
Gość
Szpital tonie w długach a dyrektorek dostaje 67tys.zł nagrody od marszałka !!!
Dodaj ogłoszenie