S8 Warszawa - Białystok: Jest poślizg na podlaskich odcinkach (zdjęcia, wideo)

Marta GawinaZaktualizowano 
Na budowanym odcinku S8 Mężenin - Jeżewo, który liczy ponad 14 kilometrów właśnie ruszają roboty zasadnicze GDDKiA Białystok
To już pewne. O kilka miesięcy przeciągnie się budowa dwóch fragmentów S8 Jeżewo - Mężenin i Zambrów - granica województwa.

Prace na tych podlaskich odcinkach w stronę Warszawy powinny zakończyć się w ostatnich dniach września tego roku. Ale będą opóźnienia. Informacje te potwierdza nam Rafał Malinowski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku. Wśród powodów opóźnień wymienia m.in. problemy techniczne.

- Związane są z koniecznością nieprzewidzianych wcześniej wzmocnień gruntu pod obiektami inżynierskimi, jak i samą drogą - mówi rzecznik.

Zobacz też: S 8: Mężenin - Wiśniewo. Włosi nadrabiają zaległości

Czy nie będzie więcej problemów, okaże się w najbliższych miesiącach. Drogowcy właśnie wracają na plac budowy. Po zimowej przerwie przebudowa ósemki ma ruszyć pełną parą.

Powyższa mapka okazała się być nie aktualna. Dwa podlaskie odcinki Mężenin0Jeżewo i Zambrów-granica wojewdztwa będą gotowe kilka miesięcy później.

Na niespełna 15-kilometrowym fragmencie od granicy województwa do Zambrowa wykonano już ok. 75 proc. zaplanowanych prac. Od dzisiaj będzie kontynuowana budowa m.in. wysokich nasypów na obejściu wsi Ostrożne oraz montaż murów oporowych. Przewidziany jest też montaż barier ochronnych i słupów dla ekranów akustycznych.

Wizualizacja przebudowy S8 na odcinku Obwodnica Mężenina - Jeżewo (źródło: GDDKiA)

- Na odcinku Mężenin - Jeżewo, który liczy ponad 14 kilometrów właśnie ruszają roboty zasadnicze. Na początek wykopy i nasypy, stabilizacja i wzmocnienie podłoża plus prace na obiektach inżynierskich - dodaje Rafał Malinowski.

Ta trasa gotowa jest w 60-65 proc. Co ciekawe, na obydwóch podlaskich odcinkach prace, choć o wiele mniej intensywnie były prowadzone także zimą. Na przykład trwała rozbiórka nawierzchni i podbudowy starej drogi DK 8 w rejonie Szumowa.

Czytaj też: S8: Nowe przetargi na budowę ósemki. Coraz bliżej Warszawy

Zimowa przerwa zakończyła się także na mazowieckich odcinkach S8, których przebudową też zajmuje się nasz oddział GDDKiA. Na odcinku Wyszków-Poręba prace rozpoczęły się wczoraj od robót ziemnych (nasypy, wykopy). Podobny początek mają drogowcy, którzy pracują od wczoraj na trasie Poręba-Ostrów Mazowiecka.

Mazowiecka cześć S8 ma być gotowa w 2018 roku. W ubiegłym roku do użytku oddano trasę Wiśniewo - Mężenin.

S8 Wiśniewo - Jeżewo. Budowa drogi ekspresowej idzie pełną p...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

u
użytkownik
W dniu 16.03.2017 o 08:14, Gość napisał:

Możliwe przyczyny opóźnień tzw. "technicznych" - zabrakło ludzi do pracy ?- zabrakło firm podwykonawczych ?- opóźnienia w płatnościach ?- zabrakło dostawców materiałów i prefabrykatów - nie chcą sprzedawać za pół darmo ?- termin realizacji inwestycji był od początki nierealny, z  sufitu wzięty ?

Jakość fatalna na oddanym odcinku od Mężenina rzuca samochodem jak cholera; widać kto tam pracował podobno Alstadi zatrudnia RUMUNÓW za 6zł/h bo Polak nie będzie pracował za tyle - mści się zasada wygrywa najtańsza oferta - a teraz mamy badziewie który za chwile trzeba będzie remontować

G
Gość

Opnie z forum GW - obwodnica Marek:

 

"... Mieszkam niedaleko budowanej obwodnicy. Niewiele się tam działo i niewiele dzieje. Prace po okresie zimowym rozpoczęły się dopiero w połowie marca, a tak totalna pustka. Oczywiście pewnych prac w zimie nie da się prowadzić, ale można było w zimie wykonywać np. prace konstrukcyjne i wykończeniowe przy wiaduktach. Tymczasem na budowie nie było totalnie nikogo. Zresztą dzisiaj też nie ma tam ani wystarczającej ilości pracowników, ani "zagęszczenia" i przyspieszenia prac. Najistotniejsze jest to, że w GDDKiA powinni pracować specjaliści i Ci specjaliści i inżynierowie powinni wiedzieć o fakcie, że termin realizacji jest zagrożony dużo wcześniej. Ci ludzie powinni mieć doświadczenie, które by im to podpowiedziało - i co? Kolejna rzecz - na własne oczy oglądałem i patrzyłem z dużą dozą humoru zresztą, jak Wykonawca muru oporowego na jednym z wiaduktów poprawiał go chyba ze cztery razy - od pionu to to schodziło tak, że gołym okiem było widać - nie potrzebne były przyrządy, a płaszczyzna wyglądała jak "fale dunaju". Poprawiali to ze 2 miesiące - w tym czasie nie mogli realizować innych robót...."

 

G
Gość

Budowa ważnej drogi pod Warszawą się opóźnia. Ministerstwo: Termin jest nie do przyjęcia

 

"... Generalnym wykonawcą budowy całego 15-kilometrowego odcinka jest konsorcjum włoskich firm Astaldi i Salini. Budowa rozpoczęła się 28.11.2014 r. Podzielono ją na dwa zadania . Kontrakt na pierwsze (8,129 km trasy Marki - Kobyłka) ma wartość 331,6 mln zł, na drugie (7,24 km trasy Kobyłka – Radzymin) 405,9 mln zł. Łącznie inwestycja ma kosztować więc 737,5 mln zł.

Termin oddania do użytku pierwszej części zaplanowano na 28 lipca, ale pojawiły się obawy, że nie uda się go dotrzymać. Ministerstwo infrastruktury i budownictwa spotkało się z wykonawcą, który uzasadniał opóźnienie m.in. problemami związanymi z pogodą. Resort uznał wyjaśnienia wykonawcy za niewystarczające, bo jest to duża firma, która „dysponuje ogromnymi zasobami".

 - Ten termin, który został zadeklarowany na październik tego roku dla nas jest nie do przyjęcia i będziemy rozmawiać o tym, aby został skrócony – powiedział wiceminister Jerzy Szmit podczas briefingu prasowego zorganizowanego na terenie budowy. - Jestem głęboko przekonany, że wcześniej pojedziemy tą trasą. Szczególnie, że zostały podjęte pewne uzgodnienia, które rzeczywiście umożliwiają to, że już latem - może nie na początku, ale może w środku lata - będzie można przejechać tą trasą bez przeszkód – dodał wiceminister.

O „dyscyplinowaniu” wykonawcy mówi też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

 

„Niezadowalający postęp prac zmusił inwestora tej inwestycji, czyli GDDKiA i resort infrastruktury, do szczególnego nadzoru i mobilizacji wykonawcy. Firma Salini została zobligowana do ukończenia najważniejszych prac w okresie letnim, tak aby latem można było trasę, przynajmniej jezdnie główne, udostępnić kierowcom i w ten sposób udrożnić tranzyt. Pozostałe prace, np. prowadzone na węzłach oraz poza pasem drogowym, wykonawca ukończyłby w późniejszym terminie” – pisze w komunikacie GDDKiA.

..."

 

f
fan

Polska w ruinie!

G
Gość

Władza się zmienia a ci sami dobrodzieje kręcą lody w GDKiA i PLK i spółkach skarbu państwa. Była pajęczyna komuchów, potem PO a teraz jest pajęczyna pisiorów. 

G
Gość

Jeśli problem był na "pojedynczych" obiektach to dlaczego całość trasy jest zaawansowana w 60%. Powinien być poślizg tylko w kilku miejscach a nie na 15 km.Odcinek który zaczęto jako pierwszy zakończony zostanie jako ostatni. 

w
wsztok_fm

?

G
Gość

"... W lipcu włoska firma Astaldi miała zakończyć budowę na Podlasiu 15 km drogi ekspresowej S8 od Mężenina do Jeżewa. Ale po dwóch latach prac wykonano dopiero niespełna 60 proc. inwestycji. Drogowa Dyrekcja poinformowała nas, że termin ukończenia tego odcinka S8 zostanie przełożony na ostatni kwartał 2017 r.

– Głównie ze względu na problemy techniczne związane z koniecznością nieprzewidzianych wcześniej wzmocnień gruntu pod obiektami i drogą – wyjaśnił nam rzecznik GDDKiA Jan Krynicki.

Włoscy wykonawcy, którzy w ostatnich latach wygrali niską ceną wiele drogowych przetargów, mają problemy z polskim gruntem. Do końca br. konsorcjum włoskich firm Salini i Todini miało zbudować w Świętokrzyskiem ponad 20 km drogi ekspresowej S7 Chęciny – Jędrzejów. Ale przez 1,5 roku włoskie konsorcjum wykonało niespełna 40 proc. robót. – W związku z tym, że wykonawca natrafił na odmienne warunki gruntowe oraz niezależne od niego problemy z przełożeniem linii wysokiego napięcia, jest podstawa, aby przypuszczać, że prace potrwają nieco dłużej. W naszej ocenie wykonawca mógłby zakończyć prace w pierwszym półroczu 2018 r. – poinformował nas rzecznik GDDKiA.

W lipcu włoskie firmy Astaldi i Salini miały zakończyć budowę ekspresowej obwodnicy S8 podwarszawskich Marek, które słyną z horrendalnych korków. Nic z tego, bo prace przy środkowej części obwodnicy się przeciągają. – Termin zakończenia nie uległ zmianie – zapewniał nas rzecznik GDDKiA. Ale nieoficjalnie w drogowej Dyrekcji usłyszeliśmy, że termin zostanie przełożony. – Być może na pierwszy szkolny dzwonek – powiedział nasz rozmówca.

..."

G
Gość
W dniu 16.03.2017 o 10:50, cyki napisał:

to chyba dobrze że wydali taką deklaracje? bo dziś słychać głosy z UE że ta droga powinna powstać bo to ożywi wsch. regiony UE

Oczywiście, że dobrze. Niedobrze tylko,że dzisiaj prawi i sprawiedliwi manipulują faktami a szczególnie jeden europoseł z Podkarpacia takim faktem , że platformersi zablokowali budowę S-19 poprzez jakieś głosowanie, którego nie było.

c
cyki
W dniu 16.03.2017 o 09:54, Gość napisał:

Kolejne kłamstwo.Via Carpathia została wymyślona przez prawych i sprawiedliwych w roku 2006. To oni wydali tzw. deklarację Łańcucką (26.10.2006) w sprawie "rozszerzenia Transeuropejskiej Sieci Transportowej przez utworzenie najkrótszego szlaku drogowego na osi Płn.-Płd. łączącego Litwe, Polskę, Słowację i Węgry" co oznacza, że Via Carpathia samodzielnie nie była planowana tylko w sieci TEN-T. I to zostało przyjęte w UE do realizacji.Głosowanie w sprawie petycji (a nie żadnemu projektowi) absolutnie żadnego znaczenia nie miało bo to była tylko zadyma prawych i sprawiedliwych na temat możliwości skierowania obserwatorów unijnych itp. itd.

to chyba dobrze że wydali taką deklaracje? bo dziś słychać głosy z UE że ta droga powinna powstać bo to ożywi wsch. regiony UE

w
wsztok_fm

Ciekawy byłby artykuł o tym jak Rzymianie budowali drogi.

Ciekawy i zasmucający.

m
mjesn1
W dniu 16.03.2017 o 08:51, arek napisał:

No i stało się "Dobra Zmiana " się poślizneła.

I to jest uzasadnienie. Chęć dokopania PiS za wszystko, nawet nie ich błędy....

G
Gość
W dniu 16.03.2017 o 08:51, arek napisał:

No i stało się "Dobra Zmiana " się poślizneła.

Lepsza "h*&% d*%# i kamieni kumpa"? 

 

Miało nie być ViaCarpatia & ViaBaltica - dlaczego? Bo DE traciło na tranzycie z portów.

 

Pomyśl lemingu!

G
Gość

alez mi niespodzianka - jest opoznienie na S8  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

 

to tak jak dac bieda news ze woda jest mokra

G
Gość
W dniu 16.03.2017 o 09:34, czekwin napisał:

Droga s19 ma szanse o wiele większe szanse powstać tylko jako szlak Europejski Via Carpatia, uznano że ma to duża szansa dla krajów wsch. Europejskich i przeciw temu projektowi głosowali europosłowie z PO Pan Wałęsa oraz Pani Pitera czyli de facto głosowali przeciw drodze s19

Kolejne kłamstwo.

Via Carpathia została wymyślona przez prawych i sprawiedliwych w roku 2006.

 To oni wydali tzw. deklarację Łańcucką (26.10.2006) w sprawie "rozszerzenia Transeuropejskiej Sieci Transportowej przez utworzenie najkrótszego szlaku drogowego na osi Płn.-Płd. łączącego Litwe, Polskę, Słowację i Węgry" co oznacza, że Via Carpathia samodzielnie nie była planowana tylko w sieci TEN-T. I to zostało przyjęte w UE do realizacji.

Głosowanie w sprawie petycji (a nie żadnemu projektowi) absolutnie żadnego znaczenia nie miało bo to była tylko zadyma prawych i sprawiedliwych na temat możliwości skierowania obserwatorów unijnych itp. itd.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3