Ryszard Kaczorowski. Warszawski gabinet prezydenta trafi do Białegostoku

Aneta Boruch
Ryszard Kaczorowski z żoną Karoliną, w otoczeniu rodziny: córek z mężami oraz gromadki wnucząt
Ryszard Kaczorowski z żoną Karoliną, w otoczeniu rodziny: córek z mężami oraz gromadki wnucząt
Udostępnij:
Biurko, piękne godło, szablę i wiele innych pamiątek po urodzonym w Białymstoku ostatnim prezydencie na uchodźstwie wkrótce będzie można oglądać w wydzielonym pomieszczeniu naszego uniwersytetu.

Sprawa jest już przesądzona. Zgodę na przekazanie cennych pamiątek wyraziła Karolina Kaczorowska, wdowa po tragicznie zmarłym przed rokiem prezydencie.

Zaangażowany w przedsięwzięcie jest historyk, profesor Adam Dobroński. Przez lata szczególnie interesował się życiem i działalnością Ryszarda Kaczorowskiego i był z nim i jego rodziną w bliskich kontaktach. Wielokrotnie odwiedzał go w Londynie. Właśnie ukazała się jego książka poświęcona tej postaci.

- Teraz musimy tylko ustalić z panią prezydentową termin przywiezienia tych rzeczy - mówi profesor Adam Dobroński. Starał się o to, bo jak mówi: - Białystok wiele zawdzięcza panu prezydentowi, który rozsławiał go po całym świecie.

Do Białegostoku trafi na pewno biurko Ryszarda Kaczorowskiego, piękne godło narodowe, szabla, statuetki, rzeźby, plakietki i inne drobiazgi. A także kilkaset kaset z nagraniami z różnych uroczystości, w których brał udział prezydent Ryszard Kaczorowski.
Do tej pory stanowiły one wyposażenie gabinetu, który mieścił się w warszawskim mieszkaniu przy alei Niepodległości. Natomiast nie zapadła jeszcze decyzja, czy do Białegostoku przewiezione będą również regały z gabinetu.

Wymienione przedmioty trafią do biblioteki Uniwersytetu w Białymstoku, do specjalnie wydzielonego pomieszczenia, blisko audytorium, które nosi imię prezydenta. Miejsce nie jest przypadkowe: już teraz znajduje się tu liczący około dwa tysiące woluminów księgozbiór prezydenta. Kolekcję podarowała uczelni Karolina Kaczorowska po śmierci męża.

Wszystko ma być gotowe jeszcze przed wakacjami. - Tak, by można było zrobić uroczyste otwarcie na kolejną rocznicę urodzin prezydenta, przypadającą w listopadzie - planuje prof. Dobroński. - Chcemy, by było to połączone z konferencją naukową dotyczącą m.in. emigracji.

Gabinet, gdy już zostanie urządzony w Białymstoku, będzie ogólnodostępny, każdy będzie mógł go zwiedzać za darmo.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
białostoczanin
Pan Kaczorowski siedział w celi śmierci, na którą został skazany przez sowietów.Z armią Andersa, w której zajmował się łącznością przeszedł cały szlak bojowy. To on przekazał światu wiadomość, że na wzgórzach Monte Casino zawisła polska flaga. Był ostatnim Prezydentem RP na Uchodźstwie. 22 grudnia 1990 roku złożył urząd na ręce nowo zaprzysiężonego Prezydenta RP Lecha Wałęsy i na Zamku Królewskim w Warszawie uroczyście przekazał mu insygnia władzy państwowej.
Nazywanie go marionetką nie świadczy o Tobie i Twojej wiedzy najlepiej.
g
gość
Rzeczywiście,potrzebne to jak cholercia. Szkoda że zginął ale prawda jest taka że był to wyłącznie folklor nawet nie wiem czy polityczny.Pan Kaczorowski był poprostu celebrytą i nic wiecej.Tu przecięcie wstęgi,tu bankiecik,tu rozdanie nagród.Własciwie tylko tym się zajmował.Próby robienia z niego niemalże ojca narodu są fałszywe i wrecz śmieszne
G
Gość
Fajnie by było gdyby do gabinetu zamówiono oczywiście za zgodą wdowy, figurę woskową prezydenta która to by siedziała za owym biurkiem ciekawa ekspozycja by była
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie