Ruszył proces pseudokibiców Jagiellonii Białystok. Pobicia, czerpanie korzyści z prostytucji, ustawki i propagowanie faszyzmu

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Kolejna rozprawa 19 maja
Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Kolejna rozprawa 19 maja archiwium
Prokuratura oskarżyła 46 osób, pseudokibiców Jagiellonii Białystok, którym zarzuca m.in. działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. W poniedziałek przed białostockim sądem ruszył proces. Stawiło się tylko sześciu podsądnych.

Żaden z nich nie przyznał się do winy. Większość odmówiła składania wyjaśnień lub stwierdziła, że złoży je w innym terminie.

- Nie brałem w tym udziału. Nie mam z tym nic wspólnego. Jak pan prokurator może sobie spojrzeć w lustro, oskarżając niewinnych ludzi? - mówił Bartłomiej R. W odpowiedzi na pytania przyznał, że zna z widzenia jedną osobę z listy oskarżonych. Chodził z nią na mecze, zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej są jednak "wyssane z palca". Twierdzi, że o ustawkach pseudokibiców słyszał w mediach, ale sam nie brał w nich udziału.

Czytaj też: Kibice, bracia P. na ławie oskarżonych

- Oczywiście, że nie przyznaje się do winy. W tamtym okresie (którego dotyczy stawiany mu zarzut - przyp. red.) już nie jeździłem na mecze. Przestałem uczestniczyć w życiu kibicowskim od czerwca 2012 roku - przekonywał inny oskarżony Mateusz J.

Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Białymstoku, który uznał, że nieobecni oskarżeni zostali prawidłowo powiadomieni o terminie rozprawy i nie widział powodów do odroczenia rozprawy. Sędzia Tomasz Szczęsny Szymański rozpoczął 17 maja odczytywanie protokołów z ich przesłuchań w trakcie śledztwa.

Oskarżonymi są osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców Klubu Sportowego Jagiellonia Białystok. Sprawa ma charakter wielowątkowy, a zarzuty obejmują lata 2009-2013 i dotyczą trzech grup przestępczych.

Śledztwa w tych sprawach prowadzili prokuratorzy Podlaskiego Wydziały Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku. Postawili oskarżonym zarzuty dotyczące organizowania bójek z pseudokibicami innych klubów sportowych (jak Legia Warszawa i Piast Gliwice, Wigry Suwałki), propagowania ustroju faszystowskiego, nawoływania do nienawiści na tle różnic rasowych i narodowościowych oraz czerpania korzyści z prostytucji (np. z agencji przy Rubinowicza w Białymstoku). Ponad to mężczyźni odpowiadają za zastraszanie i bezprawne pozbawienia wolności osób, które były wywożone do lasu i pobite. Motywem były rozliczenia.

Zobacz także: Tomasz P., lider Dzieci Białegostoku, w więzieniu. Zatrzymany po meczu Jagiellonia - Legia

Wśród oskarżony jest znany Tomasz P., założyciel kibicowskiego stowarzyszenia "Dzieci Białegostoku", prawomocnie skazany za podżeganie do zabójstwa (ma to związek ze strzelaniną w Ostrowi Mazowieckiej z 2008 roku, w której zginęła jedna osoba) i inne przestępstwa. W tym procesie odpowiada za kierowanie grupą przestępczą, która miała organizować ustawki pseudokibiców, ale też produkować materiały o charakterze faszystowskim.

Z aktu oskarżenia wynika, że 22 maja 2010 r. w Bydgoszczy wspólnie z innym osobami publicznie propagował faszystowski ustrój państwa. Miało to związek meczem finałowym o Puchar Polski między Jagiellonią a Pogodnią Szczecin na stadionie Zawiszy Bydszoszcz. Według prokuratury, w trakcie inscenizowanych zdjęć grupowych kibiców, hajlował wznosząc rękę w salucie hitlerowskim.

Na pierwszej rozprawie Tomasz P. nie stawił się. Kolejna - 19 maja.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Materiał oryginalny: Ruszył proces pseudokibiców Jagiellonii Białystok. Pobicia, czerpanie korzyści z prostytucji, ustawki i propagowanie faszyzmu - Gazeta Współczesna

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Poranny
17 maja, 18:06, PuszczaBialowieskaTV.pl:

Sport to patologia korupcja kasa doping kontuzje sportowcy to niezdrowe kaleki -60 % sportowców ma powiększone uszkodzone serce! Mafia pierze brudną kasę w sporcie ustawia wyniki kanty na okrągło:( A kibice? Gejowski sport podniecają się facetami spoconym na boisku jak porno zamiast sexu = impotencja!

Rafałek ty [wulgaryzm] bzykali ciebie w burdelu.

P
PuszczaBialowieskaTV.pl

Sport to patologia korupcja kasa doping kontuzje sportowcy to niezdrowe kaleki -60 % sportowców ma powiększone uszkodzone serce! Mafia pierze brudną kasę w sporcie ustawia wyniki kanty na okrągło:( A kibice? Gejowski sport podniecają się facetami spoconym na boisku jak porno zamiast sexu = impotencja!

w
www.FederacjaZielonych.pl

„Wszyscy kibice to jedna rodzina. Nie liczy się wynik lecz tylko zadyma”! Badania potwierdzają że sportem interesują się osoby mające pociąg seksualny do mężczyzn. W przypadku kobiet to normalne, mężczyźni kibice to homoseksualiści. Nawet jeśli wmawiają sobie i innym że są heteroseksualni.

Były piłkarz Racingu Mechelen w wieku 27 lat zdecydował się przejść na sportową emeryturę. Męczyły go kontuzje. A że nie w głowie mu była praca w roli szkoleniowca czy działacza, postanowił spróbować swoich sił w filmach pornograficznych dla homoseksualistów!

De Falco od dawna wiedział, że jest gejem. Nie przyznał się do tego wcześniej, ponieważ bał się, że nie zostanie zaakceptowany przez innych.

Odkąd miałem 20 lat obracałem się w towarzystwie gejów, ale kiedy grałem w piłkę, nikt niczego nie podejrzewał. Jeśli ktoś dowiedziałby się o mojej orientacji, jestem pewien, że miałbym problemy.

Świat futbolu wciąż nie jest otwarty na homoseksualistów - przyznał po zawieszeniu butów na kołku. W swojej nowej branży były piłkarz znany jest jako Stany Falcone

Wysiłek fizyczny zabiera krew i tlen kosztem żołądka i mózgu, dlatego sportowcy maja chroniczne niedotlenienie i niskie IQ jak ktoś nie ma w głowie musi mieć w mięśniach kariera sportowca to fizyczna praca kończąca się kalectwem doping korupcja.

Dodaj ogłoszenie