Rusza "Pierwsza gwiazdka" Drogi (wideo)

Marta Gawina [email protected] tel. 085 748 95 13
Już ruszyła budowa żywej szopki na placu miejskim. W sobotę rozpocznie się tu sprzedaż ozdób świątecznych. Nie zabraknie też cegiełki-niespodzianki. 4 grudnia w szopce pojawią się żywe zwierzęta. Pewny jest osiołek i baranek. W pobliżu będzie spacerował św. Mikołaj. Każde dziecko może liczyć na cukierki. Poza tym św. Mikołaj będzie zbierał prezenty pod swoją choinkę. Przekaże je potem dzieciom zaproszonym na imprezę choinkową w Hotelu Gołębiewskim. Ta odbędzie się 14 grudnia.
Już ruszyła budowa żywej szopki na placu miejskim. W sobotę rozpocznie się tu sprzedaż ozdób świątecznych. Nie zabraknie też cegiełki-niespodzianki. 4 grudnia w szopce pojawią się żywe zwierzęta. Pewny jest osiołek i baranek. W pobliżu będzie spacerował św. Mikołaj. Każde dziecko może liczyć na cukierki. Poza tym św. Mikołaj będzie zbierał prezenty pod swoją choinkę. Przekaże je potem dzieciom zaproszonym na imprezę choinkową w Hotelu Gołębiewskim. Ta odbędzie się 14 grudnia. Fot. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Żywa szopka, zbieranie i rozdawanie żywności najuboższym, a na koniec wspólna wigilia dla wszystkich mieszkańców Białegostoku.

Plan akcji ojca Konkola

Plan akcji ojca Konkola

4 grudnia, godz. 14 - oficjalne otwarcie żywej szopki na placu miejskim
12-13 grudnia - Wielka Kwesta Opłatkowa
14 grudnia - spotkanie choinkowe w Hotelu Gołębiewskim
19 grudnia - wydawanie żywności dla gminnych ośrodków pomocy społecznej
21 grudnia - II Białostockie Spotkanie Opłatkowe. Rozpocznie się o godz. 14 i potrwa do 18.30

Jego stowarzyszenie "Droga" już po raz dwunasty organizuje świąteczną akcję "Pierwsza gwiazdka". Zbierane będą pieniądze, żywność i ciepłe ubrania. To wszystko tuż przed świętami Bożego Narodzenia trafi do najbardziej potrzebujących.

- My wiemy, że w ten sposób nie rozwiążemy problemów całego świata. Ale najważniejsza jest ta pewność, że żaden człowiek nie jest sam. Że Bóg go nie opuścił. A dobroci Boga doświadcza się przez dobroć drugiego człowieka. Nieszczęśliwi ludzie potrzebują kogoś, kto by ich zauważył. Żywność, ubrania to wszystko jest bardzo ważne. Ale przede wszystkim chcemy dać ludziom promienie dobroci. I to jest istota tego wszystkiego. To jest istota naszej akcji - przypomina ojciec Edward Konkol.

Cztery tysiące paczek

Każdy z nas może obdarować potrzebujących promieniami dobroci. Wystarczy przyłączyć się do akcji "Pierwsza gwiazdka".

Tym bardziej że samotnych i biednych osób nie brakuje. Stowarzyszenie chciałoby w tym roku przygotować cztery tysiące paczek z prezentami i żywnością. Trafią one do rodzin z Białegostoku i byłych terenów PGR-ów.

Jak można pomóc? Na placu miejskim już w sobotę otwarte zostanie stoisko z ozdobami świątecznymi i cegiełką-niespodzianką.

- Tego samego dnia podobne stoiska pojawią się w białostockich galeriach. Będzie też wielka kwesta. Nasi wolontariusze i zaproszeni goście wyjdą z puszkami na ulice Białegostoku - mówi ojciec Edward Konkol.

Przez cały czas trwania akcji można też przynosić żywność do siedziby stowarzyszenia przy ul. Proletariackiej. Najlepsza jest ta z długim terminem ważności.

- Bardzo czekamy na słodycze dla najmłodszych, ale przede wszystkim na ciepłe ubrania. Rękawice, skarpety, kurtki. Pomóżmy ludziom przetrwać zimę - dodaje ojciec Konkol.

Wspólne kolędowanie

Akcja "Drogi" zakończy się wigilią dla wszystkich mieszkańców Białegostoku. Będzie wspólne kolędowanie, dzielenie się opłatkiem, składanie życzeń. Tak jak rok temu z mieszkańcami spotkają się ks. abp Edward Ozorowski, ks. abp Jakub, przedstawiciele władz miasta.

- Zapraszamy wszystkich, niezależnie od wyznania. I osoby samotne, całe rodziny - podkreśla założyciel stowarzyszenia "Droga".

Warto na świąteczne spotkanie przyjść z prezentem. Te w czasie wigilii zostaną rozdane najbardziej potrzebującym.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Stan, masz całkowitą rację
I nie ma co pokazywać obłudnych twarzy "pomagających"
Uczą tylko cwaniactwa.
I to od maleńkości.
Bo czego nauczą się dzieci od rodziców, których aktywność sprowadza się do wędrówki po organizacjach takich jak Droga?
To nie jest dobra droga, że tak powiem, nie tędy droga.
Pomóc dzieciom, ale bez nauki, ze "się należy" bo "się żyje"

Ludzie, przestańcie krzywdzić kolejne pokolenia nierobów.
Przecież mozna naprawdę pomagać, a nie tylko dawać ochłapy z głupawym uśmieszkiem samozadowolenia.

Pomoc a pomoc, jeśli nei widzisz róznicy, lepiej przestań nieść "pomoc", która szkodzi.
Czy ci ludzie sa kalecy czy jak, że nie mogą odpracowac pomocy?????
Co tru udawać - oni nie nauczyli się pracować, nie nauczyli się innego myśloenia - że wstyd to żebrać i brać jałmużnę, że żebractwo hańbi, a praca nie.
DO PRACY! Sprzątnąć Białystok!
Przed kongresem esperantystów jak znalazł, odmalowac domy, posprzątać
Nie ma rąk do pracy?
Ale do żebractwa są????
S
Stan
Kto jest tym potrzebującym, który w wolnym kraju będąc w pełni sił oczekuje na pomoc?
Wedłóg mnie to najczęściej leń i pasożyt przyzwyczajony do darmowych zupek z Caritasu.
W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
.
Dodaj ogłoszenie