Rowerzyści chcą oddzielić ścieżki rowerowe od chodników barierkami. Żeby piesi nie plątali im się pod kołami

MU
Rowerzyści sami rozpoczęli akcję informującą pieszych, gdzie nie powinni spacerować.
Rowerzyści sami rozpoczęli akcję informującą pieszych, gdzie nie powinni spacerować. Fot. Archiwum
Idziemy tędy, bo tą drogą jest szybciej do galerii - tłumaczą napotkane na ścieżce rowerowej dziewczyny. Przed chwilą wysiadły z autobusu i zamiast iść chodnikiem, przecięły trawnik, żeby wejść na drogę dla rowerów.

Nie są jedyne. Kilka metrów za nimi spaceruje matka z wózkiem, a z naprzeciwka idą dwie starsze panie.

- Białostoczanie nie są jeszcze przyzwyczajeni, do tego, że w mieście pojawiają się ścieżki rowerowe, dlatego nie zawsze zwracają uwagę na to, że zamiast chodnikiem idą drogą dla rowerów - wyjaśnia Grażyna Szymańska z Referatu Utrzymania Ulic w urzędzie miejskim.

Cykliści z Rowerowego Białegostoku wpadli na pomysł, aby przy ul. Miłosza oddzielić chodnik od ścieżki rowerowej barierkami. Wysłali w tej sprawie maila do urzędu miejskiego, który specjalnie dla miłośników dwóch kółek uruchomił adres rowery@um.bialystok.pl. Magistrat zajął się sprawą, jednak pożałował pieniędzy i postawił jedynie kilka barierek, które wcale nie przeszkadzają pieszym kontynuować spacerów między chodnikiem a drogą dla rowerów.

- Barierka powinna być także między znakiem, a krzewami, oraz z drugiej strony do słupa - tłumaczą rowerzyści.

- Na pewno zajmiemy się tą sprawą. Jeśli będzie taka potrzeba, dostawimy barierki - zapewnia Szymańska. Miasto obiecało też, że zwiększy ilość oznakowania poziomego na ścieżkach rowerowych. Dzięki temu powinny bardziej rzucać się w oczy.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~OBSERWATOR~

Nie widzę sensu roztrząsać się nad tym tematem bo on tak jak wiele innych które co jakiś czas "wypływają" na różnych forach dotyczą się człowieka, ale nie wiem czy przez duże "C". Ja bym to tak skwitował cham zawsze pozostanie chamem i to nie istotne czy to pieszy, rowerzysta czy kierowca
"bombowca" widzimy to i się wku***a...y do czasu jak zmienimy sami punkt spojrzenia na ten sam temat. I tak idę i wylewam potok ścieków słownych na rowerzystów, jadę rowerem na pieszych itd. A co nie można przecież bycie teraz chamem jest trendi jak widzimy w naszych kochanych mediach i nie tylko. Pozdrawiam wszystkich ............

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
GDYBY NIE BYŁO DROG DLA AUT TEZ BY NIE JEZDZILY, W HOLANDII 40%-60% PODROZY PO MIESCIE ODBYWA SIĘ NA ROWERACH BO STWORZONO SIEC DROG ROWEROWYCH

NP. NA AL. PILSUDSKIEGO JUŻ W 1998 R BYŁO 60 ROWERZYSTÓW NA GODZINE, STĄD POTRZEBA WYTYCZENIA PASA ROWEROWEGO

MIASTA NIEMIEC HOLANDII PEŁNE SĄ ROWERZYSTÓW JEŻDŻĄCYCH W KAŻDĄ POGODĘ CAŁY ROK DO PRACY SZKOŁY Z DZIEĆMI W KRZESEŁKACH NA ZAKUPY NAWET Z PRZYCZEPKAMI

ROWER =CAŁOROCZNA RECEPTA NA ZDROWIE KORKI BRAK MIEJSC PARKINGOWYCH= AUTO JEST ZBĘDNE!
po mieście jeżdzę rowerem taniej zdrowiej szybciej omijam korki poza miastem pociągiem i autobusem faktycznie własne auto jest zbędne wiekszości normalnych ludzi z wyjątkiem garstki nawiedzonych maniaków a jak ktoś nie ma kondycji jeździ samochodem truje smrodzi hałasuje i niszczy zdrowie swoje i innych rowerem w tym samym czasie pokonasz 5 x większy dystans niż na piechotę, rowerem do 3-5 km bywa szybciej niż autobusem czy samochodem (omijasz korki) w zimie na rowerze mniej marzniesz niż na piechotę czy czasem w niedogrzanym autobusie =wiem bo sam jeżdżę cały rok:) fajny jest tez moment gdy na 4 kolkach się ślizgają w miejscu a rower na dwóch kolkach jedzie dalej bo i tak bywa:) wbrew pozorom ciężko jest się wywalić na rowerze łatwiej wpaść w poślizg samochodem
zdziwisz się ale jeżdżąc na rowerze mniej się trujesz spalinami niż w aucie bo siedzisz wyżej nie stoisz w korkach a zamknięte auto jest jak komora gazowa

DLA POLAKA SZOKUJĄCE MOŻE BYĆ ILU np. NIEMCÓW JEŻDZI ROWEREM NA CO DZIEŃ DO PRACY SZKOŁY NA ZAKUPY ITP =TANIEJ SZYBCIEJ ZDROWIEJ BEZ KORKÓW

Jak rozwiązać problem braku miejsca na drogi rowerowe w centrum?

PAS ROWEROWY na al. Pilsudskiego w Białymstoku ZOSTAŁ WYTYCZONY W 1998 r z inicjatywy FEDERACJI ZIELONYCH jako przykład ze pomimo braku miejsca w centrum drogi rowerowe powinny powstawać tam gdzie są najbardziej potrzebne (jest największy ruch rowerzystów i najwięcej wypadków) tak jak na całym świecie służyć bezpieczeństwu i komunikacji a nie tylko turystyce POZA MIASTEM

Kosztowała miasto zaledwie kilkaset złotych (farba+ znaki), drogi rowerowe budowane z kostki brukowej za miliony złotych za 1 km np. przy ul. Kołłątaja, Nowohetmańskiej to dopiero buble (dziury, rozłażąca się kostka polbrukowa zamiast asfaltu stawiająca opór przy toczeniu)

a największym bublem jest brak drog rowerowych przy budowie przebudowie i remontach ulic sprzeczny z prawem polski i unii europejskiej np. przy przebudowie ul. Sienkiewicza, Wasilkowskiej, Częstochowskiej, Antoniukowskiej, Legionowej, Rynek Kościuszki Mickiewicza itd. znowu nie zaplanowano drogi rowerowej to działanie niegospodarne i zagrażające bezpieczeństwu słowem urzędniczy kryminał chociaż jest na nie miejsce i dobra okazja na ich wykonanie. Czy rowerzyści mają dalej ginąć pod kołami samochodów lub potrącać pieszych na chodnikach/deptaku bo Urząd Miasta nie potrafi od wielu lat poradzić sobie z tak prostymi sprawami które nie sprawiają kłopotu władzom innych miast jak drogi rowerowe czy np. rozstawienie przenośnych toalet toi- toi?

A PO=za tym jeśli masz samochód PO-winno ci zależeć by jak najwięcej osób jeździło... rowerami i komunikacją zbiorową, bo wtedy będą mniejsze korki. Nie ma możliwości by 100% ludzi jeździło własnym autem, nie zakorkowując miasta, w miastach Europejskich gdzie drogi zajmują ok 20% powierzchni miast ilości większa niż 40% mieszkańców poruszająca się autem zakorkuje każde miasto, (np. w Białymstoku 80% mieszkańców porusza się po mieście zbiorową komunikacją autobusową, tylko ok. 20% samochodami osobowymi) a samochodowe miasta USA jak np. Los Angeles gdzie drogi zajmują nawet 60% powierzchni słyną z wielopasmowych autostrad, smogu i wielogodzinnych korków. Bez komunikacji zbiorowej np. metra nawet Manhattan zostałby sparaliżowany komunikacyjnie.

A więc kierowcy aut osobowych to ok. 20% mniejszość w społeczeństwie, nie są nimi np. w większości kobiety dzieci, ludzie starsi, chorzy itp.
G
Gość
CYTAT(Gość @ 15.07.2010, 15:44:32)
Właśnie z podatków zawartych w paliwie ... nie wiem czy wiesz jak wygląda rower ? , ale rower nie potrzebuje paliwa żeby jezdzić . Dzięki temu nie truje środowiska i nie eksploatuje złóż , więc za co ma płacić ? Za coś czego nie zużywa , a wręcz przeciwnie przyczynia się do naprawy środowiska ? W normalnych krajach zachęca się ludzi do jazdy rowerem ... cóż w polsce i pewnie u ruskich wręcz przeciwnie .

SZKODA TYLKO ŻE TAKIE RZECZY TRZEBA TŁUMACZYĆ DOROSŁYM LUDZIOM . DZIECKO SZYBCIEJ BY ZROZUMIAŁO ...
G
Gość
CYTAT(~Stary~ @ 19.09.2009, 15:52:57)
Rowerzyści płaccie podatki na budowe dróg rowerowych.
Drogi sa pudowane z podatków zawartych w paliwie , samochodach i opłatach płaconych przez posiadaczy samochodów np winiety.
A rowerzyści chcą KOMUNIZMU niech im Państwo zbuduje by mieli lepiej. A może by tak wprowadzic opowiązkowy podatek od posiadanego roweru i za np nalepke identyfikacyjna z hologramem pobierac jakaś kwote.

Właśnie z podatków zawartych w paliwie ... nie wiem czy wiesz jak wygląda rower ? , ale rower nie potrzebuje paliwa żeby jezdzić . Dzięki temu nie truje środowiska i nie eksploatuje złóż , więc za co ma płacić ? Za coś czego nie zużywa , a wręcz przeciwnie przyczynia się do naprawy środowiska ? W normalnych krajach zachęca się ludzi do jazdy rowerem ... cóż w polsce i pewnie u ruskich wręcz przeciwnie .
G
Gość
CYTAT(kolasz @ 23.08.2009, 09:30:54)
Co to za sztuczny problem. Paru małolatów szalejących na rowerkach - to ci rowerzyści. Ścieżki rowerowe świecą pustkami, owszem latem, młodzież ma czas to rowerów jest troszkę więcej, ale w pozostałych porach roku, i przy gorszej pogodzie te kosztujące ogromne pieniądze ścieżki są puste. W większości miejsc w mieście ścieżki porobiono kosztem chodników, czyli pieszych, których jest mnóstwo. W mieście przy większym natężeniu ruchu pieszego powinna być możliwość korzystania przez pieszych ze ścieżek utworzonych kosztem chodnika..

BO TACY LUDZIE JAK TY SKUTECZNIE MOGĄ ZNIECHĘCIĆ MŁODZIEŻ DO JAZDY NA ROWERZE . BRAWO JEST SIĘ CZYM CHWALIĆ !
G
Gość
CYTAT(Gość @ 21.08.2009, 01:26:13)
a sobie rowezysci mają co chcą naprawde:) ale pod jednym warunkiem wymagasz respektowania prawa od innych to sam je respektuj, chcą barierki prosze, przejscie na mickiewicza przy wydziale prawa mysle ze wystarczą 2 godziny i kasa z mandatow za przejazd po przejsciu i jazde po chodniku pokryje w 100% koszt inwestycji

jeśli już tak szukasz sprawiedliwości to bądz konsekwentny ------- skoro rowerzyści nie mają ścieżek rowerowych to trzeba zabrać ludziom chodniki . Ciekawe jakbyś wtedy fikał i lamentował że nie masz po czym chodzić !!!!!!!! Troche wyobrazni człowieku .
K
KochamBiałystok
CYTAT(~Stary~ @ 19.09.2009, 15:52:57)
A rowerzyści chcą KOMUNIZMU niech im Państwo zbuduje by mieli lepiej. A może by tak wprowadzic opowiązkowy podatek od posiadanego roweru i za np nalepke identyfikacyjna z hologramem pobierac jakaś kwote.

Jeśli im państwo zbuduje to także i z naszych podatków. Kolejne podatki nie są rozwiązaniem. Niestety, ale socjalizm jest systemem który bohatersko walczy z problemami niespotykanymi w każdym innym systemie. Póki coś jest publiczne to jest niczyje i można z tym robić co się chce.
~Stary~

Rowerzyści płaccie podatki na budowe dróg rowerowych.
Drogi sa pudowane z podatków zawartych w paliwie , samochodach i opłatach płaconych przez posiadaczy samochodów np winiety.
A rowerzyści chcą KOMUNIZMU niech im Państwo zbuduje by mieli lepiej. A może by tak wprowadzic opowiązkowy podatek od posiadanego roweru i za np nalepke identyfikacyjna z hologramem pobierac jakaś kwote.

K
KochamBiałystok

He, a ja mam pytanie - ile rowerów dziennie jeździ na tych ścieżkach rowerowych, a ile samochodów obok stoi w korku? Ja jako kierowca auta osobowego domagam się zrobienia ścieżek TIRowych, gdyż TIRy/duże maszyny powinny nimi jeździć gdyż stwarzają zagrożenie dla osobówek.

p
pani

a jak rowerzyści jadą chodnikiem choć obok jest ścieżka rowerowa to jest ok?więc po co te ścieżki jak i tak mało osób na rowerach z nich korzysta

g
glupi_login
CYTAT(Gość @ 23.08.2009, 19:44:03)
Tak, tam powinna być wielka estakada, Trasa Kopernikańska górą, ścieżka dla rowerów na normalnym poziomie. Przecież to rowerzyści są najważniejsi, prawda?


A może tylko chcą normalności, a ty wciągasz ich na siłę w swoja/wszechogarniającą patologie?
G
Gość

Tak, tam powinna być wielka estakada, Trasa Kopernikańska górą, ścieżka dla rowerów na normalnym poziomie. Przecież to rowerzyści są najważniejsi, prawda?

a
arowerowy białystok
CYTAT(Gość @ 23.08.2009, 14:44:13)
kurde mam to samo jadąc samochodem co raz to swiatla albo przejscie dla pieszych kurcze ale to nie spotykane jest!! hmmm wiem!! wybudowac rowerzystom wiadukty ! ale nie wtedy tez bedzie problem bo ptaki bedą latac i srac na nich

Pędząc samochodem od skrzyżowania z mickiewicza do piasta można w ogóle się nie zatrzymywać przy zielonej fali, jedyna większa krzyżówka przy, której można trochi zaczekać jest na wysokości ulicy kołodziejskiej - nie trzeba też parkować przy jakimkolwiek słupku by wciskać przycisk zmiany świateł - te w przeciwieństwie do rowerowych zmienią się same. Bo jadąc na 2 kółkach wcale nie ma "tak samo", tu sunąc zaplanowaną dedeerką cyklista zawsze zobowiązany jest do siedmiokrotnego tycnięcia guzika i kilkuminutowych odczekań na przejazd, a wystarczyłoby puścić pas rowerowy wzdłuż jezdni.
Nawiązując do wiaduktów i "srających ptaków": chłopcy ekierkowcy i w tej materii się popisali wytyczając piękny podjazd (nad trasą kopernikańską) pod kątem prostym od głównej alejki w zwierzyńcu, zamiast uwzględnić główny kierunek ruchu parkowiczów (z plant, fili, zoo ku pomnikowi żwirki i wigury) zobowiązano ich do nałożenia kilkudziesięciu metrów w stronę podjazdu - zresztą nie tylko ich bo i niepełnosprawnych, ludzi z wózkami, seniorów, którzy dla wygody zmotoryzowanych muszą przedreptać kółko.

P.S. Czy wiecie, że patrząc na mapę białostockich dróg rowerowych można odczytać przekaz podprogowy: "nie poruszaj się rowerem"?
G
Gość
CYTAT(arowerowy białystok @ 23.08.2009, 13:05:13)
jadąc nią cały czas prosto trzeba 7 razy zatrzymać się na przejściach dla pieszych

kurde mam to samo jadąc samochodem co raz to swiatla albo przejscie dla pieszych kurcze ale to nie spotykane jest!! hmmm wiem!! wybudowac rowerzystom wiadukty ! ale nie wtedy tez bedzie problem bo ptaki bedą latac i srac na nich
a
arowerowy białystok

Dedeerka ze zwierzynieckiej w stronę piasta to jawna brednia komunikacyjna - jadąc nią cały czas prosto trzeba 7 razy zatrzymać się na przejściach dla pieszych (wysepek między miłosza a branickiego za jednym szusem nie da się pokonać) - na każdym nacisnąć przycisk i odczekać kilka minut, trzeba przejechać na drugą stronę ulicy (sic!) żeby wjechać w tłum klientów a po wyminięciu ich wrócić znów na mniej uczęszczaną (2Xsic!) południową stronę trasy (miejsce dla jednośladów z pewnością tam by się znalazło). O beznadziejnej nawierzchni z rozsypującej się i spowalniającej jazdę kostki zamiast z asfaltu albo wymijaniu pędzących po zebrze aut (k wygodzie samochodziarzy, w czas zielonego światła cyklistów, pojawia im się warunkowy skręt w prawo!) to się nie chce nawet pisać... . "Niedzielnym rowerzystom" może to nie sprawiać kłopotów, dzwonienie dzwonkiem na idących ławą zakupowiczów bywa zabawne ale codzienne dojazdy do pracy tą trasą zachęcają mnie do nieregulaminowego pędu jezdnią - powinno być to jak najszybciej legalną alternatywą.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3