Rowerem w woj. podlaskim. Gdzie w weekend 11 - 12 lutego? Pomysły na jednodniową wyprawę

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w woj. podlaskim
Poznaj najbliższą okolicę - trasy w woj. podlaskim gettyimages.com/Graham McKerrell
Szukasz pomysłu na ciekawą trasą rowerową w woj. podlaskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Wybraliśmy 10 ciekawych tras. Są różne pod względem trudności czy długości, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wyjazd rowerem w woj. podlaskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. podlaskim proponujemy na weekend.

Wycieczki rowerowe w woj. podlaskim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. podlaskim, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Zanim wyruszysz w trasę, sprawdź, jaka będzie pogoda.

🚲 Trasa rowerowa: Do zwalonego mostu w Kruszewie

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 57,7 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 57 min.
  • Przewyższenia: 74 m
  • Suma podjazdów: 1 378 m
  • Suma zjazdów: 1 395 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Trochę o moście z netu: "Na przełomie XIX i XX wieku powstała carska droga strategiczna, przecinająca rozlewiska Narwi. W roku 1903 zakończono budowę drewnianego mostu o długości 365 m, który został zniszczony już w 1915 w czasie przesuwającego się frontu niemiecko-rosyjskiego. Ponownie most odbudowano dopiero w roku 1928. Nie była to jednak dobra konstrukcja. Tak długi most, o wysokości 7,5 metra ponad lustro wody, wykonano bez bali oporowych i krzyżaków usztywniających jarzma. W wyniku tego wykazywał on silne wahania boczne podczas przejazdu samochodów. Autobusy przed przejazdem zatrzymywały się, pasażerowie przechodzili pieszo, zaś autobus bardzo powoli pokonywał most bez obciążenia. Most ponownie uległ zniszczeniu, tym razem w wyniku działań podczas II wojny światowej. Na skarpie przyczółka od strony Kruszewa do dziś widoczne są ślady po pociskach artyleryjskich. Przyczynę, dla której nie zdecydowano się na kolejną odbudowę przeprawy, wyjaśnia miejscowa legenda - od chwili wzniesienia mostu (w 1903 i 1928 r.) za każdym razem po 11 latach wybuchała wojna światowa..."
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: 19.06. do Kruszewa

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 114,85 km
  • Czas trwania wyprawy: 389772 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 73 m
  • Suma podjazdów: 1 346 m
  • Suma zjazdów: 1 340 m

Trasę dla rowerzystów poleca RoweremPoPodlasiu

Dzisiejsza traska to 57 km, czas netto 4h 30 min, brutto 5h 40 min. Można spokojnie zrobić tę traskę jako całodniowy wypad, można odbić w Śliwnie na Waniewo i przejść sobie przez kładkę przez Narew. Niedaleko jest wieś Kruszewo z pozostałością młyna i urwanego mostu, z którym wiąże się ciekawa historia: "Na przełomie XIX i XX wieku przez narwiańskie bagna prowadziła carska droga strategiczna. W 1903 roku Rosjanie wybudowali tu drewniany most łączący Kruszewo z Kurowem. Miał on długość 365 metrów. Podczas I wojny światowej budowla uległ zniszczeniu. Most odbudowano w 1928 roku i ponownie zniszczono w 1939. Obecnie pozostały po nim groble, kikuty pali powbijanych w dno rzeki i betonowe przyczółki. Pozostałości po moście są atrakcją Narwiańskiego Parku Narodowego. Znajdują się tam doskonałe miejsca widokowe."
Jest też legenda związana z tym mostem.

Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Rowerowa Suwalszczyzna i Mazury

  • Początek trasy: Suwałki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 161,76 km
  • Czas trwania wyprawy: 10 godz. i 7 min.
  • Przewyższenia: 121 m
  • Suma podjazdów: 73 m
  • Suma zjazdów: 135 m

Anitan222 poleca tę trasę rowerzystom

„Cudze chwalicie, swego nie znacie”.Prawda stara jak świat. Powszechnie znane, ale podobnie jak i nasza ojczyzna, traktowana po macoszemu. Postanowiliśmy stawić opór owej mądrości ludowej i zacząć poznawać nasz piękny kraj, w którym nie brakuje ani pięknych widoków ani atrakcji turystycznych. Wybraliśmy Suwalszczyznę, zaczepiając również o nieznany nam do tej pory kawalątek Mazur.

Naszym głównym celem dzisiejszego dnia były Stańczyki i oszałamiające wiadukty kolejowe. Nie sposób odnaleźć słów, które oddałyby piękno, monumentalność tego widoku. Po prostu dech zapiera. Po przejściu wiaduktem, nie chcieliśmy od razu dalej ruszać w drogę. Żal nam było tego widoku. Tego dnia dotarliśmy do Gołdapi na nocleg.
Poranek dnia następnego obudził nas drobnym deszczem, ale prawdziwego turysty żadne zmiany pogodowe nie przestraszą. Przed nami cały dzień i wiele nowych atrakcji. Tematem numer jeden jednak miał być grobowiec w kształcie piramidy. Wcześniej wiele o tej piramidzie słyszałam i chciałam na własnym ciele zakosztować klimatu, który wokół grobowca się roztacza. Ponoć jest to miejsce, w którym nastąpiła ogromna koncentracja pozytywnej energii Ziemi i Kosmosu. Jedno jest pewne, że zarówno budowla jak i jej historia sprawiają kosmiczne wręcz wrażenie. Nim miejsce to stało się komercyjną już atrakcją turystyczną, można było przez kraty w grobowcu zobaczyć zmumifikowane zwłoki rodziny Farenheitów, które dzięki konstrukcji piramidy, w której zastosowano się do wymiarów odpowiadających piramidzie Cheopsa, były w świetnie zachowanym stanie. Jak się okazuje, nie trzeba jechać go Egiptu, by zobaczyć piramidy, wystarczy trochę pojeździć po Polsce, w której znajduje się prawdopodobnie 7 budowli na kształt tej w Rapie.
Z Rapy przez miejscowość Budry, w przepięknych okolicznościach przyrody, dotarliśmy do Węgorzewo. Będąc tu nie można ominąć zamka krzyżackiego i klimatycznej przystani rybackiej. Nie zabawiliśmy tu jednak zbyt długo obawiając się, że możemy nie zdążyć dostać się do bunkrów w Mamerkach i że zamkną nam je przed nosem. O wiele bardziej znany jest „Wilczy Szaniec” w Gierłoży, położonej 18 km od Mamerek, gdzie również zmierzaliśmy, ale Bunkry w Mamerkach są o wiele lepiej zachowane. Jest tam 30 budowli żelbetonowych, do których można wejść, zajrzeć w każdy kącik i zdobyć wiele nowych wrażeń. Kolejny nocleg spędziliśmy w Kietlicach, delektując się smażonymi sielawkami.
Piękna pogoda następnego dnia sprawiała, że nie spieszyliśmy się z wyjazdem i siedząc na pomoście w przystani, leniwie oglądaliśmy przybijające i odpływające łodzie. Jak najdłużej chcieliśmy przeciągnąć tę chwilę, ten dzień, który był ostatnim dniem naszej wyprawy. Pożegnawszy się z tym niezwykle urokliwym miejscem ruszyliśmy w kierunku Giżycka. Po drodze, rzecz jasna, czekała nas kolejna duża porcja wrażeń, które kolekcjonowaliśmy nie tylko w naszej głowie i na zdjęciach, ale również na kartkach zeszytu.
Będąc w „stolicy” żeglarstwa jaką jest Kraina Wielkich Jezior, postanowiliśmy odwiedzić tak ważne dla żeglarzy miejsca jak Sztynort, w którym zwiedziliśmy przepiękny zespół pałacowo-parkowy i przez dłuższą chwilę podziwialiśmy dziesiątki łodzi. Ze Sztynortu droga poprowadziła nas już prosto do Gierłoży.Chcąc nie chcąc spędziliśmy w bunkrach Hitlera sporo czasu. Burza i ulewa jakie się zerwały, sprawiły, że rozbiliśmy obóz w jednym z bunkrów. Nie spieszyło nam się aż tak bardzo, bo w naszych planach było już tylko Giżycki i Fort Boyen, a potem to już tylko pociąg który do Gdańska wyruszał dopiero o 21.37.
Polska to kraj niezwykły, pełen niesamowitych miejsc i pięknych krajobrazów. Każda niemal wioska kryje w sobie jakąś tajemnicę, ciekawą historię, ale żeby ją poznać trzeba chcieć się zanurzyć w głąb naszej pięknej krainy.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do rezerwatu Las Cieliczański

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 52,15 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 9 min.
  • Przewyższenia: 65 m
  • Suma podjazdów: 770 m
  • Suma zjazdów: 767 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Dzisiejsza wycieczka do rezerwatu Las Cieliczański (N: 53°10'46.92” E: 23°21'39.6”).

Choć gdzieniegdzie pokropił deszczyk i było dość zimno, była to fajna traska jak na koniec listopada - około 55 km. widoki w tym rezerwacie przednie, bardzo duża aktywność bobrów, widać mają tam idealne warunki. Można też dojechać samochodem do Cieliczanki i stamtąd już parę kilometrów do rezerwatu.Obowiązkowo wpisuję ten rezerwat do odwiedzenia wiosną. Zdecydowanie polecam. Powierzchnia tego rezerwatu to ponad 370 hektarów!! Nie sposób tego pokazać na zdjęciach, filmach i innych nośnikach. Warto jednak poświecić jeden dzień, by tu przyjechać i poobserwować w ciszy "świat obok nas na wyciągnięcie ręki", a wrażenia pozostaną na długo.:)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Majątek Howieny

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 166,82 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 10 min.
  • Przewyższenia: 57 m
  • Suma podjazdów: 1 040 m
  • Suma zjazdów: 1 036 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

Ładna pogoda, Boże Ciało co tu robić? Może by tak odwiedzić agroturystykę o nazwie Majątek Howieny, który znajduje się w pobliżu Białegostoku. Trochę kluczyliśmy, ale mogliśmy pooglądać fajne krajobrazy. Jeśli nie byliście w okolicach Kurowa i Waniewa to koniecznie, koniecznie odwiedźcie je. W Łapach też jest kilka miejsc wartych zobaczenia, które odłożyliśmy na drogę po powrotną. Niestety wybraliśmy trochę inna trasę i w związku z tym Łapy zostaną na następną wyprawę.

Majątek Howieny, miejsce ciekawe. Mini zoo, kilka karczm. Ogólnie teren typowo rekreacyjny do spędzania czasu na świeżym powietrzu przez mieszczuchów :). Wiatrak, trochę wiejskich akcentów i kilkanaście starych samochodów. Niestety gospodarze życzą sobie po 10 zł za wejście na teren.

Droga powrotna trasą Białystok - Wysokie Mazowieckie. Przy święcie ruch był umiarkowany więc można było bezpiecznie przemknąć do Sokół a tam już przez Kalinowo i Jabłonkę do domku.

Nawierzchnia ogólnie bardzo dobra. Jedynie od wsi Pomigacze do samego Majątku trzeba przejechać szutrową drogą ok 800m. czyli 4,5/6
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Czarna Białostocka -Białystok przez Supraśl

  • Początek trasy: Czarna Białostocka
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 48,33 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 12 min.
  • Przewyższenia: 86 m
  • Suma podjazdów: 1 652 m
  • Suma zjazdów: 1 662 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

kup najtaniej

Indiana

Indiana Moena S1B Damski Biały 28 2022

649,99 zł

kup najtaniej

Romet

Romet Wagant 4 Zielono Grafitowy 28 2022

1 959,00 zł

kup najtaniej

Romet

Romet Wigry Classic Szary 20 2022

1 555,00 zł
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Zambrów-Ziołowy Zakątek-Czarna Cerkiewna-Ciechanowiec

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 146,63 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 44 min.
  • Przewyższenia: 88 m
  • Suma podjazdów: 1 105 m
  • Suma zjazdów: 1 111 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

Ziołowy Zakątek w Korycinach to szczególne miejsce namapie naszych rowerowych wypadów. Lubimy tu przyjeżdżać. Kawa żołędziówka, piwo żołędziowe czy aromatyczny kawałek ciasta to trafia do naszych wyszukanych gustów kulinarnych :D. Oczywiście nei zapominamy o pizzy, która potrafi zaspokoić czterech zgłodniałych rowerzystów.

Po drodze odwiedziliśmy Rutkę, żeby odwiedzić pałac Ossolińskich.

Droga powrotna wiodła trochę na około, bo przez Czarna Cerkiewną i Grodzisk. Za to omineliśmy ten nieszczęsny kawałek szutrowej drogi, który zawsze odbija nam....nadgarstki :) i inne części ciała :)

Ogólnie warto zatrzymać się na pograniczu wsi Siemiony i Czarna Cerkiewna, żeby zobaczyć przydrożnego Jezusa Frasobliwego. Nie wiem kto jest jego twórcą ale wygląda naprawdę świetnie.

Poza tym Czarna Cerkiewna, Grodzisk i Ciechanowiec maja swoje cerkwie, które jeśli nie są zamknięte to warte odwiedzenia.

Czyżew - miejscowe Muzeum Ziemi Czyżewskiej umiejscowione w dworcu kolejowym z końca XIXw.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: 1 maja

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 93,07 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 26 min.
  • Przewyższenia: 81 m
  • Suma podjazdów: 654 m
  • Suma zjazdów: 614 m

R_krzysztof poleca tę trasę

1 maja, bywało, że ociekałem potem od upałów. Niestety w tym roku temperatury nie rozpieszczały. Do tego jeszcze dość silny wiatr, który dawał się we znaki. Jacek tym razem nie narzucał zbyt dużego tempa i praktycznie cała trasę pokonywaliśmy obok siebie. Tym razem postanowiliśmy...no dobra...ja postanowiłem jechać przez Kałęczyn. Ty niemiła niespodzianka. Okazało się, że główna droga prowadzi w pole a boczna jest jak najbardziej "główną" :). Musieliśmy więc przebić się przez piachy do asfaltu. :) Dalsza droga przebiegła bez problemów w nawigacji :). Jeśli dojeżdżaliśmy do jakiegoś rozjazdu to padało tylko pytanie...w lewo, w prawo czy prosto? Tym sposobem wyszło całkiem fajne kółeczko.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlak rowerowy na południe od Biełegostoku

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 51,97 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 1 min.
  • Przewyższenia: 40 m
  • Suma podjazdów: 187 m
  • Suma zjazdów: 211 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca GR3miasto

Obwodnica Juchnowiec to szlak rowerowy wiodący od południa Białegostoku po Narwiański Park Narodowy. Szlak oznakowany jest w terenie kolorem zielonym i wiedzie w większości drogami asfaltowymi.
Na odcinku od Stanisławowa aż po Wojszki do pokonania mamy bardzo długi i prosty odcinek, który nie ma końca... jedziemy i jedziemy, aż po horyzont, który jakby cały czas się oddala. Na odcinku z Bogdanki do Juchnowca do pokonania mamy dość ruchliwą szosą, dlatego zdecydowanie nie polecam tej trasy rodzinom z dziećmi.

Obwodnica Juchnowiec to szlak dość monotonny ukazujący rozległe pola i łąki południowych stron Białegostoku. Najciekawszym miejscem na szlaku jest dawna cerkiewna wieś Wojszki, w której zobaczymy wiele przepięknych starych drewnianych domów - każdy w innym kolorze, zdobieniu drzwi i okiennic. Inną ciekawostka jest cerkiew parafialna w Kożanach. Jednak prócz tych dwóch wsi nic innego specjalnie nie zobaczymy, dlatego dla własnego bezpieczeństwa trasę najlepiej pokonać samochodem.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Kółko po Biebrzańskim Parku Narodowym

  • Początek trasy: Goniądz
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 33,42 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 50 m
  • Suma podjazdów: 1 350 m
  • Suma zjazdów: 1 352 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Trasa nieduża, 32 km, upalnie i niestety strasznie dużo gzów, taka ilość, że musieliśmy się ewakuować z przepięknych terenów, gdzie jest masa łosi i innych zwierząt. Wniosek jest taki, by odcinek między miejscowością Kapice a Wólka Piaseczna (tam nas dopadły i zjadły gzy :( ) zwiedzić albo na jesień, albo na wiosnę i tak zamierzam zrobić.
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Wycieczka rowerowa - jak się przygotować?

Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego pamiętaj, by zadbać o swój jednoślad. Przegląd powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. Można samodzielnie dbać o sprzęt, lub oddać go w ręce specjalistów. W serwisach rowerowych oferowane są kompleksowe usługi serwisowe.

Im lepiej będziesz dbać o rower, tym dłużej Ci on posłuży. Poza tym dobry stan techniczny przekłada się na bezpieczną jazdę. Jest to więc bardzo istotne.

Co najmniej raz na rok powinno się sprawdzić:

  • napęd, przerzutki, linki, hamulce
  • koła
  • łańcuch

Wydawałoby się, że dbanie o rower to prosta sprawa. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz odpowiednio dbać o swój jednoślad, potrzebny jest szereg czynności. Jednak na pewno przełoży się to na komfort jazdy oraz długotrwałą sprawność roweru.

Jeśli zadbałeś już o rower, pozostało Ci jedynie zaplanowanie trasy i można ruszać w drogę!

Co zabrać na wycieczkę rowerową?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie