Rowerem w woj. podlaskim. Gdzie na weekend 14 - 15 maja? Pomysły na jednodniowy wypad

Newsroom 360
Newsroom 360
Wiesz, że w woj. podlaskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w woj. podlaskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/Sam Edwards
Udostępnij:
Rozglądasz się za pomysłem na wyprawę rowerową w woj. podlaskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Na weekend 14 - 15 maja mamy 10 ciekawych tras. Mogą mieć różne stopnie trudności czy długości, dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wyprawę rowerową w woj. podlaskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. podlaskim warto sprawdzić w weekend 14 - 15 maja.

Ścieżki rowerowe po woj. podlaskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. podlaskim, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz na wyprawę, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 14 maja w woj. podlaskim ma być 20°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 20%. W niedzielę 15 maja w woj. podlaskim ma być od 17°C do 20°C. Nie powinno padać.

🚲 Trasa rowerowa: Tam gdzie sąsiad sąsiadowi zgotował piekło

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 106,1 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 49 min.
  • Przewyższenia: 98 m
  • Suma podjazdów: 670 m
  • Suma zjazdów: 670 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

Wyprawa do Jedwabnego. Jedwabne w ostatnich czasach stało się symbolem antysemityzmu. Co kilka lat za sprawą artystycznej braci wraca temat pogromu Żydów w 1941 r. Dla "równowagi" dają znać o sobie domorośli krzewiciele "białej siły", przez co gazety maja o czym pisać. Ogólnie ciche, miłe dla oka miasteczko na Podlasiu.
Trasa biegnie po obu stronach doliny Narwi. Na wiosnę można oglądać masę ptaków, poczynając od bocianów, żurawi i łabędzi po piękne bataliony, których chyba nigdzie nie zobaczycie. Gorąco polecam tą trasę.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: wzdłuż ósemki

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 52,8 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 54 m
  • Suma podjazdów: 620 m
  • Suma zjazdów: 627 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

Od czasu gdy połączono obwodnicę Zambrowa z S8, a właściwie dawną E8 przemianowano na drogę serwisową wzdłuż nowej ósemki, to można sobie śmigać bez ryzyka, że tir nas rozjedzie. Nawierzchnia niestety nie jest najwyższej jakości, nawet rzekłbym, że trzeba uważać na dziury. Może po zimie drogowcy połatają i będzie naprawdę fajna traska.

Niestety od kilku dni wiał porywisty wiatr, porywisty i zimny. Więc jazda pod wiatr chwilami była naprawdę mało komfortowa.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Murale z Wizny

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 78,67 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 17 min.
  • Przewyższenia: 148 m
  • Suma podjazdów: 931 m
  • Suma zjazdów: 1 029 m

R_krzysztof poleca tę trasę rowerzystom

Doszły mnie słuchy, że w Wiźnie pojawiły się nowe murale. Coż robić...trzeba jechać. Tak jak wcześniejsze trasy tak i dzisiejsza wiodła wzdłuż S8. Naprawde teraz można sobie spokojnie pomykać do Rutek czy do Mężenina bez strachu w oczach, że zostanie się rozjechanym przez TIRa.

Pogoda nie była zbyt sprzyjająca, chłodno i dość wietrznie. Szczególnie odcinek od Rutek Kossak przez Grądy Woniecko do samej Wizny. Wiało dość mocno. Klucze dzikich gęsi przelatywały co chwila, kilka łabędzi majestatycznie żeglujących po rozlewiskach oraż kaczek krzyżówek....bocianów ni widu ni słychu. Gniazda wzdłuż trasy nadal puste.

Poszukiwanie nowych murali tylko połowicznie udało się. Jeden znalazłem ale na drugi nie mogłem natrafić. Co gorsza, kogokolwiek spytałem to nie umiał mi pomóc. Dziwne bo Wizna jest naprawdę dość mała. Z drugiej strony będzie po co wracać :)

Żurawie. Według różnych , że mural inspirowany jest twórczością Józefa Chełmońskiego. Min obrazem "Krzyż w zadymce" oraz "Zurawiami".

Jesli wjeżdża się do Wizny od strony kościoła to pierwszy mural jest na wprost. Fakt pod górke ale widać :)

Twarze spod Monte Cassino. Mural powstał jako trzeci w kolejności i przedstawia mieszkańców Wizny, którzy walczyli pod Monte Cassino. 30 wiźniaków zdobywało wzgórze, dwóch zostało tam na zawsze i to w hołdzie tym mieszkańcom powstał ten mural. Trochę pstry, ale ma swój urok i przesłanie

Polskie Temopile - chyba najsłynniejszy mural z Wizny. Pierwszy jaki wogole powstal i jest powiększeniem malej fotografi z 1939r, na której są polscy jeńcy. Malowidło powstało dokładnie w miejscu, w którym zostało zrobione zdjęcie.

Kapitan (pośmiertnie awansowany na majora) Władysław Raginis. Dowódca SGO Narew, którego symboliczny grób jest kilka kilometrów od Wizny w Górze Strękowej.

jedno z ostatnio namalowanych murali upamietniających Żołnierzy AK Placówki Wizna. Malowidło znajduje się na ścianie dawnej siedziby żandarmerii, która w czasie wojny kilka razy była atakowana, przez "akowców"

Droga do raju....mural upamiętniający wywózki mieszkańców Wizny na wschód, na stepy Kazachstanu i na SYberie w okresie II Wojny Światowej

Droga powrotna tą samą trasą tyle, że z wiatrem przez dużą część :).
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlak rowerowy na południe od Biełegostoku

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 51,97 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 1 min.
  • Przewyższenia: 40 m
  • Suma podjazdów: 187 m
  • Suma zjazdów: 211 m

Trasę dla rowerzystów poleca GR3miasto

Obwodnica Juchnowiec to szlak rowerowy wiodący od południa Białegostoku po Narwiański Park Narodowy. Szlak oznakowany jest w terenie kolorem zielonym i wiedzie w większości drogami asfaltowymi.
Na odcinku od Stanisławowa aż po Wojszki do pokonania mamy bardzo długi i prosty odcinek, który nie ma końca... jedziemy i jedziemy, aż po horyzont, który jakby cały czas się oddala. Na odcinku z Bogdanki do Juchnowca do pokonania mamy dość ruchliwą szosą, dlatego zdecydowanie nie polecam tej trasy rodzinom z dziećmi.

Obwodnica Juchnowiec to szlak dość monotonny ukazujący rozległe pola i łąki południowych stron Białegostoku. Najciekawszym miejscem na szlaku jest dawna cerkiewna wieś Wojszki, w której zobaczymy wiele przepięknych starych drewnianych domów - każdy w innym kolorze, zdobieniu drzwi i okiennic. Inną ciekawostka jest cerkiew parafialna w Kożanach. Jednak prócz tych dwóch wsi nic innego specjalnie nie zobaczymy, dlatego dla własnego bezpieczeństwa trasę najlepiej pokonać samochodem.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Rajd Mazury-Podlasie. Odcinek 10.: Goniądz - Strękowa Góra

  • Początek trasy: Goniądz
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 56,9 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 51 min.
  • Przewyższenia: 66 m
  • Suma podjazdów: 1 393 m
  • Suma zjazdów: 1 399 m

Kanczi_waw poleca tę trasę

Ten dzień był dla nas bardzo męczący, a główną przyczyną tego stanu była droga (Droga Carska). Po wyjechaniu z Goniądza i minięciu trasy krajowej 65 zaczęła się nasza najgorsza trasa. Cały czas asfalt, zero górek i dołków, prawie brak zakrętów i jak tu jechać, jak po horyzont widać prosty asfalt i dookoła drzewa? No ale jakoś trzeba minąć ten odcinek. Próbowaliśmy go jednak nieco urozmaić. Zwiedziliśmy sobie dodatkowo dwa szlaki przyrodnicze oznaczone na zielono: "Wokół IV fortu" oraz "Grobla Honczarowska". Poza tymi odcinkami prawie cały czas trzymaliśmy się PSB (Podlaski Szlak Bociani).
Więcej informacji znajdziecie w waypointach.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Do Janowa Podlaskiego przez Koterkę i Mielnik.

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 289,77 km
  • Czas trwania wyprawy: 13 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 93 m
  • Suma podjazdów: 962 m
  • Suma zjazdów: 979 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

To co planowane było na dwa dni, my zrobiliśmy w jeden. Wystarczy troszkę wcześniej wyjechać i można z grubsza obejrzeć i odwiedzić wszystko w jeden dzień. Przed wyjazdem postawiliśmy sobie dwa cele: Koterka na granicy polsko-białoruskiej, oraz Janów Podlaski i Stadnina Koni Arabskich.

Przed wyjazdem warto wykonać przynajmniej dwa telefony. Pierwszy do Straży Granicznej w Mielniku z informacją o pobycie w pasie nadgranicznym. Podobno, tak usłyszałem od przyjmującego moje zgłoszenia pogranicznika, że nie ma obowiązku zgłaszania krótkotrwałego pobytu przy granicy w celach turystycznych. Ale podjeżdżając pod szlaban, natknęliśmy się na patol SG, który szukał jednak naszego zgłoszenia. Oczywiście poinformował nas, ze zbliżanie się do granicy na odległość mniejszą niż 15 m jest karane mandatem. Na szczęście szlaban z tablicą "Granica Państwowa" stoi w bezpiecznej odległości i można robić sobie przy szlabanie zdjęcia pamiątkowe.

Praktycznie na granicy, po polskiej stronie - co jest oczywiste - znajduje się drewniana parafialna cerkiew prawosławna pod wezwaniem Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radość” (wzniesiona w latach 1909–1912) oraz otoczone kultem źródełko.

Parę kilometrów na północ, dokładnie ok 5 km przez las, jest następna wieś rozdzielona granicą, Tokary. W niej znajduje się drewniany zabytkowy kościół, którego konstrukcja przypomina bardziej góralskie kościoły niż te podlaskie czy mazowieckie.

Następny etap to Mielnik. Górnicze miasto...tak, tak, na Podlasiu też mamy górników :). Swego czasu było tu, i chyba nadal działa, kino Górnik. :) W Mielniku przeprawiliśmy się promem przez Bug. Sąsiednia przeprawa Niemirów-Gnojno, ze względu na niski poziom wody, nie działała, wiec warto wcześniej zadzwonić i upewnić się, bo po co nadkładać kilometrów do Turna? Sam Mielnik też wart zwiedzenia, jest punkt widokowy na kopalnię odkrywkowa kredy i na Bug.

Droga do Janowa Podlaskiego z Zabuża, gdzie przybija prom, wiedzie oznaczonym szlakiem Green Velo. Niestety, przeoczyliśmy duży znak GV w Gnojnie...Niestety, nawet mieszkańcy nie umieli nam wskazać jego usytuowania. Być może jest przy przystani promowej... W każdym razie będzie okazja następnym razem go poszukać.

Janów Podlaski ze swoją stadniną jest naprawdę miłym miejscem na odpoczynek. Można tam pochodzić wśród koni, pogłaskać je. Poczuć ich zapach, aksamitny dotyk ich chrap... Karmić nie radziłbym.

Droga powrotna wiodła przez Konstantynów, w którym znajduje się pałac. Odnowiona budowla, którą można oglądać z zewnątrz. Polecam.

W Siemiatyczach za to można smacznie i niedrogo zjeść obiad domowy. Jak również obejrzeć sobie piękne cerkwie i kościoły.

A teraz to, co najbardziej interesuje wszystkich podróżujących rowerami, a szczególnie szosowymi. Cala trasa poza dojazdem z przeprawy promowej w Zaburzu jest asfaltowa. Krótkie odcinki w okolicach Tokar, gdzie trzeba bardzo uważać na dziury, a tak średnią nawierzchni dałbym 4 w 6-stopniowej skali.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Kross

Kross Trans 3.0 28 Biały Szary Połysk 2021

2 299,00 zł1 839,00 zł-20%
miejsce #2

Kross

Kross Trans 1.0 Sr 28 Czarny Szary Połysk 2021

1 599,00 zł1 299,00 zł-19%
miejsce #3

Romet

Romet Rambler R 6.0 Czarny 26 2021

1 359,15 zł1 119,00 zł-18%
miejsce #4

Kross

Kross Trans 2.0 Sr 28 Khaki Czarny Mat 2021

1 899,00 zł1 595,00 zł-16%
miejsce #5

Kross

Kross Trans 1.0 M Sr 28 Czarny Szary Połysk 2021

1 499,00 zł1 349,00 zł-10%
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Długi, bardzo długi tour po Podlasiu

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 240,38 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 50 min.
  • Przewyższenia: 62 m
  • Suma podjazdów: 592 m
  • Suma zjazdów: 586 m

Trasę dla rowerzystów poleca R_krzysztof

To był bardzo długi dzień spędzony na rowerze. Licznik pokazał 244 km. Aplikacje padły z wyczerpania, a my jechaliśmy i jechaliśmy i... dojechaliśmy :). Poranek nie nastrajał optymistycznie. Mgła, chłód... ale jeśli rzekło się A, to trzeba doprowadzić do Z :). Nasza trasa wiodła przez Hodyszewo, gdzie odłączył się od nas kolega Andrzej, a my pojechaliśmy dalej. Im słońce wyżej, tym robiło się cieplej. Przystanki, ze względu na Święto Bożego Ciała, staraliśmy się robić w pobliżu otwartych sklepów, ale nie wszystkie były czynne. Po Hodyszewie kolejny postój był w Bockach, a później aż w Drohiczynie przy Orlenie. Z Drohiczyna pojechaliśmy do Korycin, do Ziołowego Zakątka. Tam spałaszowaliśmy pierogi z pokrzywami. Droga niestety nie rozpieszczała nas, bo najpierw było 2 km szutru, a później kolejne 2 km bruku... I tak powoli... powoli dojechaliśmy do domu. Niecałe 11 godz zajęło nam przejechanie całej trasy, łącznie z postojami.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Zambrów - Grodno: dzień I

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 194,84 km
  • Czas trwania wyprawy: 12 godz. i 20 min.
  • Przewyższenia: 203 m
  • Suma podjazdów: 1 996 m
  • Suma zjazdów: 1 949 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

Wyjazd do Grodna. Wyruszając nie wiedzieliśmy co nas tam czeka. Nie spodziewałem się, że będzie to jedna z bardziej fantastycznych wypraw jakie przeżyłem. Ale po kolei. Wyruszyliśmy do Białegostoku wzdłuż S8. Chcąc ominąć roboty drogowe objechaliśmy je przez Zawady i Stare Jeżewo. Białystok objechaliśmy od strony Fast co pozwoliło nam na jazdę ulicami a nie ścieżkami z polbruku. Pierwszy przystanek zaplanowany był Supraślu na obiad. Niestety Supraśl nas troszkę zmoczył a właściwie to zmoczył nam buty. Wszystko inne szybko wyschło a buty niestety przez cały dzień pozostawały wilgotne. W Kopnej Górze skierowaliśmy się do Bohonik. Trochę mam żal, że nie ma tam kierunkowskazu na Sokółkę czy na Bohoniki. My w porę zreflektowaliśmy się ale grupa z Mazowiecka nadłożyła dobre 30-40km. Niestety przez to musieliśmy około godziny czekać na nich w Kuźnicy. Odprawa graniczna po polskiej stronie to formalność, za to obawialiśmy się białoruskiej. A tu...SZOK. uśmiechnięci, pomocni. Niestety musieliśmy swoje odstać a właściwie odsiedzieć w oczekiwaniu na deklaracje, których nie mieliśmy, a które nam dostarczyli i pomogli wypełnić. Dalsza droga do noclegu to już powolna wspinaczka. Dla tych, którzy mieli ponad 100km w nogach była udręką...my nie powiem bardziej na luzie. Na miejsce dotarliśmy ok 20-21. Czas tam o godzinę do przodu :). Pierwsze spostrzeżenie...kierowcy tu nie trąbią na rowerzystów!!!!! Niewyobrażalne....NIE TRĄBIĄ!!! żeby nie było tak miło to powiem, że czasem dość blisko mijają. Ale zawsze bezpiecznie i bez szaleństw. Drogi...poza samym odcinkiem przy dojeździe do przejścia granicznego od strony Grodna, gdzie nawierzchnia posypana jest grysikiem to dałbym nawet 5/6.

Po tak wyczerpującym dniu na powitanie i wstępny posiłek dostaliśmy czarny salceson, słoninę, czarny chleb i po kieliszku najlepszej regionalnej wódki :)....ależ to było smaczne :D. Później ruska bania z rózgami i dopiero właściwa kolacja :).
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: ziołowy zakątek, kolejny raz

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 143,9 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 18 min.
  • Przewyższenia: 148 m
  • Suma podjazdów: 1 250 m
  • Suma zjazdów: 1 226 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca R_krzysztof

Jeśli nie ma pomysłu na cel wyprawy to... Ziołowy Zakątek. Tam zawsze milo jest zajrzeć. Co prawda listopad nie jest odpowiednia pora na zwiedzanie ziołowego ogródka, ale można pocieszyć oko "nowymi" nabytkami oraz bez tłoku i długiego oczekiwania spożyć coć w karczmie.

Jak dla mnie najgorszym odcinkiem jest dojazd z Małyszczyna do Korycin. Droga to żwirowy, bity, leśny dukt, który o tej porze roku miejscami zamienia się usiane kałużami, trudne do przejechania rowerami szosowymi grzęzawisko. Właśnie na ostatniej kałuży przed asfaltem zaliczyłem borowinową kąpiel.

Wspominałem o "nowych" nabytkach. Rok temu do Ziołowego Zakątka został sprowadzony stary kościółek z pobliskiego Grodziska i usadowiony na polanie. Miałem jeszcze szczęście zobaczenia go w pierwotnym miejscu zbudowania i "odrestaurowania" w nowym. O ile blacha na dachu w starym kościele nie raziła, to teraz jakoś nie pasuje mi. Samo miejsce, gdzie go postawiono na nowo, wiele przez to zyskało.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlak Supraski

  • Początek trasy: Czarna Białostocka
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 38,55 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 53 min.
  • Przewyższenia: 74 m
  • Suma podjazdów: 574 m
  • Suma zjazdów: 591 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę rowerzystom

O szlaku w necie:
"Rozpoczyna się w Czarnej Białostockiej, na stacji PKP, skąd podąża w kierunku dzielnicy Buksztel, będącą dawniej samodzielną wsią. Dalej prowadzi obok samotnych zabudowań gajówki Czeremcha, poprzez Ożynnik, obok leśniczówki Podjałówka i osadę Podsupraśl, aż w końcu do Supraśla. Prawie w całości trasa prowadzi poprzez atrakcyjne tereny leśne. Częściowo przebiega przez rezerwat przyrody Jałówka, w którym podziwiać można zachowany w naturalnym stanie fragment Puszczy Knyszyńskiej, w tym porośniętą borealnym grądem dolinę strumienia Jałówki. Liczne wzniesienia morenowe o dosyć skromnych stokach czynią wędrówkę bardzo atrakcyjną."
Trasa 39 km. Za miejscowością Ożynnik powinna być strzałka do skrętu w lewo z żółtego szlaku, a nie ma. To trochę mnie zmyliło i dojechałem prawie pod Studzianki. Moja rada: oprócz GPS-a przyda się dobra mapa (skala 1:50 000) z zaznaczonymi kwadratami PK (w praktyce są to słupki z numerami kwadratów) - na którymś zdjęciu jest ten słupek; oraz kompas. Wtedy łatwo odnajdziemy swoje położenie w PK i tak było tym razem. Podsumowując: szlak do przemierzenia najlepiej późną wiosnę, bo do niektórych miejsc nie dało się dojechać.
Nawiguj


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Cannes – festiwal filmu i kreacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie