reklama

Rottweiler: Przyjaciel i obrońca na całe życie

Elżbieta Suchowierska esuchowierska@poranny.pl tel. 85 748 96 57Zaktualizowano 
Dorosły rottweiler osiąga wzrost od 56 do 68 cm w kłębie, a waga waha się w przedziale 42-50 kg. Kiedyś psom tej rasy przycinano ogony, od kilku lat przepisy tego zabraniają.
Dorosły rottweiler osiąga wzrost od 56 do 68 cm w kłębie, a waga waha się w przedziale 42-50 kg. Kiedyś psom tej rasy przycinano ogony, od kilku lat przepisy tego zabraniają. Fot. Archiwum hodowcy
Niesprawiedliwie nazywany "psem mordercą", wbrew obiegowej opinii, to wspaniały, bardzo inteligentny, kochający rodzinę pies. Ma silny instynkt pilnowania i obrony, ale nie szczeka bez potrzeby. Jest spokojny i zrównoważony. W obliczu zagrożenia zawsze stanie w obronie rodziny.

[galeria_glowna]

Rasa z historią

Rasa z historią

Rottweiler zaliczany jest do najstarszych ras psów. Jego pochodzenie sięga czasów rzymskich. Wykorzystywany był wówczas jako pies obrończy i pasterski. Wraz z legionami rzymskimi psy wędrowały przez Alpy. Wykorzystywane były do ochraniania ludzi. Strzegły także stad bydła, które szło wraz z wojskiem. Do podstawowych funkcji tych psów należała również ochrona i obrona posiadłości ich panów. W okolicy miejscowości Rottweil psy te spotkały się z miejscowymi i nastąpiło skrzyżowanie. W mieście Rottweil nazywano te psy Rottweiler - pies rzeźnicki. Rzeźnicy hodowali je ze względu na ich walory użytkowe, umiejętności pasterskie, siłę pociągową oraz cechy obrończe. Tak ukształtował się z biegiem czasu wybitny pies obrończy i pasterski, który znalazł zastosowanie również jako pies pociągowy w zaprzęgu. Na początku XX wieku poszukiwano odpowiedniej rasy psów dla policji. Przeegzaminowano również rottweilery. Bardzo szybko zorientowano się, że jest to pies wybitnie nadający się do zadań policyjnych. W 1910 roku rottweiler został oficjalnie uznany jako pies policyjny.

Nasze wszystkie psy mieszkają z nami w domu i są pełnoprawnymi członkami naszej rodzinny. Zwierzęta są z nami od zawsze i nie wyobrażamy sobie bez nich życia - mówi Magdalena Mąka, która wraz z mężem prowadzi domową hodowlę rottweilerów, Angaros. - Dla nich zmieniliśmy nawet miejsce zamieszkania, wyprowadzając się z miasta na wieś. Hodowla rottweilerów jest dla nas prawdziwą pasją.

Rottweiler jest psem średniej wielkości lub dużym, o krzepkiej budowie. Jego zwarta, mocna i proporcjonalna sylwetka jest odbiciem dużej siły, zręczności i wytrzymałości.
Zasadniczo jest przyjacielski i pokojowo usposobiony. Lubi dzieci, szybko się przywiązuje i jest posłuszny. Łatwy do prowadzenia i pracy. Jego powierzchowność zdradza wrodzone cechy, a zachowanie świadczy o pewności siebie, wskazuje na dużą odporność nerwową i odwagę. Reaguje bardzo uważnie na bodźce z otoczenia.

- Decydując się na psa tej rasy trzeba jednak koniecznie pamiętać, że szkolenie z zakresu PT (podstawowe szkolenie na posłuszeństwo) jest podstawą - podkreśla pani Magda. - Dzięki niemu nauczymy się tzw. instrukcji obsługi własnego psa, co pozwoli nam na lepsze panowanie nad naszym pupilem i wyeliminuje niektóre błędy wychowawcze.

Nie jest psem dla każdego. Wymaga konsekwentnego prowadzenia, jasnych reguł i - co najważniejsze - dużo miłości. Te psy wbrew pozorom bardzo tego potrzebują. Są czujne, oddane i zawsze przy swoim przewodniku.

- Jak najbardziej jest to pies rodzinny, jednak zawsze musi wiedzieć, że jego miejsce jest na samym końcu stada - podkreśla pani Magda. - Dobrze wychowany rottweiler to przyjaciel i obrońca na całe życie.

W stosunku do dzieci jest bardzo dobry, łagodny i opiekuńczy. Trzeba jednak pamiętać, że nasze pociechy muszą być także nauczone szacunku do niego (jak w przypadku wszystkich psów).

Rottweiler jest przede wszystkim psem pracy. Uwielbia spędzać czas na placu szkoleniowym ze swoim panem. Powinien być przede wszystkim psem domowym. Rottweiler może mieszkać równie dobrze w domu z ogrodem, jak i w bloku. Trzeba tylko pamiętać, żeby zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu - przynajmniej raz dziennie godzinny spacer, pozostałe mogą być krótsze.

- Rottweiler jest ciężkim psem - mówi pani Magda. - Dlatego jego dieta musi być odpowiednio dobrana i wzbogacona w białko oraz wszelkiego rodzaju preparaty na stawy (zwłaszcza w okresie wzrostu).

Jeśli chodzi o pielęgnację, rottweiler nie ma zbyt dużych wymagań. W okresie linienia wystarczy go kilka razy w tygodniu wyszczotkować.

Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne (Dz. U. Nr 77, poz. 687) rasa ta została za taką uznana, należy więc posiadać pozwolenie na jej posiadanie.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 34

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
lol

Postęp cywilizacyjny...ewolucja społeczna i umysłowa...W dawnych czasach człowiek mieszkał w jednej izbie ze zwierzętami.Można powiedzieć żył w chlewie. Postęp cywilizacyjny spowodował to że żyjemy teraz w mieszkaniach a mimo to cywilizacja nie objęła części społeczeństwa, którzy z uporem maniaka robią kibel we własnej chałupie i uprzykrzają na dodatek życie sąsiadom. Ujadanie całą dobę, smród szczyn i kupy na trawnikach i chodnikach to obraz polskich osiedli mieszkaniowych..obraz polskiej cywilizacji..wiocha i zacofanie społeczne nic więcej..

P
Paula
W dniu 14.08.2011 o 08:11, zniesmaczony komentarzamie napisał:

idioci pisza ze to psy mordercy zapewne posiadajac jakiegos malego kundla ktory jest sto razy bardziej zajadly i agrrsywny od tej razy. mialem takiego psa 12 lat i tak byl wychowany ze muchy by nie skrzywdzil. to nie psy sa agresywne a ludzie. pozatym 3 na 4 pogryzienia w polsce sa spowodowane przez psy male nie rasowe.kundle ledwo odrastajace od ziemi. im mniejszy tym gorzej agresywny. tyle pouczenia dla zakutych łbów ze wsi co to niby tak.zwierzatka kochaja a znecaja.sie.nad.nimi i uwiazuja w lesie do.drzewa mordercy

d
dzwoneczek44

Myslę że wina jest tutaj raczej po stronie człowieka. To od niego zależy w jaki sposób prowadzi psa. Ja obecnie nie przepadam za tymi psami, ale wiem, że jaki człowiek taki pies. 

G
Gość

A pies WAM mordę lizał ZOOFILE

G
Gość

Z psem jest jak z dzieckiem. Na jakiego osobnika wyrośnie i jaki z nim będziemy mieć kontakt zależy przede wszystkim od nas . Ja mam ośmio letnią suczkę rottweiler. W domu jest grzeczna, zrównoważona, kochana. Na spacerach ma problemy z zaakceptowaniem niektórych psów. Oczywiście była szkolona w zakresie PT i IPO, poza tym bardzo ją kochamy ale ona wie, że w stadzie jest na ostatnim miejscu. Każdego kogo członkowie rodziny wpuszczą do domu sunia akceptuje, natomiast biada gdyby ktoś nieproszony chciał do nas wejść. Konsekwencja, miłość i mądrość oto czego potrzeba ale to dotyczy kontaktów z różnymi stworzeniami na ziemi nie tylko rottweilerami

H
Hanna
W dniu 04.11.2011 o 09:12, Homo Erectus napisał:

 Wszystko zależy od ułożenia psa.Z pinczera można zrobić mordercę.Wolę przebywać ze 100 rottweilerami niż z jednym sąsiadem idiotą. 

Racja, głupota  i zajadłość niektórych ludzi jest o  wiele bardziej niebezpieczna

R
Robert
W dniu 04.11.2011 o 09:12, Homo Erectus napisał:

 Wszystko zależy od ułożenia psa.Z pinczera można zrobić mordercę.Wolę przebywać ze 100 rottweilerami niż z jednym sąsiadem idiotą. 

w punkt !!!!!!

J
JeSs

Ludzie, jesteście chorzy i po prostu szkoda jakichkolwiek słów żeby określić wasze upośledzenie umysłowe. Nie macie zielonego pojęcia o tej rasie. Słuchacie tylko opinii kolorowego pudełka, które robi z waszych mózgów papkę. Poza waszą niewiedzą na temat opisywanej rasy, posiadacie również niewiedzę na temat historii. W obozach koncentracyjnych, Niemcy posiadali Dobermany, nie Rottweilery. A pies niczemu nie był winny winny. Został tak wyszkolony,nie inaczej.

Wasze yorki, jamniki i inne małe okropieństwa, są milion razy gorsze niż nasze "mordercze" Rottweilery. Dziwne jest to że te małe rasy same podchodzą i zaczepiaja duże rasy psów i są wobec nich agresywne.

Weźcie się ludzie do roboty i odwalcie się od kwestii o której nie macie żadnego pojęcia. Pozdrawiam

G
Gość

Moj rottweiler to cudowny i madry pies. Mam go trzy lata i kazdego dnia zaskakuje mnie swoim sprytem. Rozumie wszystko co sie do niego mowi, sam tez potrafi wytlumaczyc co chce.Gdy ma ochote na zabawe to przynosi pileczke, gdy musi wyjsc za potrzeba, stuka lapka w drzwi od strony ogrodu, a gdy pora na spacerek to stuka lapeczka w drzwi frontowe. Jest milym i przyjacielskim psiakiem, kocham go ponad zycie i nie wyobrazam sobie domu bez mojego Kapselka.

M
M

Ziom srom jak już co to rzymskie a jak się jest ci.p.ą to strach jest ze wszystkiego

z
ziom
W dniu 13.08.2011 o 15:56, junak napisał:

Raczej morderca nie przyjaciel-powinno tą rasę zlikwidować,to gestapowskie psy.

tak ludzi jak ty powinno sie likwidowac nic nie wiesz o tej rasie a sie udzielasz 

A
Ala

12 lat miałam pieska rasy ROTTWEILER i stanowczo stwierdzam ze są to psy kochane,
łagodne i przyjaciele na całe życie. Stwierdzam ze charakter psa zależy od ich właścicieli i jak jest pies traktowany prze właścicieli. Mój Misiaczek nigdy nikogo nie ugryzł a nawet na nikogo nie zawarczał. Ubustwiał ludzi dzieci i inne zwierzęta, nawet nie ruszył kury sąsiadów która weszła na jego werandę. Tylko 2 razy w swojm życiu zawarczał na ludzi ale to w obronie swojej pani.Mineło 9 miesięcy kiedy odszedł a ja do tej pory bardzo za nim tęsknię. powiem tylko jedno tym ludziom którzy tak zle oceniają tą rasę ze mie mają racji. Chciałam jeszcze nadmienić iż pies rasy jamnik pogryżł tak mojego syna iz musiałam jechać do szpitala gdzie miał założone 12 szwów. Z włanego doświadzenia stwierdzam ze rotki są bardzo łagodne i przyjacielskie jeżeli się je odpowiednio ułoży.Pozdrawiam wszystkich właścicieli Rotków.
Ala

W
Właścicielka

Nie mogę tego czytać bo aż się scyzoryk w kieszeni otwiera ...

G
Gość

cyt. Gestapo używało itp . itd.
To ja sie pytam o rase owczarków niemieckich?

B
Brad
Z tego co mi wiadomo to gestapo używało dobermannów a nie rottweilerów. Ale przecież zdjęcia z okresu III Rzeszy na pewno są kłamliwe... Osoba, która w taki sposób wypowiada się na temat jakiej kolwiek rasy jest wykłym ignorantem i nie warto zwracać uwagi na to co mówi/pisze. Większość tego typu komentarzy pochodzi od osób, które nawet nie wiedzą jak rottweiler wygląda a co dopiero miały przyjemność z nim obcować.

A owczarków niemieckich gestapo nie używało ???
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3