Rotawirusy, grypa i powikłania. Dzieci chorują, w UDSK nie ma już wolnych łóżek

Urszula Ludwiczak
Urszula Ludwiczak
W UDSK w Białymstoku nie ma już wolnych łóżek. Planowane przyjęcia pacjentów zostały wstrzymane.
W UDSK w Białymstoku nie ma już wolnych łóżek. Planowane przyjęcia pacjentów zostały wstrzymane. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Dziecięcy szpital kliniczny wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. W placówce brakuje miejsc. Nie będzie też odwiedzin chorych.

Zaczęło się od zapalenia oskrzeli - opowiada mama Fabiana. - Stan zdrowia synka pogorszył się w weekend, miał 40 stopni gorączki. Byliśmy na pogotowiu. Stamtąd, w niedzielę, trafiliśmy na szpitalny oddział.

Takich pacjentów Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku jest obecnie mnóstwo. To głównie małe dzieci z powikłaniami po infekcjach w postaci zapalenia płuc, oskrzeli, a także np. z rotawirusami.

- Wszystkie łóżka w czterech naszych klinikach pediatrycznych niezabiegowych oraz obserwacyjno-zakaźnej mamy zajęte - mówi Eliza Bilewicz-Roszkowska, rzeczniczka UDSK w Białymstoku. - Dlatego wstrzymaliśmy do odwołania planowe przyjęcia chorych, którzy byli umawiani do tych klinik.

Zobacz też: UDSK wstrzymuje planowe przyjęcia pacjentów. Przez sezonowe infekcje

Chodzi o pacjentów, którzy mogą poczekać (np. na badania diagnostyczne), bo wszyscy chorzy w stanach nagłych, zagrażających życiu i zdrowiu przyjmowani są natychmiast.

Dyrekcja szpitala zadecydowała też o wstrzymaniu odwiedzin na oddziałach pediatrycznych i ograniczeniu opieki nad chorym do jednej osoby.

Obostrzenia wprowadza na razie tylko UDSK. W szpitalu klinicznym na Dojlidach, gdzie są oddziały dziecięce zakaźny i chorób płuc, na razie tak wielu chorych nie ma.

Zobacz koniecznie: UDSK wprowadziło specjalny system segregacji pacjentów. Czerwony - pilny, zielony może czekać

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan
To nie chodzi o kompatybilność. Chodzi o sam program i osprzęt gdzie np. dłuższe nazwiska nie są w pełni drukowane na zleceniach, co może doprowadzić do pomyłek, a bardziej o to, kto ma się tym zajmować. Zwykle robią to po prostu pracownicy biurowi, rejestratorzy medyczni itp ludzie, a nie pielęgniarki, które nieraz choćby ze względu na wiek, nigdy nie miały własnego komputera. Godzinne szkolenie jest dobre żeby oswoić się z klawiaturą i myszką, a nie ze skomplikowanym programem, z którym nawet młodsze osoby mają kłopot. Gdy wzywają kogoś z pionu IT to nie ma nawet czasu na rozmowę, bo ich praca nie polega na rozwiązywaniu zagadek informatycznych i każdorazowym logowaniun się do systemu. I teraz perełka, za błędy popełniane w wypełnianiu rubryczek NFZ może szpital ukarać co już czynił w innych placówkach. Ktoś na prawdę tępy musiał wpaść na pomysł by w taki sposób "udoskonalać" pracę szpitala.
B
Bury Janko
W dniu 18.02.2016 o 12:59, fan napisał:

Mamy ciąg dalszy tzn nowy program komputerowy, ktry w tym burdelu nie chce się jakoś przyjąć. Dziecko schodzi jeszcze bardziej na dalszy plan. Najważniejsze są teraz papierki, poprawnie wypelniony system, zachowane procedury, otwarte i zamknięte na czas drzwi przed dwiedzającymi i asystującyminrodziacami, a dziecko może się w tym czasie męczyć i cierpieć.

Widocznie kupili nIekompatybilny z resztą sprzętu. To popularna sytuacja w tym burdelu. Za to kasa pozyskana i wydana. Dzieci widzą, że bez sensu.
f
fan
W dniu 18.02.2016 o 07:02, Pędzący Królik napisał:

No przecież miały na luzie być. Po to zlikwidowali całą pediatrię w wojewódzkim, bo DSK sobie poradzi. Super sobie radzi. Po 4 godziny w rejestracji, brak łóżek. Sukces platformy,  marszałka od fikołków i ślepaka z UMB. Kto by tam bachorami sobie głowę zawracał. Grunt, że kontrakt przejęty.

Mamy ciąg dalszy tzn nowy program komputerowy, ktry w tym burdelu nie chce się jakoś przyjąć. Dziecko schodzi jeszcze bardziej na dalszy plan. Najważniejsze są teraz papierki, poprawnie wypelniony system, zachowane procedury, otwarte i zamknięte na czas drzwi przed dwiedzającymi i asystującyminrodziacami, a dziecko może się w tym czasie męczyć i cierpieć.
D
Dominik

Przeciez na wirusy nie ma antybiotykow...

 

Po co od razu klasc sie do szpitala ??

 

W Unii dostajesz Ibuprofen i nakaz na pozostanie w domu przez 2tygodnie....

P
Pędzący Królik

No przecież miały na luzie być. Po to zlikwidowali całą pediatrię w wojewódzkim, bo DSK sobie poradzi. Super sobie radzi. Po 4 godziny w rejestracji, brak łóżek. Sukces platformy,  marszałka od fikołków i ślepaka z UMB. Kto by tam bachorami sobie głowę zawracał. Grunt, że kontrakt przejęty.

 

b
bogu

Może właśnie powinno tak być, żeby zagorzali katolicy chodzili się leczyć do kościoła. Wydaje się być to logiczne :)

S
Smerf

Kogo Pan Bóg chce pokarać, to mu rozum odbiera ...

 

G
Gargamel

A co? Modlitwy nie pomagają?

 

Prawdziwy katolik mówi: Bóg tak chciał i żyje (lub nie) dalej.

Dodaj ogłoszenie