Rolnictwo. Klaster – promocja zdrowej żywności

Barbara Kociakowska [email protected] Fot. sxc.hu
Przynajmniej część naszych producentów ekologicznych jest zainteresowana przystąpieniem do zrzeszenia
Przynajmniej część naszych producentów ekologicznych jest zainteresowana przystąpieniem do zrzeszenia
Klaster „Dolina Ekologicznej Żywności” ma skupiać firmy, stowarzyszenia lub grupy producentów z pięciu województw tzw. ściany wschodniej – m.in. z woj. podlaskiego.

Na razie mamy 15 członków reprezentujących różne branże – mówi Krzysztof Jończyk, koordynator klastra „Ekologiczna Dolina Żywności”. Firmy i stowarzyszenia producentów należące do klastra są z dwóch województw: lubelskiego i podkarpackiego. Ale wkrótce powinni do nich dołączyć także podlascy producenci.

To dla nas szansa – mówi Andrzej Chylicki ze Sztabina, reprezentujący Augustowsko-Podlaskie Stowarzyszenie Eko-Rolników. – Zamierzamy przystąpić do „Doliny Ekologicznej Żywności.

Jak dodaje, taki klaster pomógłby rolnikom zrzeszonym w stowarzyszeniu w promocji ich ekologicznych produktów. Bo taka promocja związana jest z bardzo dużymi kosztami, żaden rolnik w pojedynkę im nie podoła.

Zobacz także. Co przeszkadza przedsiębiorcom w prowadzeniu biznesu

Andrzej Chylicki podaje przykład z własnego „podwórka”.

– Mam ekologiczną plantację aronii – opowiada. – Tłoczę z niej soki i nektary. W tym roku zacząłem sprzedawać je na rynku japońskim. Po katastrofie elektrowni jądrowej w Fukushimie są tam zalecane do spożycia. Niestety, na polskim rynku sok z aronii sprzedaje się słabo.

Powód? Jest to produkt nowy. Trzeba go rozreklamować.

Członkowie Augustowsko-Podlaskiego Stowarzyszenia Eko-Rolników uprawiają m.in. różne owoce: czarną porzeczkę, maliny. I je też warto promować.

Przynależność do klastra daje nie tylko możliwość promocji, ale i kontakty – mówi Andrzej Chylicki.

 

 

Krzysztof Jończyk zapewnia, że klaster „Ekologiczna Dolina Żywności" będzie prowadzić szeroko pojętą promocję artykułów ekologicznych. Zamierza m.in. pokazywać je na różnych imprezach targowych, również międzynarodowych (np. targach Bio-Fach w Norymberdze).

– Możemy też np. na potrzeby członków przeprowadzić analizy chemiczne produktów lub gleby – dodaje Krzysztof Jończyk.

Zobacz także. Sytuacja w strefie euro jest groźna dla naszej gospodarki

Również Małgorzata Wróblewska, specjalistka z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego zauważa korzyści płynące z przynależności do klastra ekologicznego.

– Można razem prowadzić promocje – mówi. – Jest to ważne, bo rolnikom często brakuje na to pieniędzy. Podobnie jest również ze szkoleniami.

Podkreśla, że za promocję prowadzoną dla „Ekologicznej Doliny Żywności odpowiedzialna jest profesjonalna firma, która wie, jak to robić.

– Wiem, że, przynajmniej część naszych producentów ekologicznych, jest zainteresowana przystąpieniem do klastra – mówi Małgorzata Wróblewska.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie