Rewolucja w SM Zachęta. Darmowy parking tylko dla mieszkańców spółdzielni.

Fot. Wojciech Wojtkielewicz
By zaparkować na razie wystarczy oświadczenie, że jest się mieszkańcem spółdzielni.  Od września planuje ona swoim lokatorom wydrukować specjalne identyfikatory, które pozwolą parkować za darmo.
By zaparkować na razie wystarczy oświadczenie, że jest się mieszkańcem spółdzielni. Od września planuje ona swoim lokatorom wydrukować specjalne identyfikatory, które pozwolą parkować za darmo. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Od kilku dni, żeby wjechać na parking osiedlowy przy ulicy Warszawskiej wokół sklepu Wars, trzeba zapłacić. Darmowe miejsca parkingowe mają tylko mieszkańcy spółdzielni.

Ciągle słuchaliśmy skarg, że nasi mieszkańcy nie mają gdzie parkować - mówi Piotr Mioduszewski, prezes spółdzielni. - Musieliśmy coś z tym zrobić.

- Co to za pomysł? Przecież tej części ulicy Warszawskiej nie obejmuje strefa płatnego parkowania! - mówi zdenerwowany Jerzy Perkowski, który chciał zaparkować przed apteką na ulicy Warszawskiej 79. - Niby dlaczego mam płacić za parkowanie tutaj? Przecież do tej pory było to miejsce ogólnodostępne i każdy mógł korzystać z punktów usług i sklepów, które się tu znajdują.

Na obu wjazdach przy sklepie Wars spółdzielnia ustawiła znaki informujące, że za parking płaci się odpowiednio złotówkę za pół godziny postoju, 2 złote za godzinę i 1,50 złotych za każdą kolejną godzinę postoju. Pilnują tego dwaj zatrudnieni przez spółdzielnię mężczyźni.

- Bardzo się dziwię - zadzwoniła do nas kolejna Czytelniczka, pani Marta. - Przecież tamtędy rodzice odwożą swoje dzieci do przedszkola. Czy to znaczy, że każdy, kto wjeżdża na teren spółdzielni musi codziennie płacić za to, że po trzech minutach wyjedzie? A może mamy zostawić auto gdzieś w okolicy pod blokiem i prowadzić dziecko, żeby nie płacić?

- Postanowiliśmy zrobić płatny parking, żeby wymusić rotację samochodów w tym miejscu - wyjaśnia Piotr Mioduszewski, prezes spółdzielni Zachęta. - Do tej pory mieszkańcy okolicznych wspólnot i innych spółdzielni zostawili na naszym parkingu swoje auta nawet na kilka godzin. Teraz za parking będą płacić.

Prezes zapewnił, że opłaty będą pobierane tylko od osób, które nie należą do spółdzielni Zachęta.

- Rodzice, którzy przywożą swoje dzieci do przedszkola natomiast będą musieli wjeżdżać na teren placówki i tam, zostawiać swoje auta na czas odprowadzenia dziecka - dodaje Mioduszewski.

Spółdzielnia nie postawiła na razie szlabanu. Zatrudniła natomiast parkingowych, którzy pilnują, by osoby spoza spółdzielni opłacały parkowanie. Na razie wystarczy oświadczenie, że jest się mieszkańcem Zachęty.

- Ale to rozwiązanie jest tymczasowe. Od września będziemy drukować specjalne identyfikatory dla naszych mieszkańców - mówi prezes. Dzięki nim każdy będzie mógł parkować za darmo na terenie swojej spółdzielni.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zaduma
Ja mieszkam obok zakładu fryzjerskiego, i od jutra dla wszystkich z Osiedla wymienionego wprowadzam opłaty, za parkowanie przy mym domu.
Bez dyskusji teren jest mój.
j
jas
NIEDŁUGO BĘDZIEMY JEŻDZIC TYLKO DOOKOŁA SWOICH BLOKÓW,BO RESZTA TO NIE NASZE, WIĘCEJ NIE CHCE MI SIE KOMENTOWAĆ
G
Gość
RĘCE MI OPADAJĄ JAK TO CZYTAM. TO MOJE!! NIE DAM!!NIECH KTOŚ TYLKO PRZEJDZIE OBOK MOJEGO BLOKU!! JA ZAPŁACIŁAM ZA GRUNT!! PUKNIJCIE SIE W CZOŁO.JA TEŻ NIERAZ MAM PROBLEM Z ZAPARKOWANIEM PRZY SWOIM BLOKU,ALE CO?JAK ZAJEŻDZACIE DO KOGOŚ W ODWIEDZINY LUB ZAWOZICIE DZIECKO DO SZKOŁY TO GDZIE PARKUJECIE? KURDE,CHYBA ZADZWONIE DO SWOJEJ SPÓŁDZIELNI,NIECH TEZ POZAGRADZAJĄ. A CO? JAK WSZYSCY TO WSZYSCY. UTRUDNIAJMY SOBIE ŻYCIE,NIECH INNI NIE MAJĄ LEPIEJ. POPI**ONE.

Jasiu. Od małego trzeba się uczyć szanować cudzą własność. Jak ty parkujesz przy cudzym bloku, to myślisz, że tamci są uszczęśliwieni?
G
Gość
Czyli jak przywiozę zakupy mojej ponad 80-letniej babci to mam płacić za parking.Nie zazdroszczę tym parkingowym,nasłuchają się od ludzi że aż im uszy zwiędną.

Może niekoniecznie. Może, zamiast uciekać się sugerowanych przez panią rozwiązań, uzyskać w spóldzielni stałą kartę wjazdu? Z drugiej strony, przy obecnym poziomie agresywności, uszy więdną niemal na każdym kroku.
j
jas
RĘCE MI OPADAJĄ JAK TO CZYTAM. TO MOJE!! NIE DAM!!NIECH KTOŚ TYLKO PRZEJDZIE OBOK MOJEGO BLOKU!! JA ZAPŁACIŁAM ZA GRUNT!! PUKNIJCIE SIE W CZOŁO.JA TEŻ NIERAZ MAM PROBLEM Z ZAPARKOWANIEM PRZY SWOIM BLOKU,ALE CO?JAK ZAJEŻDZACIE DO KOGOŚ W ODWIEDZINY LUB ZAWOZICIE DZIECKO DO SZKOŁY TO GDZIE PARKUJECIE? KURDE,CHYBA ZADZWONIE DO SWOJEJ SPÓŁDZIELNI,NIECH TEZ POZAGRADZAJĄ. A CO? JAK WSZYSCY TO WSZYSCY. UTRUDNIAJMY SOBIE ŻYCIE,NIECH INNI NIE MAJĄ LEPIEJ. POPI**ONE.
G
Gość
No i właśnie m.in. dzięki takiej radosnej twórczości dzieci upośledzonych to miasto umiera ! Zaczęło się od ścisłego centrum , gdzie znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem , a jak już się uda gdzieś wcisnąć to trzeba biegać i szukać punktu sprzedającego karty parkingowe ! Teraz spółdzielnie wyciągają łapę po kasę ... niby na logikę to biorąc mają do tego prawo , ale z czasem będzie jak z Lipową , handel ucieknie do centrów handlowych , ceny za wynajem powierzchni spadną o 50 % , już nie wspominając że kupa ludzi straci pracę !

Jeśli na logikę biorąc mają do tego prawo, to chyba nie jest upośledzony ten, kto o tym mówi? O Lipową się nie martw, bo wkrótce pokryje się parkingami. Ale, czy od tego ulica rozkwitnie? A ceny za wynajem powinny być kształtowane równowagą popytu i podaży, jednakże jeśli spadną o 50% - to zapewne ludzie zyskają pracę. Jak widać wszędzie potrzebna jest ta logika.
m
mieszkaniec spółdzelni
Bardzo mądra spółdzielnia. A może też czas skończyć z darmowymi parkingami dla właścicieli mieszkań tzw. deweloperskich, celowo budowanych przy spółdzielniach bez własnych parkingów .

Deweloperzy starają się zabudować maksymalnie działkę, ograniczyć liczbę miejsc parkingowych do minimum, a za garaż trzeba słono płacić. W związku z tym mieszkańcy wspólnot parkują na terenach spółdzielni, korzystają z placów zabaw itp.
A my jako członkowie spółdzielni płacimy za remonty, sprzątanie.
Stąd między innymi czynsze w spóółdzielniach są wyższe niż we wspólnotach, bo wspólnoty mają mniejszy teren do utrzymania.
G
Gość
Oczywiście mieszkańcy tej Spółdzielni nie parkują na terenach innych Spółdzielni. To może też bema, Elemencik powinny wprowadzić opłaty dla mieszkańców Spółdzielni Piaski Parkujących na jej gruntach.
m
mieszkanka
To bardzo dobry pomysł. Mieszkam przy sklepie na ul. Mieszka I i tam też jest taki problem. W tygodniu jest ciężko a co dopiero w sobotę. Koszmar. Nie ma gdzie zaparkować samochodu. Najlepszym rozwiązaniem będzie szlaban. Mam nadzieję, że do tego dojdzie.
E
Edi
Problem jest również finansowy. Przecież za nieruchomość spółdzielnia (czyli mieszkańcy) płaci podatek, parking budowano za pieniądze mieszkańców, utrzymanie parkingu w należytym stanie też za pieniądze mieszkańców. Czasy własności niczyjej skończyły się.

No i właśnie m.in. dzięki takiej radosnej twórczości dzieci upośledzonych to miasto umiera ! Zaczęło się od ścisłego centrum , gdzie znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem , a jak już się uda gdzieś wcisnąć to trzeba biegać i szukać punktu sprzedającego karty parkingowe ! Teraz spółdzielnie wyciągają łapę po kasę ... niby na logikę to biorąc mają do tego prawo , ale z czasem będzie jak z Lipową , handel ucieknie do centrów handlowych , ceny za wynajem powierzchni spadną o 50 % , już nie wspominając że kupa ludzi straci pracę !
b
blade75
Jaki z tego wniosek?? W dużych miastach kursują autobusy, proszę Szanownych Jaśnie Państwa. Ilość pojazdów rośnie lawinowo, nie mówiąc już o tym, że toksycznych związków również. Nie czujecie tego? Czas najwyższy autka zostawić w garażykach i nauczyć się prawdziwej kultury ludzi Zachodu, którzy rozumieją problem i idą na taki właśnie kompromis. Autobusy mamy nowe, punktualne, trzeba tylko dojść sobie do przystanku. CAŁA FILOZOFIA !

O której "kulturze ludzi zachodu " mówisz konkretnie(nie kojarzę kraju słynącego z tego, że po zakupy jeździ się autobusami) bo tu chodzi o ludzi którzy chcą wracając z pracy zrobić zakupy a ty im sugerujesz jakiś absurd druga sprawa to Dąbrówka która też dostanie po du*** bo trochę osób pojedzie na obiad do innej knajpy ja napewno. Zachód "kolego" to ty widziałeś co najwyżej w tv więc puknij się w pustą głowę i nie pieprz bzdur.
m
max
Dobry pomysł

Mieszkam na Sienkiewicza przy rzemieśniku i mam ten sam problem.
Ludzie z zewnątrz parkują przed moim blokiem, na terenie spółdzielni.
Klienci sklepów parkują na terenie spłółdzielni.
Szpital ma parking, ale jest szlaban i wjadą tylko pracownicy.
Uczelnia na Ciepłej ma bardzo mało miejsc parkingowych, a ich uczniowie parkują również na terenach spółdzielni.
Okoliczne sklepy, szpital, rzemieślnik, uczelnia powinni zapewnić miejsca parkingowe dla swoich klientów.

Uważam, że ludzie z zewnątrz powinni mieć ograniczone możliwości parkowania na terenach spółdzielni.
Powinno się jednak uwzglednić ludzi, którzy przyjeżdzają do mieszkańców.

Jak to by było, żebym zaparkował sobie na czyjejś posesji, zajął czyjeś miejsce parkingowe i jeszcze miał pretensje do właściciela?

Jaki z tego wniosek?? W dużych miastach kursują autobusy, proszę Szanownych Jaśnie Państwa. Ilość pojazdów rośnie lawinowo, nie mówiąc już o tym, że toksycznych związków również. Nie czujecie tego? Czas najwyższy autka zostawić w garażykach i nauczyć się prawdziwej kultury ludzi Zachodu, którzy rozumieją problem i idą na taki właśnie kompromis. Autobusy mamy nowe, punktualne, trzeba tylko dojść sobie do przystanku. CAŁA FILOZOFIA !
G
Gość
Problem jest również finansowy. Przecież za nieruchomość spółdzielnia (czyli mieszkańcy) płaci podatek, parking budowano za pieniądze mieszkańców, utrzymanie parkingu w należytym stanie też za pieniądze mieszkańców. Czasy własności niczyjej skończyły się.
g
gość
to tylko chodzi o te miejsca koło sklepów na około Warsa

no właśnie parking koło sklepu przedszkola i apteki bardzo często robie zakupy w tym sklepie bo mam podrodze z pracy i co płacić chore a pozatym bloki są nieco dalej niech powycinają troche drzew i będą mieli więcej miejsc zgadzam się z komentarzem co do przedszkola za co płacić tylko dlatego że dziecko muszę zostawic w przedszkolu chore ale u nas niestety tak już jest
j
jas
DLA MNIE TO JEST DURNE AŻ MOKRE. POZAGRADZAJMY WSZYSTKO I NIE POZWÓLMY NIKOMU PRZEJŚĆ ANI WJECHAĆ BO TO MOOJEE!!!!CO BĘDZIE DALEJ? PEWNIE ZA POWIETRZE TEŻ BĘDZIEMY PŁACIĆ.
Dodaj ogłoszenie