Rekordowy „wysyp” sklepów internetowych w naszym regionie, chociaż to trudny biznes

Donata Żmiejko
Donata Żmiejko
To, czy ecommerce  ma szansę na szybki rozwój, zależy w dużej mierze od szybkości nauki rynku
To, czy ecommerce ma szansę na szybki rozwój, zależy w dużej mierze od szybkości nauki rynku Fot. Mateusz Wróblewski / Polska Press
Udostępnij:
Do końca września aż o ponad 22 proc. wzrosła liczba sklepów internetowych w województwie podlaskim względem grudnia 2020 roku. To najwyższy wzrost liczby takich firm w Polsce. Łącznie na Podlasiu według danych Dun & Bradstreet działa prawie 1,4 tys. sklepów internetowych. W całym kraju jest ich 51 tys. - prawie 14 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Jednak ¾ z nich znajduje się w złej lub bardzo złej sytuacji finansowej.

Polska jest w czołówce najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie. Pod kątem tempa wzrostu liczby sklepów internetowych w naszym kraju najbardziej dynamiczny nie był pandemiczny 2020 r., kiedy nastąpił gwałtowny wzrost liczby zakupów przez internet, ale rok 2019. W 2019 r. liczba zarejestrowanych w Polsce sklepów internetowych wzrosła o 26,5 proc. W 2020 r. ten wzrost nieco spowolnił - do końca września ich liczba wzrosła o 11,5 proc. w stosunku do poprzedniego roku.

W województwie podlaskim, podobnie jak i w każdym innym regionie Polski, notuje się wzrost liczby sklepów internetowych. Powody wszędzie są takie same. Po pierwsze rozwojowi całego rynku ecommerce sprzyja pandemia, która skutecznie zatrzymuje ludzi w domach. Sprawia, że tradycyjne sklepy tracą na atrakcyjności i w konsekwencji przegrywają z konkurencyjnymi sklepami internetowymi. Po drugie. Rozwój handlu w internecie wiąże się z szeroką cyfryzacją społeczeństwa. Dzisiaj w sieci robimy wszystko. Kupujemy nie tylko książki, płyty, ciuchy. Także RTV i AGD czy materiały budowlane i wyposażenia wnętrz. Zamawiamy jedzenie, bilety do kina. Dokonujemy skomplikowanych operacji bankowych.

Podlaskie nadrabia zaległości

Powstaje pytanie - dlaczego to właśnie w województwie podlaskim notuje się największy przyrost liczy sklepów internetowych.

- Odpowiedź na to pytanie kryje się w przeszłości – wyjaśnia Tomasz Starzyk z wywiadowni gospodarczej Dun & Bradstreet Poland sp. z o.o. - Jeszcze trzy, cztery lata temu na Podlasiu notowało się najmniejsze wartości liczby działających sklepów internetowych. W grudniu 2018 roku było ich nieco mniej niż 750. Mniej sklepów internetowych działało tylko w województwie warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim i opolskim. Od tego czasu do końca września tego roku to niemal 100 procentowy wzrost. Dzisiejszy boom to efekt zmian, które dokonały się już w województwach większych i bardziej gospodarczo rozwiniętych. Poza tym, dodatkowo na Podlasiu to właśnie turystyka pociągnęła rynek ecommerce. Ponieważ naturalnym i pierwszym krokiem każdego z nas szukającego wypoczynku na weekend i dłuższe wakacje jest internet. Jako pierwsi zrozumieli to przedsiębiorcy z branży turystyki, od których można się uczyć prowadzenia biznesu w sieci.

Handel w sieci to trudny pieniądz

Handel w sieci to dużo bardziej skomplikowana sprawa, niż by się mogło wydawać. Od początku 2021 r. działalność zawiesiło ponad 4,4 tys. zarejestrowanych w Polsce sklepów internetowych, a 67 proc. znajduje się obecnie w słabej kondycji finansowej. Kondycję 8,3 proc. można określić jako bardzo złą. W dobrej sytuacji finansowej znajduje się 23 proc., a w bardzo dobrej tylko 1,5 proc.

- Dynamicznie rosnąca liczba sklepów internetowych nie idzie jednak w parze z ich jakością, a w konsekwencji z rentownością prowadzonej działalności – mówi dr Andrzej Kondej z Instytutu Zarządzania Uniwersytetu w Białymstoku. - Jako przyczyny tego zjawiska należy określić stosunkową łatwość w uruchomieniu działalności w sieci, w połączeniu z trudnością w pozyskaniu odpowiedniej liczby realnych klientów. Przysłowiowe schody zaczynają się już na poziomie etapu stworzenia witryny internetowej, która często jest źle zaprojektowana, mało intuicyjna, co w konsekwencji powoduje zniechęcenie tych klientów, którzy już na nią trafią. Innym trudnością jest pozycjonowanie sklepu w sieci, posiadanie witryny i wsparcie jej ekspozycją w mediach społecznościowych jest już obecnie zupełnie niewystarczające. „Kłaniają się” narzędzia związane z SEO, których odpowiednie zastosowanie powoduje wysoką pozycję sklepu internetowego w wyszukiwarce Google.

Dr Andrzej Kondej zwraca uwagę jeszcze na inne popełniane błędy, tj. brak czytelnie określonej grupy docelowej klientów, czyli precyzyjnego określenia, do kogo adresujemy naszą ofertę. Bowiem sklepy adresowane dla wszystkich są sklepami adresowanymi dla nikogo. Istotna jest również skuteczna reklama, gdyż tzw. szum reklamowy w sieci nie ustępuje temu, z którym spotykamy się w realnym świecie.

Analizując przyczyny słabej i złej sytuacji finansowej ogromnej liczby sklepów internetowych Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet Poland tłumaczy też, że strona internetowa to zaledwie jeden z elementów. Do tego trzeba doliczyć usługi kurierskie, płatności, zwroty, firmy pozycjonujące, grafików itp.

Dr Andrzej Kondej dodaje, że niezwykle ważny jest też wybór odpowiedniej branży, do której zaliczają się produkty oferowane online.

- Tego biznesu jak każdego innego trzeba się nauczyć – mówi Tomasz Starzyk. - Nie ma w tym przypadku, że dzisiaj wiele spośród sklepów internetowych jest w słabej kondycji finansowej. Jestem przekonany, że to minie. Z czasem nabywania wiedzy, kondycja będzie coraz lepsza.

Co ciekawe, biznes internetowy wcale nie odbiega pod względem ryzyka od innych branż. Także tutaj na każde 10 zakładanych firm, tylko w pierwszym roku zamyka się połowa. A w kolejnych dwóch, trzech latach do tego należy dodać następne dwa, trzy sklepy. Jak wyjaśniają eksperci, to nie jest tylko specyfika polskiego rynku. Mocno zbliżone wartości obserwuje się w krajach Europy Zachodniej. Przyczyną jest choćby duża konkurencja.

Czy sklepy internetowe mają szansę na szybki rozwój?

To, czy ecommerce ma szansę na szybki rozwój, zależy w dużej mierze od szybkości nauki rynku.

- Bo sklep internetowy to coś zupełnie innego, niż sklep tradycyjny. Tutaj nie ma miejsca na spersonalizowaną interakcję z klientem, na „dzień dobry” i „do widzenia”. Jednak także tutaj, choć wcale tego nie widać, mamy bardzo dużą konkurencję. Może nawet i większą. Tutaj trwa walka o pozycjonowanie w wyszukiwarce. Do tego należy nauczyć się - jak budować intuicyjną stronę internetową. O sukcesie decyduje np. darmowy zwrot i dowóz towaru, czy sposób płatności, czas reakcji. Tego biznesu należy się jak każdego innego nauczyć – kontynuuje Tomasz Starzyk.

Ekspert z Dun & Bradstreet Poland jest przekonany, że w najbliższym czasie w Polsce powstanie kilka naprawdę dobrych sklepów internetowych o zasięgu międzynarodowym. Bo Polacy dopiero uczą się tego biznesu. W porównaniu do Niemiec, USA, nie mówiąc o Chinach, Korei to polski rynek jest w wieku niemowlęcym.

Na pytanie - jakie kategorie produktów kupowanych w sieci mają szansę na zwiększanie sprzedaży w przyszłości, Tomasz Starzyk mówi, że nie zaryzykuje prognozowania przyszłości. - Wszystkie segmenty w równym stopniu idą w górę. Sprzedaż odzieży, butów, żywności, książek, płyt. RTV i AGT, materiałów budowlanych - mówi. - Powiem tak. Osobiście nie pamiętam kiedy ostatni raz w sklepie tradycyjnym kupiłem książkę (a rocznie kupuję coś blisko 60), płytę CD (z liczbie zbliżonej do książek), parę butów, ciuchy.

- Realny sukces mogą odnieść jednak firmy, które oferują klientom coś unikatowego, lepiej być pionierem niż późnym naśladowcą – podsumowuje dr Andrzej Kondej.

Czytaj też:
Chorten uruchomił sklep internetowy. Zakupy zrobisz online i przez telefon

Pandemia sprzyja robotyzacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie