Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Regionalny Puchar Polski. Piłkarze Kory Korycin napsuli sporo krwi faworytom, ale marzenia nie spełnili [WIDEO, ZDJĘCIA]

Jakub Laskowski
Piłkarze Kory Korycin byli sensacją tegorocznej edycji regionalnego Pucharu Polski
Piłkarze Kory Korycin byli sensacją tegorocznej edycji regionalnego Pucharu Polski Jakub Laskowski
Występujący na co dzień w klasie okręgowej piłkarze Kory Korycin byli największą sensacją tej edycji regionalnego Pucharu Polski.

Mówi się, że rozgrywki pucharowe, gdzie o awansie decyduje jeden mecz, rządzą się swoimi prawami. W takiej sytuacji nie rzadko się zdarza, że faworyt do końcowego triumfu odpada na bardzo wczesnym etapie rywalizacji.

Coś o tym wie m.in. Sparta Augustów. Czwartoligowiec pożegnał się z występami w tegorocznym regionalnym Pucharze Polski w 1/16 finału, po porażce z Korą Korycin 6:4. Augustowianie mieli pecha, bowiem w losowaniu trafili na zespół, który okazał się sensacją rozgrywek. Podopieczni Ignacego Lecha wyśmienicie radzili sobie w roli kopciuszka i zameldowali się w ćwierćfinale.

- Dla nas każde rozgrywki są bardzo ważne. Spotykamy się w tej samej grupie zawodników już siódmy lub ósmy sezon. W tym roku liga jest dla nas ciężka, za to w pucharze idzie nam całkiem nieźle i traktujemy to jako fajną przygodę. Myślę, że nie zakończy się teraz. Na pewno łatwo skóry nie sprzedamy, gdyż mamy swoje marzenia. Do znalezienia się w finale na stadionie miejskim w Białymstoku zostały dwa kroki, więc jest bliżej niż dalej - przekonywał szkoleniowiec zespołu z Korycina.

W 1/4 finału Kora spotkała się na własnym boisku z Warmią Grajewo. Tym razem zdecydowanie wyższe umiejętności piłkarskie po stronie Wilczków przewyższyły cechy ambicjonalne gospodarzy. Przedstawiciel klasy okręgowej wysoko przegrał 0:5, ale swojego występu się nie wstydził.

Piłkarze Kory na długo zapamiętają jednak mecz z Czarnymi Czarna Białostocka w pierwszej rundzie regionalnego Pucharu Polski. W regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 2:2. Zwycięzcę wyłoniły rzuty karne, tyle że zapadł zmrok, a stadion Kory nie jest przystosowany do rozgrywania meczów wieczorową porą. Piłkarze obu drużyn wpadli więc na pomysł, że oświetlą bramkę światłami samochodowymi. W loteryjnej serii jedenastek lepiej spisali się gospodarze, którzy wygrali 7:6.

- Były trudności z uderzeniem piłki w światło bramki. Ja sam nie trafiłem, więc nie będę ukrywał, że było ciężko (śmiech). Szczególnie dla bramkarzy. Mamy w zespole golkipera, który nie ma sokolego wzroku, a mimo to sobie poradził. To była wielka loteria i niespotykana rzecz nie tylko u nas w regionie, ale i w całej Polsce - opowiada Lech.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny