RCKiK prosi ozdrowieńców, aby oddawali osocze. Pracownicy magistratu w Choroszczy już to zrobili

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Ozdrowieńcy z magistratu w Choroszczy oddają osocze.
Ozdrowieńcy z magistratu w Choroszczy oddają osocze. UM w Choroszczy
Osocze osób, które przeszły zakażenie koronawirusem lub przechorowały COVID-19, jest bezcennym lekiem wspierającym terapię tych, którzy zmagają się z ciężkim przebiegiem COVID-19. Dlatego Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku apeluje do ozdrowieńców, aby podzielili się osoczem.

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa apeluje do osób, które przechorowały COVID-19 lub były zakażone koronawirusem, aby podzieliły się osoczem. Osocze ozdrowieńców jest bowiem bezcennym lekiem wspierającym leczenie tych, którzy muszą być hospitalizowani z powodu ciężkiego przebiegu COVID-19. Zawiera przeciwciała skierowane przeciwko domenie wiążącej receptor (RBD) białka szczytowego wirusa SARS-CoV-2.

Kto może zdać osocze?

Osocze może zostać pobrane od osób, które:

  • są po zakażeniu SARS-CoV-2/po wyzdrowieniu z potwierdzonego COVID-19, u których minął okres co najmniej 28 dni od ustąpienia objawów albo 18 dni od zakończenia izolacji,
  • są w pełni zdrowe,
  • są w wieku 18-65 lat (dawcy pierwszorazowi w wieku 60-65 lat mogą oddać osocze tylko za zgodą lekarza),
  • nie mają i nie leczą się z powodu przewlekłych chorób,
  • spełniają wymagania stawiane wszystkim potencjalnym dawcom krwi i osocza.

Jak wygląda zabieg pobrania osocza?

Zanim w ogóle udamy się na zabieg pobrania osocza, powinniśmy skontaktować się telefonicznie z RCKiK. Przeprowadzony zostanie z nami wstępny wywiad, podczas którego lekarz zapyta o kwestie zdrowotne oraz wyliczy i ustali termin wizyty.

- Sam zabieg jest trochę inny od pobrania krwi, trwa około 40 minut - mówi Bartosz Szutkiewicz z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku. - Maszyna pobiera krew w kilku seriach ok. 100-150 ml krwi, separując osocze. Reszta jest przetaczana zwrotnie do organizmu dawcy, uzupełniona o sól fizjologiczną.

Jak podkreśla Bartosz Szutkiewicz, pobranie osocza nie jest zabiegiem obciążającym, więc ponowne oddanie tego cennego składnika krwi możliwe jest po krótszym odstępie czasu w porównaniu z powtórnym oddawaniem krwi pełnej. Osocze można bowiem oddawać wielokrotnie. I to już po 1-2 tygodniach.

Nie każdy wytwarza przeciwciała

Niestety, nie każda osoba, która przeszła zakażenie koronawirusem lub chorowała na COVID-19, posiada w krwi przeciwciała reagujące na Sars-CoV-2. Dlatego przy pierwszej donacji osocza pracownicy centrum badają je pod kątem obecności przeciwciał.

- Po tygodniu informujemy dawcę, czy możemy kontynuować zabiegi. Jeśli poziom przeciwciał jest odpowiednio wysoki, to zapraszamy go ponownie - tłumaczy Szutkiewicz. - Niestety, około 20-30 proc. osób, które przeszły zakażenie koronawirusem, nie wytwarza przeciwciał w ogóle. Niektórzy wytwarzają przeciwciała, ale jest ich za mało, aby miały wartość leczniczą. Takie osoby nie mogą zdawać osocza na potrzeby chorych na COVID-19, ale wciąż mogą zdawać u nas krew.

Rośnie liczba ozdrowieńców, ale potrzeby szpitali również

Potrzeby w zakresie osocza rosną proporcjonalnie do rozwoju pandemii. Jak mówi Bartosz Szutkiewicz, w naszym regionie nie jest źle, ale centrum nie jest w stanie zbudować magazynu osocza.

- To, co pobieramy, niemal automatycznie "schodzi" - przyznaje pracownik RCKiK w Białymstoku. - W tej chwili pobieramy osocze od osób, które przechorowały COVID-19 w połowie października, a wtedy mieliśmy już sporą tendencję wzrostową. Więc dawców mamy więcej. Bywają dni, kiedy zgłasza się do nas nawet po 20 osób.

Z drugiej strony, potrzeby szpitali są coraz większe. Dlatego centrum w tej chwili nie dzieli się osoczem z innymi ośrodkami w Polsce.

Ozdrowieńcy, którzy zechcą oddać osocze powinni skontaktować się telefonicznie z wybranymi oddziałami RCKiK:

  • RCKiK w Białymstoku tel. 663 884 663, 667 791 667
  • OT Bielsk Podlaski, tel. (85) 730 98 24
  • OT Hajnówka, tel. (85) 684 30 05
  • OT Łomża, tel. (86) 219 81 32
  • OT Suwałki, tel. (87) 567 21 12

Urzędnicy z Choroszczy podzielili się osoczem

Na początku października pisaliśmy o zakażeniach koronawirusem w Urzędzie Miejskim w Choroszczy, który został nawet czasowo zamknięty z tego powodu. Na COVID-19 chorował wówczas także burmistrz miasta: Burmistrz Choroszczy ma koronawirusa! Urząd miasta i ośrodek pomocy społecznej zamknięte!

Pracownicy magistratu mają już chorobę za sobą i postanowili oddać osocze, które wspomaga w leczeniu osoby ciężko przechodzące COVID-19. W poniedziałek (16 listopada) burmistrz Robert Wardziński, sekretarz gminy Mirosław Zalewski oraz pracownik wydziału geodezji – Roman Kuźmicki podzielili się osoczem. Dawcy chorowali na COVID-19 na przełomie września i października.

- Choroba COVID-19 nie należała do tych najlżejszych – mówi Robert Wardziński, burmistrz Choroszczy. - Ale od początku byłem zdecydowany, że kiedy tylko będę mógł, od razu oddam osocze i podzielę się z innymi tym bezcennym darem. Cała procedura nie trwa długo, około godziny-półtorej i w żadnym stopniu nie jest uciążliwa – dodaje. Dlatego gorąco zachęcam wszystkich ozdrowieńców: dzielmy się osoczem, bądźmy solidarni ze wszystkimi, którzy tego potrzebują.

Czwarta fala COVID-19 w natarciu

Wideo

Materiał oryginalny: RCKiK prosi ozdrowieńców, aby oddawali osocze. Pracownicy magistratu w Choroszczy już to zrobili - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie