Rasowy psiarz

Redakcja
Kiedyś Stanisław Tym opowiadał w jakimś wywiadzie o swoim domu na Suwalszczyźnie i o tym, że mieszka tam razem z nim kilkanaście psów.

Warszawska dziennikarka zapytała: "Hodowlą jakiej rasy się Pan zajmuje?" (bo pewna była, że taka liczba psów oznacza wyspecjalizowaną hodowlę). Na co Tym odpowiedział:"Kochana Pani, ja nie mam żadnej hodowli, ja mam normalne psy".

Myślę, że Stanisław Tym, jak wielu innych psiarzy, nie selekcjonuje psów pod względem rasowym - czyli arystokrata z piętrowym rodowodem też znalazłby miejsce w jego domu i sercu. Na jakimś forum internetowym przeczytałam zdanie: "Rasowemu psiarzowi obojętna jest rasa psa, którego kocha". Pozdrawiam wszystkich rasowych psiarzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie