Ranna funkcjonariuszka SG opuściła szpital. Za to trafił tam ranny minionej nocy żołnierz

Agnieszka Siewiereniuk
Agnieszka Siewiereniuk
Twitter.com/ 18 Dywizja Zmechanizowana
Udostępnij:
Kolejna noc na granicy polsko – białoruskiej obfitowała w niebezpieczne zdarzenia. Migranci z pomocą białoruskich służb zaatakowali polskie patrole na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku. Ranny został żołnierz, który po uderzeniu kamieniem w głowę trafił do szpitala.

Dopóki na granicy polsko – białoruskiej nie zostanie wybudowane solidne ogrodzenie, polscy żołnierze i funkcjonariusze będą narażeni na utratę zdrowia lub życia. Od miesięcy bowiem są atakowani przez migrantów, którzy siłowo forsują granicę na różnych odcinkach. W tych działaniach wspierają ich białoruskie służby, które także rzucają kamieniami, petardami hukowymi czy butelkami w naszych żołnierzy i funkcjonariuszy. Każdego dnia i nocy przecinają także zasieki i oślepiają polskie patrole, które interweniują w ochronie lub zabezpieczaniu granicy.

Minionej doby doszło do ataku na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku. W stronę polskich patroli poleciały kamienie. A w zasadzie kostka brukowa, którą pokazała Straż Graniczna na swoim profilu na Twitterze. W komunikacie przekazano również, że w wyniku tego zdarzenia ranny został żołnierz, który z urazem głowy musiał zostać zabrany do szpitala.

W dn. 19.01 gr. Polski i Białorusi próbowało nielegalnie przekroczyć 38 os. Na odcinku #PSGMielnik grupa 30 cudzoziemców przy wsparciu służb Białorusi siłowo forsowała granicę. Zostali zatrzymani - to ob. Iraku, Gwinei, Pakistanu, Syrii i Indii. #ŻołnierzWP został uderzony kamieniem w głowę - jest w szpitalu” – czytamy we wcześniej zamieszczonym komunikacie Straży Granicznej.

Fatalnie wygląda to z perspektywy polskich mundurowych. Dopiero co szpital opuściła funkcjonariuszka Straży Granicznej, która miała złamany nos i inne urazy w wyniku ataku migrantów sprzed dwóch tygodni. Liczba poszkodowanych obrońców naszych granic w szpitalach jednak nie uległa zmniejszeniu, skoro trafił tam teraz żołnierz. Te sytuacje pokazują, że na granicy polsko – białoruskiej wciąż jest niebezpiecznie i służba tam do przyjemnych ani łatwych nie należy.

W przyszłym tygodniu, bo 25 stycznia, rusza w końcu budowa ogrodzenia. Ma to być solidna zapora, która uniemożliwi siłowe ataki na polskie patrole i przedostawanie się nielegalne na terytorium Polski. Docelowo ogrodzenie ma stanąć na odcinku około 186 km wzdłuż granicy z Białorusią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie