Rail Baltica przez Białystok - to pewne. Ale przed nami konsultacje społeczne.

(uz)
Ostateczna decyzja w sprawie przebiegu korytarza na odcinku Białystok – Suwałki zostanie podjęta po opracowaniu studium wykonalności oraz raport o oddziaływaniu na środowisko
Ostateczna decyzja w sprawie przebiegu korytarza na odcinku Białystok – Suwałki zostanie podjęta po opracowaniu studium wykonalności oraz raport o oddziaływaniu na środowisko fot. PKP PLK
Ważą się losy przebiegu linii kolejowej Rail Baltica. W ustaleniu jej trasy mają pomóc konsultacje społeczne.

W piątek 27 listopada w Białymstoku będą miały miejsce konsultacje społeczne w sprawie modernizacji linii kolejowej Rail Baltica.

PKP Polskie Linie Kolejowe rozważa dwa warianty przebiegu linii Rail Batlica. Jedna miałaby biec z Białegostoku do Trakiszek przez Sokółkę i Augustów, a druga przez Ełk i Olecko. Oba warianty zostaną przedstawione na piątkowych konsultacjach społecznych. Rozpoczną się o godz. 16 w urzędzie wojewódzkim w Białymstoku.

- Już na poprzednim objeździe pociągiem po regionie, okazało się że ekolodzy mają swoje warianty omijające tereny cenne przyrodniczo - przypomina Urszula Michajłow, dyrektor Biura Funduszy i Ochrony Środowiska PKP PLK. - Również teraz oczekujemy informacji zwrotnych.

Na konsultacje społeczne zostali zaproszeni przedstawiciele podlaskich władz samorządowych oraz organizacje ekologiczne. Ale przyjść może każdy zainteresowany. Plakaty informujące o spotkaniu pojawiły się już na dworcach, a w pociągach rozkładane były ulotki.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Witam wszystkich,

Nadal Pan Krosta miga cię odpowiedzi:
ilu członków liczy chwalebna federacja???
wg moich wyliczeń

Federacja Zielonych = 1 - Rafał Krosta = 0

to żadna lipa, w sprawozdaniu Federacji wpływy ze składek = 0 (kłania się Gogol)
od kilku lat

a w statucie jak wół jest zapis:
18. Utrata CZŁONKOWSTWA następuje na skutek:
b 4) Nie opłacania składek przez okres jednego roku.

Pozdrawiam wszystkich.

ps. jeżeli napiszę, że mam 15 żon i kilkaset kochanek, to również święta prawda

G
Gość

Dwa cytaty z artykułu KOW:

CYTAT
Modernizacja nie zaszkodzi
Mieszkańcy Augustowa i Dąbrowy Białostockiej podnoszą jednak głos, że nie wzięto pod uwagę tego, iż linia do Augustowa jest poprowadzona trakcją spalinową, a do Ełku – bardziej „ekologiczną” – elektryczną.
– Nie powinniśmy rozważać modernizacji Rail Baltica, jakby nie istniały żadne linie. Modernizacja trasy przez Augustów z pewnością przyczyni się bardziej do polepszenia ochrony środowiska, a nie zaszkodzenia mu. W końcu elektryfikacja oznacza mniej spalin przedostających się do atmosfery – podkreśla Franciszek Toczyłowski, zastępca burmistrza Dąbrowy Białostockiej. – Szybkie połączenie kolejowe do Augustowa to również mniej samochodów na drogach zmierzających latem do tego kurortu – dodaje.

Nie ilość a jakość
Zastępca dyrektora Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzeja Grygoruka zauważył, że nie powinno się wskazywać jedynie na ilość obszarów chronionych, które przetnie Rail Baltica, ale też na ich jakość. W pobliżu Osowca linia do Ełku przecina miejsce częstego przechodzenia łosi przez tory. Grodzenie ich miejsc siedliskowych – co byłoby konieczne przy opcji 200 km/h – niekorzystnie odbije się na populacji. – Najlepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie prędkości pociągów – uważa dyrektor BPN. To jednak jest raczej niemożliwe do zrealizowania na trasie międzynarodowej, jaką będzie Rail Baltica.

CYTAT
Kwestie społeczne
Rail Baltica, jak każda szybka kolej, ma też za zadanie zintensyfikowanie rozwoju obszaru, przez który będzie przebiegać. To jeden z celów, jaki Unia Europejska stawia przy okazji tego typu inwestycji. Modernizacja E 75 ma nie tylko ułatwić komunikację miejscowej ludności. Jej efektem będzie też przyciągnięcie inwestycji, a przez to zwiększenie liczby miejsc pracy na danym terenie. Priorytetem Unii jest niwelowanie różnic pomiędzy bardziej i mniej rozwiniętymi regionami. Im bliżej szybkiej linii kolejowej, tym lepiej może być wypełniona ta funkcja społeczna kolei. W okolicy Ełku i Grajewa są duże zakłady produkcyjne, zapewniające miejsca pracy dla lokalnej społeczności. Takich szans nie ma ludność zamieszkująca tereny położone bliżej granicy wschodniej – Sokółkę, Dąbrowę Białostocką czy Augustów. Stąd też społecznie korzystniejsze zdaje się być poprowadzenie linii przez Augustów i Sokółkę.
– Linia Rail Baltica ma mieć też cel gospodarczo-turystyczny. Zamierzaliśmy w naszym regionie wypromować turystykę kolejowo-rowerową. Turyści docieraliby do Augustowa koleją, a dalej mogli zwiedzać Puszczę Augustowską rowerami. Bez kolei ten cel nie zostanie zrealizowany – zapewnia zastępca burmistrza Augustowa Tomasz Śpiczko.


Jak widać po naszej dyskusji oba warianty mają słoje słabe i silne strony, dlatego przeprowadzenie dogłębnych analiz oraz wybór zgodnie ze zdrowym rozsądkiem są jak najbardziej wskazane żeby potem nie żałować.
G
Gość
CYTAT(Uwa @ 25.11.2009, 20:06:00)
ośmieszasz się Gościu, skąd wziąłeś takie informacje? może podasz źródło? a w Wielkopolskim PN jak wybudowano takie przejścia na terenie parku, bezprawnie?

Na konsultacjach (w maju) był przedstawiciel BPN. Nie da się tamtędy przeprowadzić linii bez ograniczeń prędkości.

CYTAT(Uwa @ 25.11.2009, 20:06:00)
Bzdur ciąg dalszy, jak można porównywać puszcze (siedliska leśne) z dolinami rzecznymi (siedliska wodno-błotne)? to jak porównywanie czy cenniejszy jest Wawel czy kopalnia soli w Wieliczce - i to i to jest cenne tumanku.

Można je porównać za pomocą waloryzacji przyrodniczej (jest kilka metod). Ogólnie to siedliska semihydrogeniczne i hydrogeniczne są uznawane za cenniejsze, liczy się też ilość i liczebność gatunków chronionych i kilka innych kryteriów, którym nadaje się odpowiednie wagi. Wspomniany przykład Biebrzy - obie linie ją przecinają, w obu miejscach jest to teren chroniony, ale to właśnie w okolicach Osowca jest to bardziej wrażliwy obszar. Sam jesteś tumanek, ja nie porównuję tworu ludzkiego do miejsca pochodzenia naturalnego (choć trochę ruszonego ludzką ręką)

CYTAT(Uwa @ 25.11.2009, 20:06:00)
A w jaki sposób byłyby ostrożniejsze?!?!??

Większa częstotliwość oraz prędkość (=hałas) odstraszałyby je. Poza tym tamten teren można ogrodzić i zrobić przejścia.

CYTAT(Uwa @ 25.11.2009, 20:06:00)
Nie mydl oczu, Rail baltica będzie dofinansowana z Unii, a dofinansowania nie będzie jeśli inwestycja nie przejdzie pozywanie przez ocenę oddziaływania na środowisko. W przypadku trasy przez Sokółkę w większości biegnie przez tereny N2000, a więc pieniędzy nie będzie, a co za tym idzie nie będzie Rail baltica.

Widzisz, tu znowu się mylisz. Otóż błędnie zakładasz, że środowisko jest jedynym kryterium wyboru wariantu i niezależnie od reszty powinna zostać wybrana opcja bardziej eko. Tymczasem nie jest tak słodko, ważna jest też wykonalność, sens ekonomiczny i społeczny projektu. Wariant przez Ełk wypada tutaj trochę gorzej... Jak mówiłem - na obszarze Natura 2000 można budować, dostać dotacje itp, chodzi o to żeby udowodnić, że dany wariant jest bardziej sensowny, istotny społecznie.
G
Gość
CYTAT(koczisss @ 25.11.2009, 21:23:45)
Jeśli chodzi o miejsce w stronę Sokółki to owszem, jest miejsce na drugi tor, ale dalej w stronę Augustowa zaczynają się schody. Nasyp biegnie zakrętami, jakby szlak był wytyczony po śladzie pijanego konia, czyli Twoje argumenty nie do końca są trafione.
Piszesz, że od Ełku do Suwałk trzeba wybudować na nowo trasę, a w tym wariancie od Sokółki do Suwałk również, do tego drugi tor od Białegostoku do Sokółki.

Właśnie wbrew pozorom nie jest tak źle, zakręty do przeprofilowania są w okolicach Biebrzy oraz jeden w Augustowie (ogólnie to fakt - łuków jest więcej ale są wystarczająco łagodne). Do tego projektanci chcą zrobić nowy most na Biebrzy więc zakręty w okolicach wsi Kamienna (Nowa i Stara) zostaną zniwelowane.

W przypadku trasy na Ełk trzeba by wyprostować 1-2 zakręty więcej, a problem z przynajmniej jednym (w okolicach Fast) jest taki, że jest tam zabytkowa cerkiew i cmentarz, których nie idzie ominąć. Trzeba też od nowa wybudować linię od Grajewa do Prostek bo to co tam jest nie nadaje się nawet do moderny do 160km/h. Do tego łącznica w Olecku oraz praktycznie od nowa budowana trasa Olecko-Suwałki (spójrz na mapę, wije się jak wąż). Budując od nowa trzeba wykupić grunty, pozyskać decyzje lokalizacyjne, środowiskowe (od zera). To kosztuje i trwa, a spokojnie nie będzie bo np. mieszkańcy Niedźwiedzkich nie są zadowoleni takimi planami.

CYTAT(koczisss @ 25.11.2009, 21:23:45)
W stronę Ełku będzie trzeba wykonać mniej prac ziemnych niż na odcinku Sokółka-Augustów-Suwałki!
Demontaż starej trakcji aż tak jest kosztowny?
Do Sokółki również należy w takim razie rozebrać, fakt, nieco bliżej, ale jednak.

Tylko się wydaje że mniej, porównujesz poszerzenie nasypu z budową 30km linii więcej (+ nowe, problematyczne zakręty). Demontaż starej trakcji jednak ciut kosztuje, poza tym - trwa, wydłużając czas budowy. Do tego dolicz ile $ trzeba będzie wyłożyć na nowy dworzec i infrastrukturę w Białymstoku, miasto się raczej niechętnie dołoży a kasy trzeba będzie kupa (i nie wiem gdzie to upchnąć - jest bardzo mało miejsca). Jeszcze jedno - z wariantu "augustowskiego" można pozyskać więcej w miarę dobrych szyn, które mogą posłużyć do remontu innych zaniedbanych linii na Podlasiu.

CYTAT(koczisss @ 25.11.2009, 21:23:45)
Dlaczego zmiana lokomotywy nie będzie wchodzić w grę?
Całe 5 minut postoju więcej?
A jak będą nowoczesne składy, to zmiana nie będzie potrzebna, jedynie maszynista sobie przejdzie z jednego końca na drugi pociągu.

Nie wchodzi w grę ponieważ takie są teraz standardy, poza tym walczy się o każdą minutę czasu jazdy dlatego w przypadku wyboru wariantu przez Ełk łącznice w Białymstoku i Olecku są przesądzone (i to słowa PLK, nie moje).
k
koczisss
CYTAT(Gość @ 25.11.2009, 01:12:24)
Nie trzeba ciąć puszczy ponieważ obok istniejących torów jest pas oczyszczony z drzew (przepisy), do tego instalacja odstraszająca zwierzęta. Inwestycja polegałaby na dobudowie drugiego toru oraz elektryfikacji linii. Co więcej - przez Augustów jest 30km bliżej.

Trasa przez Ełk ma tą zaletę, że łatwiej będzie dobudować drugi tor. Wady są takie, że trzeba od nowa ją zelektryfikować, co oznacza dodatkowe koszty bo starą instalację trzeba zdemontować (obecnie drut nie jest wystarczająco mocno napięty aby zachować stabilność przy 160-200km/h, podstacje nie wytrzymają mocy pobieranej przez mocne lokomotywy) a to kosztuje. Do tego trzeba będzie przebudować wiele ostrych zakrętów na linii do Ełku, a trasę Olecko-Suwałki wybudować na nowo (bo jest w bardzo złym stanie oraz ma zbyt ostre zakręty). Biorąc pod uwagę że trasa ta jest do tego dłuższa widać tutaj jak wielki jest strach przed ekologami, ile miliardów są w stanie włodarze wyrzucić w błoto żeby mieć spokój.

Dwie kolejne wady wariantu przez Ełk to:
- wyłączenie z ruchu szybkich pociągów na dworcu głównym w Białymstoku bo zmiana lokomotywy (kierunku jazdy) nie wchodzi w grę. Zostalibyśmy ze starymi peronami na głównym oraz trzeba by było wydać krocie żeby przystosować infrastrukturę na Starosielcach - dworzec, dojazd, parkingi itp. Nawet nie wiem czy to jest możliwe bo miejsca tam nie za dużo.
- Augustów, jedno z ważniejszych podlaskich uzdrowisk, pozostanie bez ekologicznego środka transportu. Dojeżdżające tam pociągi spalinowe będą truć puszczę. Nie wiem czy to jest takie ekologiczne...


Jeśli chodzi o miejsce w stronę Sokółki to owszem, jest miejsce na drugi tor, ale dalej w stronę Augustowa zaczynają się schody. Nasyp biegnie zakrętami, jakby szlak był wytyczony po śladzie pijanego konia, czyli Twoje argumenty nie do końca są trafione.
Piszesz, że od Ełku do Suwałk trzeba wybudować na nowo trasę, a w tym wariancie od Sokółki do Suwałk również, do tego drugi tor od Białegostoku do Sokółki.

W stronę Ełku będzie trzeba wykonać mniej prac ziemnych niż na odcinku Sokółka-Augustów-Suwałki!
Demontaż starej trakcji aż tak jest kosztowny?
Do Sokółki również należy w takim razie rozebrać, fakt, nieco bliżej, ale jednak.

Dlaczego zmiana lokomotywy nie będzie wchodzić w grę?
Całe 5 minut postoju więcej?
A jak będą nowoczesne składy, to zmiana nie będzie potrzebna, jedynie maszynista sobie przejdzie z jednego końca na drugi pociągu.
U
Uwa

Ręce opadają jak czyta się takie dyrdymały…

CYTAT(Gość)
Puszcza już jest rozdzielona na pół. Pociągi do Sokółki jeździły i jeździć będą.


cofnij się i doczytaj, będą jeździć szybciej i to o wiele

CYTAT(Gość)
Widać kto nie ma pojęcia o czym gada. Jeden obszar cenny przyrodniczo nie równa się drugiemu. Ogrodzenie i przejścia dla zwierząt nie wchodzą w grę - nie można ich budować na terenie parku narodowego! Nie można też stawiać odstraszaczy.


ośmieszasz się Gościu, skąd wziąłeś takie informacje? może podasz źródło? a w Wielkopolskim PN jak wybudowano takie przejścia na terenie parku, bezprawnie?

CYTAT(Gość)
Puszcza Knyszyńska i Augustowska są chronione ponieważ są dużymi połaciami lasu, cennością daleko im do doliny Rospudy czy Biebrzańskiego Parku Narodowego (który przecina linia na Ełk).


Bzdur ciąg dalszy, jak można porównywać puszcze (siedliska leśne) z dolinami rzecznymi (siedliska wodno-błotne)? to jak porównywanie czy cenniejszy jest Wawel czy kopalnia soli w Wieliczce - i to i to jest cenne tumanku.

CYTAT(Gość)
zmniejszyła liczbę kolizji (zwierzęta byłyby ostrożniejsze)


A w jaki sposób byłyby ostrożniejsze?!?!??

CYTAT(Gość)
Bardzo ważne są też czynniki finansowe - tutaj wariant przez Ełk leży na całej długości.


Nie mydl oczu, Rail baltica będzie dofinansowana z Unii, a dofinansowania nie będzie jeśli inwestycja nie przejdzie pozywanie przez ocenę oddziaływania na środowisko. W przypadku trasy przez Sokółkę w większości biegnie przez tereny N2000, a więc pieniędzy nie będzie, a co za tym idzie nie będzie Rail baltica.
G
Gość

Wie ktoś może dokładniej gdzie mają być te konsultacje społeczne? Piątek (27.11), godz. 16.00, Urząd Wojewódzki na Mickiewicza (?), w jakiej sali?

G
Gość
CYTAT(Przyrodnik @ 25.11.2009, 11:37:36)
Z przyrodniczego punktu widzenia lepszy byłby przebieg Rail Baltica przez Ełk - Puszcza Knyszyńska nie byłaby rozdzielona na pół. Można jednak przyjąć przebieg przez Sokółkę pod warunkiem, że torowisko w całym przebiegu puszczy byłoby ogrodzone płotem i wybudowano by przejścia dla zwierząt nad torowiskiem (nie jedno, czy dwa, ale co kilka kilometrów).

Puszcza już jest rozdzielona na pół. Pociągi do Sokółki jeździły i jeździć będą.
CYTAT(Uwa @ 25.11.2009, 11:45:52)
Tylko i wyłącznie przebieg przez Ełk-Olecko. Konflikt z obszarami przyrodniczo cennymi występuje tylko w BPN na wysokości Osowca. Przyjmując że torowisko będzie ogrodzone i zbudowane będą nadziemne przejścia dla zwierząt zostanie tam przy okazji rozwiązany problem kolizji zwierząt z pociągami, który ma miejsce obecnie.
Co do trasy przez Sokółkę - totalny niewypał. Trasa przebiega w większości przez tereny chronione: Puszczę Knyszyńską, Biebrzę i Puszcze Augustowską - nie ma szans na taki przebieg.

Widać kto nie ma pojęcia o czym gada. Jeden obszar cenny przyrodniczo nie równa się drugiemu. Jest coś takiego jak waloryzacja przyrodnicza, która pozwala ową wartość oszacować/porównać. I tak np. oba warianty przecinają dolinę Biebrzy (całą jest objęta Nat2000), ale w okolicach Osowca jest ona znacznie cenniejsza, jest to np. jeden z większych korytarzy migracji łosia. Ogrodzenie i przejścia dla zwierząt nie wchodzą w grę - nie można ich budować na terenie parku narodowego! Nie można też stawiać odstraszaczy. I już choćby ten element eliminuje wariant przez Ełk bo nie można go obejść, tymczasem ingerencja w obszar Natura 2000 jest możliwa, tylko trzeba to uzasadnić.

Puszcza Knyszyńska i Augustowska są chronione ponieważ są dużymi połaciami lasu, cennością daleko im do doliny Rospudy czy Biebrzańskiego Parku Narodowego (który przecina linia na Ełk). Nie zapominajmy o jednym - tam pociągi już jeżdżą! Modernizacja ucywilizowałaby ten ruch, zmniejszyła liczbę kolizji (zwierzęta byłyby ostrożniejsze) oraz przede wszystkim - emisję spalin. Do Augustowa i dalej do Suwałk nie ma trakcji elektrycznej, jeżdżą tam kopcące lokomotywy spalinowe. Z ekologią nie ma to wiele wspólnego...

Bardzo ważne są też czynniki finansowe - tutaj wariant przez Ełk leży na całej długości. Biorąc pod uwagę konieczny zakres prac np. zmiany geometrii zakrętów, ponowną elektryfikację, budowę objazdów w Białymstoku i Olecku (inaczej trzebaby zmieniać lokomotywę i tracić czas) oraz praktycznie budowę od nowa linii Olecko-Suwałki (jest zbyt kręta), a więc wykupu gruntów, wydawanie decyzji, przetargi itp. Do tego dochodzi nowa stacja w Białymstoku - pociągi jechałyby przez Starosielce, obecny dworzec główny pozostałby dla ruchu lokalnego, nie byłoby na nim remontu torów i peronów. Oznacza to konieczność budowy Starosielc od nowa, nowe budynki, infrastruktura, dojazdy i to wszystko na bardzo małej przestrzeni. Jeśli nawet dałoby się to zrobić to koszty byłyby na tyle kosmicznie, pewnie prędzej będziemy mieć olimpiadę niż Rail Baltikę.

Kwestie społeczne. Po ostatecznym wyborze przebiegu drogi Via Baltica (przez Łomżę i Ełk) powstał obszar niemal "odcięty od cywilizacji". Chodzi mi o pas obejmujący takie miejscowości jak Sokółka, Dąbrowa Białostocka i Augustów. Porządna linia kolejowa to nie jest zbędny luksus tylko wyrównywanie szans. Gdyby wybrano wariant przez Ełk to wobec chronicznego braku środków istniejąca linia Sokółka-Augustów ulegałaby stopniowej degradacji, nadgonienie zapóźnienia cywilizacyjnego byłoby znacznie utrudnione. W Białymstoku też nie byłoby spokojnie - wątpię aby ludzie patrzyli przychylnym okiem na degradację nie tak dawno odremontowanego dworca (jednego z najlepszych w Polsce) bo linia biegnie opłotkami zamiast głównym szlakiem.

Poza tym - Łukaszenka nie jest wieczny. Białoruś w końcu się otworzy i wtedy będziemy mieli widok na prostą jak strzałą linię do Wilna (przez Grodno. Po Polskiej stronie dobudowa odcinka z Sokółki do granicy to byłby pikuś.

Wybacz, ale tu wychodzi twoja próżność. Ekologia nie służy do zaspokajania ego, a tereny chronione nie są nietykalne bo póki co dobro człowieka jest najważniejsze (oczywiście umotywowane). Wariant przez Ełk ma tylko minimalną przewagę 'przyrodniczą', jednak wobec tego że jest też znacznie droższy, bardzie skomplikowany (więcej modernizacji, papierków, problemów technicznych) oraz niekorzystny społecznie w poważnym starciu na argumenty (analizie wariantowej) nie ma większych szans, a jego byt jest uzasadniony silnym (i niestety niesłusznym) strachem przed ekoterrorystami. Mam nadzieję że za jakiś czas będę mógł pojechać do popularnego uzdrowiska Augustów ekologicznym środkiem transportu jakim jest pociąg w trakcji elektrycznej.
M
Mark
Spokojnie!!!
Ekoterroryści zablokują wszystko.
U
Uwa
CYTAT(lilu @ 25.11.2009, 11:47:16)
LUDZIE!!! TO JEST TYLKO MODERNIZAJCA TRASY ALBO PRZEZ SOKÓŁKE ALBO PRZEZ EŁK, A NIE BUDOWA NOWEJ. DAJCIE SPOKÓJ I OBROŃCOM PRZYRODY I INWESTOROWI. Krzyczeć potrafi kazdy.


no właśnie nie tylko, bo pociągi będą jechać po tej trasie 2, 3 krotnie szybciej co będzie skutkować m. in. większą ilością kolizji ze zwierzętami oraz wzmożonym ruchem pociągów
l
lilu

LUDZIE!!! TO JEST TYLKO MODERNIZAJCA TRASY ALBO PRZEZ SOKÓŁKE ALBO PRZEZ EŁK, A NIE BUDOWA NOWEJ. DAJCIE SPOKÓJ I OBROŃCOM PRZYRODY I INWESTOROWI. Krzyczeć potrafi kazdy.

U
Uwa
Tylko i wyłącznie przebieg przez Ełk-Olecko. Konflikt z obszarami przyrodniczo cennymi występuje tylko w BPN na wysokości Osowca. Przyjmując że torowisko będzie ogrodzone i zbudowane będą nadziemne przejścia dla zwierząt zostanie tam przy okazji rozwiązany problem kolizji zwierząt z pociągami, który ma miejsce obecnie.
Co do trasy przez Sokółkę - totalny niewypał. Trasa przebiega w większości przez tereny chronione: Puszczę Knyszyńską, Biebrzę i Puszcze Augustowską - nie ma szans na taki przebieg.
P
Przyrodnik

Z przyrodniczego punktu widzenia lepszy byłby przebieg Rail Baltica przez Ełk - Puszcza Knyszyńska nie byłaby rozdzielona na pół. Można jednak przyjąć przebieg przez Sokółkę pod warunkiem, że torowisko w całym przebiegu puszczy byłoby ogrodzone płotem i wybudowano by przejścia dla zwierząt nad torowiskiem (nie jedno, czy dwa, ale co kilka kilometrów).

K
Konsultant

Po co to cale zamieszanie z konsultacjami. Ktory rzad w Polsce liczy sie ze zdaniem obywateli. Kolejne udawanie ze cos sie robi a efekt taki jak zawsze. Za zlej komuny Podlasie bylo Polska B. Teraz w czasach za tzw. demokracji parlamentarnej jestesmy Polską Z. Nie jest jeszcze az tak źle, wszak mozemy zostac Polska Ż.

i
internauta

EKOLODZY DO LASU PRZYRODY PILNOWAĆ!!!! A TO ŻE OKOLICE SOKÓŁKI ZMIENIAJĄ SIĘ W KRAJOBRAZ PO KSIĘŻYCOWY PRZEZ KOPALNIE TO NIKT NIE ZWRACA UWAGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3