Rafał Gikiewicz wystąpił w "Foot Trucku". Były bramkarz Jagiellonii Białystok wspomina grę na Podlasiu [WIDEO]

JLAS
Bramkarz Unionu Berlin i reprezentacji Polski Rafał Gikiewicz wystąpił w programie "Foot Truck". 32-latek w rozmowie z Łukaszem Wiśniowskim i Kubą Polkowskim wspomina m.in. o latach gry dla Jagiellonii Białystok.

Rafał Gikiewicz występował w białostockim klubie w latach 2008-2011. W tym samym czasie barw Jagiellonii bronił też Kamil Grosicki. Obaj piłkarze niedawno znów się spotkali przy okazji zgrupowania reprezentacji Polski. Bramkarz Unionu opowiedział o tym, jak przez lata zmienił się skrzydłowy Hull City.

- Jest lepszym piłkarzem niż wtedy, gdy razem występowaliśmy w Jagiellonii Białystok. Uważam, że wykorzystuje potencjał w 110 procentach - ocenia Gikiewicz. - Jest dużym dzieckiem, jak wtedy w Jagiellonii. I to jest fajne. Każdy powinien cieszyć się z życia tak jak on. DJ w szatni, wodzirej. Każda drużyna potrzebuje takiego gościa.

CZYTAJ TEŻ: Rafał Gikiewicz zatrzymał pseudokibiców na derbach Berlina! [ZDJĘCIA]

Gikiewicz dołączył do Jagiellonii, gdy jej trenerem był Michał Probierz. Jak sam podkreśla, wiele zawdzięcza obecnemu szkoleniowcowi Cracovii.

- Z trenerem Probierze mam kontakt do dziś. To mega fachowiec. Miałem taki moment, że trener próbował mnie ustawić do pionu, ale uważam, że dzięki niemu jestem w Bundeslidze. Czasem potrzebujesz kogoś takiego, kto sprowadzi cię na ziemię. To jest jeden z trenerów, który warsztatem nie odbiega od fachowców, z którymi mogłem pracować w Niemczech - uważa Gikiewicz.

Tutaj można zobaczyć całą rozmowę z Rafałem Gikiewiczem:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie