Radny KO Marcin Moskwa: Rząd zabrał nauczycielom 3,6 mln. To prowokacja!

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Zabranie 4 mln zł w przypadku, gdy w Białymstoku chce strajkować prawie 88 proc. nauczycieli to skandal, prowokacja – grzmiał z mównicy radny Koalicji Obywatelskiej Marcin Moskwa.
Zabranie 4 mln zł w przypadku, gdy w Białymstoku chce strajkować prawie 88 proc. nauczycieli to skandal, prowokacja – grzmiał z mównicy radny Koalicji Obywatelskiej Marcin Moskwa. Wojciech Wojtkielewicz
Na poniedziałkowej (25 marca) sesji gorąco było wokół mniejszej niż zakładano rządowej subwencji oświatowej dla podstawówek. Koalicja Obywatelska oskarżała rząd o prowokację. Radni PiS studzili emocje.

Miasto będzie musiało znaleźć dodatkowe 3,6 mln zł. O tyle mniejsza jest bowiem tegoroczna rządową subwencja oświatowa na białostockie podstawówki. – Zabranie 4 mln zł w przypadku, gdy w Białymstoku chce strajkować prawie 88 proc. nauczycieli to skandal, prowokacja – grzmiał z mównicy radny Koalicji Obywatelskiej Marcin Moskwa.

Strajk nauczycieli. Prawie 88 proc. nauczycieli chce w Białymstoku strajkować

Mariusz Gromko z PiS próbował tłumaczyć, że pierwotna kwota subwencji była tylko prognozą, a jej zmniejszenie wynika z aktualizacja budżetu, który został przyjęty przez nasz kraj. – A jeśli chodzi o szykujący się strajk to wierzę, że dojdzie do porozumienia rządu z nauczycielami i wszyscy będą robić to do czego zostali powołani – podkreślał.

Strajk nauczycieli. Tylko groźba czy fakt? Możliwe referendum

Ciekawe, że głosu w tym punkcie nie zabrała radna PiS Agnieszka Rzeszewska, szefowa oświatowej Solidarności w Białymstoku. – Tak jak powiedział Mariusz Gromko, najpierw robione jest prowizorium budżetu Państwa, a później następuje urealnienie kosztów, jakie ponoszą poszczególne gminy. Czyli jedne dostają więcej, a drugie mniej. Tak dzieje się w całym kraju – mówiła nam w kuluarach.

Sztab kryzysowy na strajk nauczycieli. Zespół będzie szukał opieki dla dzieci w szkołach [ZDJĘCIA, WIDEO]

Według niej nie ma w tym nic politycznego. – To co mówił Marcin Moskwa jest dopisywaniem niepotrzebnej retoryki – twierdziła.
Natomiast jeśli chodzi o strajk to stwierdziła, że nie ma szans, by nauczyciele dostali 1000 zł podwyżki. – Kosztowałoby to aż 18 mld zł. Natomiast nam zależy na tym, by zmienić system wynagradzania by był bardziej czytelny i odpowiadający dzisiejszym realiom – mówiła.

Sławomir Broniarz, prezes ZNP: w polskiej edukacji dzieje się źle

– Zaskakuje mnie postawa radnych PiS. W poprzedniej kadencji mówili, że trzeba przeznaczać więcej pieniędzy na oświatę – komentował w kuluarach wiceprezydent Rafał Rudnicki. – A teraz, kiedy są przedstawicielami ugrupowania, które rządzi krajem nie są w stanie dopilnować tego, by Białystok otrzymywał subwencje w zaplanowanej wysokości.
Białystok dostanie za to ponad 2 mln zł więcej na szkoły średnie. – Będzie jednak podwójny rocznik, do którego trafią uczniowie gimnazjów i ósmych klas – tłumaczył wiceprezydent.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOLO
KIEDY to BYDŁO z POKO przestanie RYCZEC?
Dodaj ogłoszenie