Radni uraczą najmłodszych

Aneta Boruch aboruch@poranny.pl tel. 085 748 96 63
Nawet Unia Europejska widzi problem i uruchamia właśnie specjalny program walki z otyłością wśród najmłodszych, promujący spożywanie owoców, a nie chipsów czy batonów.
Nawet Unia Europejska widzi problem i uruchamia właśnie specjalny program walki z otyłością wśród najmłodszych, promujący spożywanie owoców, a nie chipsów czy batonów.
Jabłko dla wszystkich uczniów białostockich podstawówek - taki pomysł narodził się na poniedziałkowej sesji rady miejskiej.

No pewnie, że wolałabym, by syn zjadł jabłko zamiast batona - mówi Dorota Szymczuk, mama ucznia. - Ale i tak nie mam wpływu na to, co je, gdy jest poza domem.

Radni podzieleni

Pomysł, by uczniowie białostockich podstawówek dostawali w przyszłym roku przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu po jabłku, wysunął na poniedziałkowej sesji rady miasta Marek Chojnowski z PO. Zaproponował, by znaleźć na to pieniądze w przyszłorocznym budżecie miasta. A wszystko na kanwie dyskusji radnych nad uchwałą o ograniczeniu dzieciom dostępu do batonów i chipsów w szkolnych sklepikach. Opracowali ją radni PiS.

- Nie trzeba uchwały, wystarczy apel - uważa radny Michał Karpowicz z SLD. - Nie możemy zabronić sklepikom szkolnym sprzedaży czegoś, bo będzie to łamanie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej.

- Lepiej edukować, wywołać modę na niespożywanie chipsów i napojów gazowanych - uważa Andrzej Danieluk z PO.

Kto lubi serial "Gruby"?

Takie stawianie sprawy zdenerwowało radnych z PiS.

- Najwidoczniej radni PO i SLD są fanami serialu "Gruby" - mówi Rafał Rudnicki z PiS. - Ta uchwała miała być jednym z elementów walki o zdrowie naszych dzieci. Nawet Unia Europejska widzi ten problem i uruchamia właśnie specjalny program walki z otyłością wśród najmłodszych, promujący spożywanie owoców, a nie chipsów czy batonów.

PiS nie ma zamiaru zrezygnować z tej uchwały.

- Być może zgłosimy też do przyszłorocznego budżetu poprawkę zasugerowaną przez radnego Chojnowskiego, dotyczącą zakupu jabłek dla dzieci - dodaje Rudnicki.

Co na to miasto?

- Jeśli pojawi się taki wniosek, to wtedy będziemy się nad nim zastanawiać - mówi wiceprezydent Tadeusz Arłukowicz.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
igorek

Radni uraczą najmłodszych. Zgroza.

P
PL

Dla Pomysłodawcy Rada Miasta powinna wystąpić o przyznanie NOBLA.

Ludzie- zdrowie młodego człowieka to waszym zdaniem 10X opryskiwany owoc "jabłka"

A kiedy następny z Rady a może i sam PREZYDENT Truskolaski- wysunie pomysł na lodowisko n.p. na Rynku Kościuszki ?????

j
ja

radny z Michał Karpowicz z SLD się myli twierdząc "Nie możemy zabronić sklepikom szkolnym sprzedaży czegoś, bo będzie to łamanie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej." Wiele miast zabroniło, co więcej wojewoda śląski próbował unieważnić taką uchwałę tyskich radnych twierdząc podobnie jak radny Karpowicz ,że zakaz sprzedaży chipsów, batonów i napojów gazowanych godzi w wolność handlu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, orzekł jednak, że uchwała tyskich radnych o zastępowaniu w szkolnych sklepikach chipsów i coli zdrową żywnością jest zgodna z prawem, pod warunkiem że nie ma formy nakazu.Ogólnie to trochę śmieszne aby to regulować, tu chodzi o edukację, przecież rodzice dając dziecku pieniądze liczą się z tym,że kupi chipsy , a jak nie kupi w sklepiku szkolnym , to kupi pod szkolą, sklepów jest dużo.I wyjdzie tak samo jak z reklamówkami ekologicznymi:) , czyli gorzej niż było i bardziej szkodliwie, bo dzieciak jak na przerwie by pobiegł do sklepu to by kupił dużą paczkę.Chyba już radni nie mają o czym dyskutować....

w
wstawziemniaki

"Ta uchwała miała być jednym z elementów walki o zdrowie naszych dzieci".
Ciekaw jestem w jaki sposób "uchwała" będzie walczyć o zdrowie mego dziecka?

Dodaj ogłoszenie