Radni podwyższyli sobie diety

Krzysztof Jankowski
Pięćdziesięciu dwóch sołtysów z gminy wiejskiej Bielsk Podlaski dostanie o 30 zł wyższe diety. Przewodniczący rady Walenty Gałuszewski (na zdj. z prawej) zarobi o 100 zł więcej, a miesięczna pensja wójt Raisy Rajeckiej (na zdj. z lewej) wzrośnie o 2640 zł brutto.
Pięćdziesięciu dwóch sołtysów z gminy wiejskiej Bielsk Podlaski dostanie o 30 zł wyższe diety. Przewodniczący rady Walenty Gałuszewski (na zdj. z prawej) zarobi o 100 zł więcej, a miesięczna pensja wójt Raisy Rajeckiej (na zdj. z lewej) wzrośnie o 2640 zł brutto. Fot. Krzysztof Jankowski
Udostępnij:
Radni w Bielsku Podlaskim dali sobie podwyżki. Pani Wójt zarobi o 2640 zł więcej, a wszyscy radni będą mieli większe diety.

Ponad 12 tys. złotych brutto miesięcznie będzie zarabiała wójt Raisa Rajecka. W zeszłą środę radni uchwalili, że jej pensja wzrośnie o 2640 zł.

- Od 2008 roku stawka wynagrodzenia pani wójt nie była podnoszona. A przyjęta dziś wysokość jest porównywalna z pensjami wójtów znacznie mniejszych gmin ościennych - argumentował przewodniczący rady Walenty Gałuszewski.

Radni nie zapomnieli też o sobie. Uchwalili, że każdy z nich dostanie miesięcznie zryczałtowaną dietę o sto złotych wyższą. I tak przewodniczący rady zarobi 1,2 tys. zł, jego zastępcy po 800 zł, przewodniczący komisji 700 zł, a szeregowi radni po 600 zł. Rada podniosła też diety sołtysów. Za każdy przyjazd na posiedzenie dostaną oni 100 zł, a nie jak dotychczas 70 zł.

- Te podwyżki, to porządkowanie wynagrodzeń, które tradycyjnie ma miejsce na początku każdej kadencji. Później przez 4 lata staramy się już ich nie zmieniać - mówił Walenty Gałuszewski.
Jednocześnie radni nie zdecydowali się uchwalić na 2011 rok tzw. funduszu sołeckiego.

- Ten krok odbiera mieszkańcom wpływ na demokratyczne decydowanie o wykorzystaniu środków z budżetu ich gminy - mówił Jan Mordań, przewodniczący stowarzyszenia Haj z Haciek.

Jednocześnie rada przyznała, że Jan Mordań lepiej wyliczył stawki ewentualnego funduszu niż gminni urzędnicy.

- Decyzja należała do radnych, a oni uznali, że fundusz gminie nie jest potrzebny - odpowiadała wójt Raisa Rajecka. - I słusznie, bo fundusz pozwalałby sołectwom wykorzystywać i tak niewielkie sumy. Dla największego Augustowa byłoby to 13,2 tys. zł, a my planujemy tam inwestycję droższą. Lepiej więc realizować plany korzystając z całego budżetu gminy niż rozbijać te pieniądze na sołectwa.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
smerfetka
czy tylko wójtowa winna? przecież żaden rachunek nie przejdzie bez skarbnik. Reszta w gminie ogonki podwinęła i siedzi nie oddycha
_gość_
Anonimowo, nikt nie boi się krytykować. Natomiast "w oczy", to większość mieszkańców gminy uwielbia Panią Raisę Rajecką. Większość radnych w gminie bielskiej są jak przestraszone dzieci (nawet nie wiedzą, że jest Ustawa o samorzządzie gminnym, nie wspominając o tym, czy przeczytali tą ustawę). Dla nich Pani Wójt to alfa i omega. Co powie - to "święta" prawda. Przewodniczący Walenty Gałuszewski jest Anołem - stróżem Pani Wójt. Największym zagrożeniem w gminie (w opinii Przewodniczącego i Urzędu Gminy) jest Jan Mordań. Przychodzi (bezczelny) na wspólne posiedzenia wszystkich komisji Rady Gminy i "wszystkich obraża".
Społecno-gospodarcza sytuacja w gminie bielskiej jest chyba najbardziej zacofana w województwie. Z upływem czasu wszystko wylezie tak, że nawet Pani Wójt z czarodziejską mocą nie ukryje gminnej biedy z nędzą.
Najwyższy czas aby mieszkańcy gminy obudzili się. Czym szybciej - tym lepiej.

A to ciekawe. Jakbyś przewidział co się stanie za 2 miesiące.
B
Bogna
Nie ważne ile, ale więcej idzie pieniędzy na utrzymanie administracji i radnych a nie na ważne cele społeczne.
c
chcwd
PISZECIE PODWYŻKI I TO ZA NIC, A NIE PISZECIE ILE. JAK SIĘ NIE WIE DOKŁADNIE TO SIĘ NIE PISZE. TO CO JEST KTOŚ CO WIE I NAPISZE ?

Taki głupi się urodziłeś czy to nabyte?
G
Gość
PISZECIE PODWYŻKI I TO ZA NIC, A NIE PISZECIE ILE. JAK SIĘ NIE WIE DOKŁADNIE TO SIĘ NIE PISZE. TO CO JEST KTOŚ CO WIE I NAPISZE ?
B
Bogna
Nigdy nie będzie dobrze kiedy podwyżki dostaje się za nic na pierwszym posiedzeniu.
S
Szelest Nożycoręki
Anonimowo, nikt nie boi się krytykować. Natomiast "w oczy", to większość mieszkańców gminy uwielbia Panią Raisę Rajecką. Większość radnych w gminie bielskiej są jak przestraszone dzieci (nawet nie wiedzą, że jest Ustawa o samorzządzie gminnym, nie wspominając o tym, czy przeczytali tą ustawę). Dla nich Pani Wójt to alfa i omega. Co powie - to "święta" prawda. Przewodniczący Walenty Gałuszewski jest Anołem - stróżem Pani Wójt. Największym zagrożeniem w gminie (w opinii Przewodniczącego i Urzędu Gminy) jest Jan Mordań. Przychodzi (bezczelny) na wspólne posiedzenia wszystkich komisji Rady Gminy i "wszystkich obraża".
Społecno-gospodarcza sytuacja w gminie bielskiej jest chyba najbardziej zacofana w województwie. Z upływem czasu wszystko wylezie tak, że nawet Pani Wójt z czarodziejską mocą nie ukryje gminnej biedy z nędzą.
Najwyższy czas aby mieszkańcy gminy obudzili się. Czym szybciej - tym lepiej.

Cóż, panie Janie. Zda się, że drobne zmiany w składzie Rady nie wniosły żadnej świeżości. Może nieliczni czują miętę ale średnia wieku... Poza tym odnoszę wrażenie, że matriarchat przez kolejne 4 lata stanowić gminną formę organizacji gminnego społeczeństwa. A dzieje się tak wówczas, kiedy samce dysponują wyłącznie wydmuszkami.
J
Jan Mordań
Anonimowo, nikt nie boi się krytykować. Natomiast "w oczy", to większość mieszkańców gminy uwielbia Panią Raisę Rajecką. Większość radnych w gminie bielskiej są jak przestraszone dzieci (nawet nie wiedzą, że jest Ustawa o samorzządzie gminnym, nie wspominając o tym, czy przeczytali tą ustawę). Dla nich Pani Wójt to alfa i omega. Co powie - to "święta" prawda. Przewodniczący Walenty Gałuszewski jest Anołem - stróżem Pani Wójt. Największym zagrożeniem w gminie (w opinii Przewodniczącego i Urzędu Gminy) jest Jan Mordań. Przychodzi (bezczelny) na wspólne posiedzenia wszystkich komisji Rady Gminy i "wszystkich obraża".
Społecno-gospodarcza sytuacja w gminie bielskiej jest chyba najbardziej zacofana w województwie. Z upływem czasu wszystko wylezie tak, że nawet Pani Wójt z czarodziejską mocą nie ukryje gminnej biedy z nędzą.
Najwyższy czas aby mieszkańcy gminy obudzili się. Czym szybciej - tym lepiej.
M
Maria
Kto zrobi wkoncu porzadek na drodze Orzechowicze _Rajsk.Bloto.To jest karygodne.
r
rep
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego pani wójt dostała podwyżkę na początku kolejnej kadencji. Czyżby na starcie tak przysłużyła się gminie? Poprzednia podwyżka była jakoś niedawno. Niektórzy nawet tyle nie zarabiają, ile co poniektórzy dostaja podwyżki. Nie rozumiem także z jakiej racji podwyżki otrzymali także radni. Przecież niektórzy z nich nawet nie wiedzą nad czym głosuję. W radzie nie ma żadnych dyskusji tylko bezmyślne machanie rękoma. I nieprawdą jest, że radny traci dzień na sesje. Wystarczy zobaczyć, ile czasu trwaja sesje. Czy to faktycznie jest cały dzień? A przy okazji diety zrobia jeszcze zakupy w Bielsku i sprawy swoje pozałatwiają. Nie wspomnę już o sołtysach, których głośna obecność na sesjach zakłóca niejednokrotnie jej obrady. Bo też pojawiaja się na nich tylko dla diety. Ale jak wszystkim to wszystkim. Co by powiedzieli sołtysi, gdyby oni nie dostali podwyżki? Zaraz po wsiach rozniosła by sie wieść, że pani wójt dostała podwyżkę. A tak siedzą cicho.
c
czobut lewy
Typowe zachowanie, jeśli chodzi o pieniądze. Państwo radni znaleźli sobie kolejne źródło dochodu pod płaszczykiem dobra gminy. Jeszcze nie wiedzą co zrobią dla gminy, ale od razu wiedzą za ile.
A gdyby tak zrobić eksperyment i działalność na rzecz gminy zrobić bezpłatną, potraktować to jako pracę społeczną?
Wtedy szybko by się okazało, że na listach wyborczych brak chętnych.
Niech ktoś mi udowodni, że moje myślenie jest błędne.

A czy o takich rajków walczył POpiełuszka a co on by dzisiaj na to POwiedział
d
dyfer
Radny swoją funkcję powinien pełnić za DARMO i honorowo. Sesje powinny być zwoływane w niedziele ( duracki argument że radny traci dzień pracy, więc należy mu się dieta) po liturgii w cerkwi i mszy w kościele,a radny wierzący powinien się wyspowiadać i przystąpić do komunii, i z tak naładowanym akumulatorem przyjść na sesję. Niewierzący powinien w jakiś inny sposób naładować akumulator choć nie wiem w jaki.Nie biorę udziału w wyborach, bo mnie nie podoba się system głosowania na partię (kiedyś gdy jeszcze głosowałem mój kandydat zdobył ponad 100 głosów i odpadł a w radzie zasiadł z innej partii z 50 głosami).I napawa mnie obrzydzeniem wyścig szczurów przed wyborami jakie obiecanki, i lepszego przyjaciela od kandydata w życiu nie miałeś. A potem... to zupa z kotem. Nie uczestniczę w wyborach do samorządu ani do sejmu, bo moim zdaniem powinni wchodzić kandydaci z największą liczbą zebranych głosów, a nie tylko ci z wierzchołka listy.Gorąco namawiam pluńmy na takowe wybory.
S
Szelest Nożycoręki
W kwestii funduszy sołeckich zda się potwierdzać wschodnia maksyma mówiąca, że „naczalstwo łuczsze znajet”. Innymi słowy sołectwa „skazane” są na uśmiechy kierowane w stronę gminy. W wielu przypadkach może być komiczne z uwagi niepełną klawiaturę je rozdających ale co tam.
Czy ktoś mi podpowie czym obdarowane zostanie augustowskie sołectwo i w zamian za co? Może są tacy, którzy słowo „inwestycja” kojarzą z dobrodziejstwem i łykają jak młody pelikan. Mnie się kojarzy z garnkiem do gotowania mleka. Ma drugie dno.
Y
YORGOT
Typowe zachowanie, jeśli chodzi o pieniądze. Państwo radni znaleźli sobie kolejne źródło dochodu pod płaszczykiem dobra gminy. Jeszcze nie wiedzą co zrobią dla gminy, ale od razu wiedzą za ile.
A gdyby tak zrobić eksperyment i działalność na rzecz gminy zrobić bezpłatną, potraktować to jako pracę społeczną?
Wtedy szybko by się okazało, że na listach wyborczych brak chętnych.
Niech ktoś mi udowodni, że moje myślenie jest błędne.
c
chiwd
Słyszałem, że Rajecka w październiku obniżyła sobie pensję o 1500zł (chyba coś koło tego), a teraz dała podwyżkę o 2640zł. Niezłe zakłamanie! Zawsze lepiej brać niż dawać.

Nieróbstwo radnych coraz więcej kosztuje. Dokładnie o 100zł/mies. więcej.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie