Radna PiS: Prezes KPKM mał kupić komórkę za 3 tys. zł, a po kilku miesiącach za 9,2 tys. Prezes: To polityczne kłamstwo

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Uważam, że informacje, o jakich piszę w interpelacji są prawdziwe. Już od dłuższego czasu słyszy się, że w spółce dzieje się źle. Czas było zareagować. Poczekamy co odpowie prezydent - mówi radna PiS Agnieszka Rzeszewska.
Uważam, że informacje, o jakich piszę w interpelacji są prawdziwe. Już od dłuższego czasu słyszy się, że w spółce dzieje się źle. Czas było zareagować. Poczekamy co odpowie prezydent - mówi radna PiS Agnieszka Rzeszewska. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Radna PiS Agnieszka Rzeszewska napisała do władz miasta interpelację, w której dopytuje m.in. o to dlaczego prezes spółki KPKM (wprowadzony jest w niej program naprawczy) kupił komórkę za 3 tys. zł, po czym po kilku miesiącach wymienił ją na taką za 9,2 tys. zł. Dariusz Ciszewski, prezes KPKM, twierdzi, że spółka płaciła za telefony po złotówce

Uważam, że informacje, o jakich piszę w interpelacji są prawdziwe. Już od dłuższego czasu słyszy się, że w spółce dzieje się źle. Czas było zareagować. Poczekamy co odpowie prezydent - mówi radna PiS Agnieszka Rzeszewska.

Złożyła do władz miasta interpelację, w której prosi o wyjaśnienie wielu wątpliwości związanych z funkcjonowaniem Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Jak pisaliśmy w grudniu 2018 roku, spółka była 8,8 mln zł na minusie, a prezes KPKM przygotował (na wniosek prezydenta) program naprawczy.

Czytaj też: BKM. Program naprawczy w KPKM. Spółka ma 8,8 mln zł na minusie. I pracownicy nie dostali premii świątecznych

Ile prezes KPKM zapłacił za telefon komórkowy?

Radna pyta więc, że dlaczego pomimo wdrażania programu, prezes kupił w kwietniu 2019 roku telefon komórkowy za 3 tys. zł, a w listopadzie - następny za 9,2 tys. zł.

- To polityczne kłamstwo. Obie komórki kupiłem po złotówce. Tę kupioną w kwietniu używa mój pracownik, a tę kupioną w październiku mam ja. Przekazałem faktury prezydentowi - mówi prezes spółki Dariusz Ciszewski.

W interpelacji jest też mowa o tym, że prezes na przełomie lipca i sierpnia 2019 roku wymienił dwa nowe dystrybutory (za łączną kwotę 100 tys. zł) stacji paliw KPKM, po czym trzy miesiące później zamknął stację. Rzeszewska pyta też dlaczego spółka zlikwidowała stację kontroli pojazdów i pracownię badań psychologiczno-psychiatrycznych.

Czytaj też: Konflikt w KPKM. Gorąco w miejskiej spółce. Kierowcy atakują prezesa

Dariusz Ciszewski odpiera, że dyspozytory (a konkretnie wyświetlacze do dystrybutorów) wymienił, bo poprzednie nie nadawały się już do użytku.

Spółka KPKM zainwestowała i wydzierżawiła stację paliw

- Poza tym w momencie zamawiania nowych wyświetlaczy nie wiedziałem, że będziemy musieli wydzierżawić komuś stację. W międzyczasie zmieniło się bowiem prawo unijne i spółki komunikacyjne nie mogą już mieć dochodów z innych źródeł niż tych wyłącznie z usług przewozowych. Obecnie trwa procedura przetargowa, więc ze stacji paliw nie można korzystać - mówi.

Jeśli chodzi o likwidację stacji kontroli pojazdów i pracowni badań psychologiczno-psychiatrycznych twierdzi, że musiał dopłacać co miesiąc ok. 5 tys. zł do funkcjonowania tych podmiotów. - Stąd też ich zamknięcie było racjonalne - podkreśla Dariusz Ciszewski.

Radna podnosi też, że pracownicy KPKM czują się dyskryminowani, bo nie dostali premii świąteczno-noworocznych, a ich koledzy z KPK i KZK premie otrzymali. Ci pierwsi w wysokości 474 zł netto, a 352 zł netto. Poza tym w interpelacji jest mowa o tym, że prezes od stycznia 2019 roku zaczął zmniejszać pracownikom premie za zwolnienia lekarskie.

Czytaj też: KPKM ma wyciągnąć z dołka nowa umowa z miastem. Taki jest plan

Co z premiami w KPKM?

- Premii świąteczno-noworocznych pracownicy nie dostali z uwagi na realizowany przez spółkę program naprawczy (przestanie obowiązywać z dniem 31 grudnia 2020 roku - przyp. red.), natomiast zmniejszenie premii za zwolnienia lekarskie uważam za posunięcie typowo biznesowe - mówi Dariusz Ciszewski.

Dodaje, że w grudniu 2018 roku, kiedy premia była wyższa, miał każdego dnia 24 kierowców na zwolnieniach lekarskich.

- Gdy obniżyłem premię, w marcu 2019 roku na zwolnieniach było już tylko 8 kierowców. To o czymś świadczy. Zresztą obecnie nie ma tematu, bo w ubiegłym miesiącu ci którzy mieli niższe premie otrzymali wyrównanie. Wypłaciłem te wyrównania, bo osiągnąłem cel. A było nim to, by kierowcy nie chodzili tak tłumnie na zwolnienia - podkreśla prezes.

Anna Jakowczyk pozywa prezesa KPKM o nierówne traktowanie pracowników

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gostek
22 stycznia, 04:07, Gość:

rozpiep... białostocką edukację, trzeba wziąć się za coś innego!! dzięki pisowi już leży wszystko: szkolnictwo, służba zdrowia, sądy...

20 lutego, 18:31, Masterrr:

Tak przy okazji to prezydentem miasta jest Pan z PO ktory wszystko zatwierdza wiec nie wiem za co dziekujesz PISowi xd

Spółki komunikacyjne podlegają prezydentowi miasta. W Białymstoku są trzy: KPK, KZK i KPKM. zrodlo: https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/178393

T
To jest GOSC xd

Jezeli Prezes doprowadzil firme do zadlurzenia to to nie prezes:)

W firmie jezeli ktos doprowadzil do zadluzenia to by po 1 dlugo nie posiedzial jak w 1roku doprowadzil do duzych spadkow a po 2 to by siiedzial za doprowadzenie takiego zadluzenia:)

I pyt dlaczego w B-stoku sa 3 spolki? kazdemu wyplacic prezesowi po okolo 15tys plus bonusy itd to rocznie 180-200 tys razy 3 presesow to jest juz okolo 600tys. plus doddatkowa kadra do kazdej spolki ktora mogla by zastapic jedna:) rocznie pewnie pare milonow do przodu.

I wtedy beda pieniadze dla kierowcow i nizsze oplaty za przejazd.

A jak podatnicy maja za duzo pieniedzy to mozna zrobic 6 spolek :) to wtedy taniej bedzie za taksowke zaplacic niz za bilet xd

M
Masterrr
22 stycznia, 04:07, Gość:

rozpiep... białostocką edukację, trzeba wziąć się za coś innego!! dzięki pisowi już leży wszystko: szkolnictwo, służba zdrowia, sądy...

Tak przy okazji to prezydentem miasta jest Pan z PO ktory wszystko zatwierdza wiec nie wiem za co dziekujesz PISowi xd

G
Gość

Za telefon złotówka, ale miesięczny abonament za który bez telefonu i rozmów bez limitu płaci się maks 25zł. miesiecznie to w tym przypadku pewnie 200 zł miesięcznie :-)

G
Gość

rozpiep... białostocką edukację, trzeba wziąć się za coś innego!! dzięki pisowi już leży wszystko: szkolnictwo, służba zdrowia, sądy...

G
Gość

3 spółki - przechowalnia wybitnych członków partii - by żyło się lepiej!

G
Gość

HWDP Ciszewskiemu

c
ciekawa

Radna już związek zalegalizowała ?

k
ktoś

Ciszewski wraz z Moskwą doprowadzili KPKM do milionowych długów. Dlaczego jeszcze nie siedzą?

p
pepe

Niby prezes a wierzy w telefon za złotówkę - hehe

G
Gość

Ten prezes zarabia 15 tysi, a długi Kpkm i tak pokrywa miasto, czyli wszyscy mieszkańcy.

G
Gość
21 stycznia, 14:16, Marcin:

Poziom bolszewików z PiS jest obrzydliwy bo z jednej strony powodują hiperinflację to ich centralnej działanie powoduje że ceny rosną szybciej niż ktokolwiek by sobie to wyobraża a jednocześnie ograbiają samorządy i udają ze to nie oni podnoszą ceny tylko ktoś inny! Żenada przeterminowana lalko z PiS!!!!

Hiperidi9oto, sprawdź co to jest hiperinflacja. Choć to nic nie da bo jesteś hiperidi9otą.

G
Gość

Pani radna zamiast zajmować sie głupotami , niech się zapyta dlaczego w tym miasteczku istnieją trzy spółki do przewożenia mieszkańców ???

G
Gość

Myśli, że się dowie z dystrybutorami od takiego samego krętacza? Przecież TT też montował wjazd na czerwonym świetle, a po kilkunastu tygodniach zaczął obowiązywać przepis, że karać może tylko policja. Jak był robiony przetarg to już było wiadomo o tym przepisie. Trzeba wyciągnąć tyle kasy ile się da i prezes KPKM uczy się od przełożonego.

M
Marcin

Poziom bolszewików z PiS jest obrzydliwy bo z jednej strony powodują hiperinflację to ich centralnej działanie powoduje że ceny rosną szybciej niż ktokolwiek by sobie to wyobraża a jednocześnie ograbiają samorządy i udają ze to nie oni podnoszą ceny tylko ktoś inny! Żenada przeterminowana lalko z PiS!!!!

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie