Decyzja o wykluczeniu Alicji Biały z Prawa i Sprawiedliwości właśnie zapadła.
- Wniosek o wykluczenie pani Alicji Białej z Prawa i Sprawiedliwości został podjęty w związku z wielokrotnym i jawnym łamaniem zasad obowiązujących w naszym ugrupowaniu. Jako radna PiS głosowała ona w kluczowych sprawach wbrew stanowisku klubu m.in. popierając niektóre szkodliwe działania prezydenta miasta wspieranego przez Koalicję Obywatelską. Takie postępowanie podważa spójność i wiarygodność Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta – mówi nam Artur Kosicki, przewodniczący Zarządu Komitetu PiS Miasta Białystok
Dodaje, że czuje się po prostu zawiedziony postawą pani Alicji Białej.
- Oczekujemy od radnych startujących z list Prawa i Sprawiedliwości realizacji naszego programu i wspólnych ustaleń Klubu. Tymczasem w kluczowych głosowaniach działała wbrew stanowisku PiS. W takiej sytuacji trudno mówić o dalszej współpracy – dodaje Artur Kosicki.
Sama zainteresowana tak komentuje sprawę.
- Startowałam do Rady Miasta, by dbać o mieszkańców, a nie interesy partyjne. Jest mi przykro, że zostałam usunięta tak naprawdę bez żadnych powodów – uważa radna Alicja Biały. – Mogę tylko przypuszczać, że chodzi o to, że byłam „za” budżetem na rok 2025, w którym uwzględniono moją poprawkę dotyczącą budowy ulicy na Pieczurkach. Później głosowałam „za” udzieleniem absolutorium po wykonaniu tego budżetu. Ostatnio zaś byłam „za” podwyżką przyznaną prezydentowi.
Dodaje, że ani przy budżecie za rok 2025, ani za rok 2026 nie było dyscypliny klubowej. Pytana o przyszłość w radzie, odpowiada: - W tym wypadku pozostaje mi pracować jako radna niezależna na rzecz moich wyborców.
Alicja Biały zawsze związana była z prawicą. Wspomina, że po raz pierwszy mandat radnej zdobyła w 1998 roku – startowała z komitetu Jedność Dobro Wspólne. W radzie zasiada do dziś (z przerwą w kadencji 2010-2014, kiedy nie zdobyła mandatu). Od 2006 roku startowała z list PiS. Partia dwukrotnie wystawiała ją na listy do Sejmu.

