Rada zacznie ciąć stopy procentowe

wojtekj
Z Piotrem Kaliszem, głównym ekonomistą Banku Citi Handlowy, rozmawia Wojciech Jarmolowicz.

Czy przyszedł już czas na obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej?

Piotr Kalisz: Wydaje się, że już na październikowym posiedzeniu RPP zostanie podjęta taka decyzja. Ale jeśli jej jeszcze nie będzie – wiadomo w radzie zasiada 10 osób o różnych poglądach na gospodarkę – to myślę, że w listopadzie doczekamy się takiego ruchu. I to będzie kilkumiesięczny trend.

To znaczy?

- Według naszych szacunków, w przeciągu najbliższych dziesięciu miesięcy stopy procentowe w kraju – a konkretnie stopa podstawowa - spadną z 4,75 proc. do 3,75 proc. Jest to związane oczywiście z próbami pobudzania polskiej gospodarki przez bank centralny.

Osłabienie gospodarcze i obniżenie stóp procentowych może także spowodować osłabienie złotówki.

- Tak przeważnie się dzieje i naszym zdaniem w przeciągu pół roku złoty osłabi się do poziomu 4,4 za euro. Ale mówimy tu o trendzie, bo chciałbym podkreślić, że na kurs złotego mają wpływ również wydarzenia, które nie zależą w żaden sposób ani od nas, ani naszej gospodarki.

Ostatnio prezes NBP Marek Belka zaapelował do mediów, by przestały pisać, że w Polsce jest kryzys. Jego zdaniem jest spowolnienie gospodarcze. Co Pan na to?

- Rzeczywiście, nasza gospodarka nie kurczy się, nadal się rozwijamy, ale na pewno nie w tempie takim, jaki sobie jeszcze niedawno zakładaliśmy. Ale też nie dramatyzujmy – jak popatrzymy sobie na naszych sąsiadów, naszych partnerów europejskich, to możemy powiedzieć, że oni mają problem, bo ich gospodarki są absolutnie pogrążone w kryzysie. Oczywiście to wcale nie znaczy, że mamy popadać w hurraoptymizm.

Czyli szykujmy się na ciężkie czasy...

- To prawda, nie będzie łatwo, bo w czwartym kwartale 2012 i pierwszym w 2013 roku nasz PKB będzie rósł na poziomie tylko 1,5 proc., może nawet trochę wolniej. Później może być lepiej – na koniec 2013 roku może to być wzrost nawet powyżej 2,5  proc.

Dobre rady dla przedsiębiorców?

- Menedżerowie dobrze wiedzą, jak sobie radzić w ciężkich czasach, ale chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz: otóż rynki wschodnie rozwijają się znacznie szybciej niż Europa i to jest szansa dla m.in. podlaskich firm, które mają znakomite kontakty w Rosji, Białorusi, Ukrainie. Nic tylko szukać tam nowych kontrahentów.

Czy obecny kryzys w Europie jest groźniejszy niż ten z 2008 i 2009 roku?

- Jest inny. I o ile groźniejszy jest dla takich krajów jak Grecja, Hiszpania, Włochy, o tyle łagodniejszy jest chociażby dla naszego głównego partnera handlowego w Europie, czyli Niemiec. Szacujemy, że w przyszłym roku Niemcy będą miały wzrost PKB nieco powyżej zera. Przypomnę, że w czasie poprzedniego kryzysu niemiecka gospodarka skurczyła się o niemal 5 proc.

Inne są też warunki na świecie – dziś problem ma Europa, z kryzysu częściowo wyszły USA, schłodziła się natomiast gospodarka chińska, co jest zjawiskiem niepokojącym cały świat finansowy i gospodarczy. Dziś - przy globalnej gospodarce – kłopoty w Azji odbiją się na europejskich gospodarkach, mocno powiązanych w Chinami, i rykoszetem trafią w nas. Częściowo chroni nas to, że nasza obecność gospodarcza w Chinach nie jest znacząca.

Czy ekonomiści już się przyzwyczaili do stwierdzenia, że Grecja wychodzi ze strefy euro?

- Myślę, że tak, dziś jest bardzo duże ryzyko, że Grecja opuści strefę euro. To będzie się wiązało z dużymi kosztami i dla Grecji, i dla całej Europy. Może to jednak być szansa dla wielu greckich firm – uwolniona, słabsza drachma mogłaby spowodować, że eksport stałby się dla nich bardziej opłacalny.
Ale trzeba też powiedzieć sobie wyraźnie, że wyjście Grecji ze strefy euro będzie bardziej polityczną niż czysto ekonomiczną decyzją.

Kiedy to może nastąpić?

Są dwa możliwe scenariusze: pierwszy, to najbliższe miesiące, drugi – to dopiero po przyszłorocznych wyborach w Niemczech.

Piotr Kalisz był pod koniec września gościem białostockiej Loży BCC.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie