Quadrokopter jak samolot bezzałogowy. Straż pożarna może go użyć. (wideo, zdjęcia)

Wojciech Wojtkielewicz
jest wyposażony w kamerę, która na żywo relacjonuje, co dzieje się na obserwowanym terenie. Absolwenci Politechniki Białostockiej Wojciech Głażewski i Szymon Zimnoch pokazali, że nowoczesne technologie nie są dla nich obce.  Liczą na to, że w przyszłości mogą być wykorzystywane także w Polsce.
jest wyposażony w kamerę, która na żywo relacjonuje, co dzieje się na obserwowanym terenie. Absolwenci Politechniki Białostockiej Wojciech Głażewski i Szymon Zimnoch pokazali, że nowoczesne technologie nie są dla nich obce. Liczą na to, że w przyszłości mogą być wykorzystywane także w Polsce. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Quadrokopter to konstrukcja absolwentów Politechniki Białostockiej: Można ją wykorzystywać w codziennym życiu, na przykład obserwując zagrożone pożarem tereny leśne. Bez narażania zdrowia i życia ludzi.

[galeria_glowna]

Gumki, taśma izolacyjna, pojemnik na płyty CD, cztery małe silniki i śmigła - to nie wszystko, co jest potrzebne, żeby zbudować quadrokopter. Trzeba mieć doświadczenie i pasję - tak, jak absolwenci Politechniki Białostockiej: Wojciech Głażewski i Szymon Zimnoch.

To laureaci Złotych Kluczy Kuriera Porannego, którzy wspólnie z kolegami skonstruowali łazika marsjańskiego Magma.

W ubiegłym roku wpadli na nowy pomysł. W ciągu dwóch tygodni intensywnej pracy zbudowali samolot bezzałogowy, który na zawodach w Bezmiechowej zdobył trzecie miejsce.

- Byliśmy lepsi od studentów z uczelni, na których są wydziały lotnicze - chwali się Szymon Zimnoch.

Quadrokopter jak samolot bezzałogowy

W sobotę mieli go zademonstrować. Z powodu zbyt silnego wiatru i deszczu, wykorzystali skonstruowany przez siebie guadrokopter>, który na żywo przekazywał relację video z tego, co się działo na terenie, nad którym latał.

- Quadrokopter jest obecnie bardzo modny - mówił Wojciech Głażewski. - Jego główną zaletą w stosunku do śmigłowców jest to, że ma aż cztery silniki i mniej skomplikowaną mechanikę, którą łatwiej zreperować, a koszty jego produkcji zależą od zaawansowania techniki. Nasz został skonstruowany za tzw. skromny budżet studencki.

Na manewry strażaków młodzi konstruktorzy zostali zaproszeni przez kolegę, który należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Supraślu .

- Staramy się brać udział w takich akcjach - mówił Wojciech Głażewski. Dzięki nim popularyzujemy nasze urządzenia. One nie tylko są naukowymi projektami, ale można je wykorzystywać w codziennym życiu - dodaje. - Mimo tego, że robimy to w ramach hobby, chcemy pokazać, że taka technologia nie jest niedostępna. Na przykład w Niemczech samoloty bezzałogowe patrolują tereny leśne. Bez narażania zdrowia i życia. Mamy nadzieję, że i u nas będzie to możliwe.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie