Puszcza Hajnówka - Sparta Szepietowo 2:1

(jankes)
Grający trener Puszczy Hajnówka Piotr Pawluczuk(na zdjęciu z prawej) zaczął mecz w obronie, a po stracie bramki przesunął się do pomocy.
Grający trener Puszczy Hajnówka Piotr Pawluczuk(na zdjęciu z prawej) zaczął mecz w obronie, a po stracie bramki przesunął się do pomocy. Krzysztof Jankowski
Udostępnij:
Piłkarze Puszczy Hajnówka wygrali kolejny mecz w klasie okręgowej i wyprzedzili rywali w tabeli.

Piękne spotkanie rozegrali w czwartek piłkarze hajnowskiej Puszczy. Po zaciętym meczu pokonali walczącą o czołowe miejsca w lidze okręgowej Spartę Szepietowo 2:1 (0:1) i wyprzedzili ją w tabeli.

Goście przyjechali do Hajnówki nastawieni na kontrataki. Zebrali spore siły w środku pola, by dogrywać piłki do wysuniętego napastnika Wojciecha Gosiewskiego. Nadspodziewanie szybko ta strategia przyniosła oczekiwany efekt. W 15 min. prostopadłą piłkę w pole karne Puszczy zagrał Paweł Wilczko, dopadł do niej Gosiewski i z bliska pokonał Krystiana Różyckiego.

Już wcześniej gospodarze mieli swoje okazje strzeleckie, ale Andrzej Kicel i Marcin Niewiński spudłowali. Po stracie bramki grający trener Piotr Pawluczuk zmienił ustawienie Puszczy. Sam przeszedł do pomocy, a na pozycję ostatniego stopera przesunął Marcina Witkowskiego. I gospodarze przejęli inicjatywę.

W 29 min. z dużej odległości strzał oddał Grzegorz Kujawski, ale bramkarz Damian Suchodolski sparował piłkę nad poprzeczką. Później dwa razy szczęścia próbował Adam Kozak, ale bez efektu.
Wyrównanie dała Puszczy akcja po przerwie. Prostopadłe podanie przejął Robert Langa i strzałem przy długim słupku pokonał Suchodolskiego. Gospodarze poszli za ciosem. W 58 min. Pawluczuk strzelił nad murem z rzutu wolnego, ale obronił bramkarz. Później bliski strzelenia gola był Kicel, lecz uderzył nad poprzeczką.

Wreszcie w 70 min. Puszcza zaatakowała masowo. Rzut rożny Pawluczuka wybronił bramkarz, główka Marcina Witkowskiego minęła słupek. Chwilę później Tomasz Juszczyński dośrodkował z lewego skrzydła, do piłki dopadł Kujawski i z bliska wepchnął ją do bramki.

W 72 min. drugą żółtą kartkę zobaczył obrońca Sparty Wojciech Krassowski i opuścił boisko.

Po meczu

Puszcza - Sparta Szepietowo 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 - 15' Gosiewski, 1:1 - 55' Langa, 2:1 - 70' Kujawski.

Czerwona kartka - 72' Krassowski (Sparta, za 2. żółtą).

Sędzia: Przemysław Sarosiek (Białystok). Widzów: 70.

Puszcza: Różycki - Witkowski, Pawluczuk, Kuptel, Kozak - Kicel, Juszczyński, Żabiński, Niewiński (90'+1 Nwokeji) - Langa (57' Hudoń), Kujawski.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
KSPH
Bravo Pepe! Moze sie okazac ze to bylo decydujace o awansie zwyciestwo!
a
as
na meczu byl prezes tura. latem szykuja sie transfery!
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie