Puszcza Białowieska: Orzeł bielik uratowany

(uz)
Orzeł bielik daje złapać się człowiekowi tylko wtedy, gdy jest bardzo osłabiony
Orzeł bielik daje złapać się człowiekowi tylko wtedy, gdy jest bardzo osłabiony Lasy Państwowe
Leśnicy uratowali poranionego i osłabionego orła bielika. Ranny ptak z Puszczy Białowieskiej trafił do warszawskiego zoo.

Gdyby nie leśnicy, to ptak by zginął. Był ranny i nie mógł sam zdobywać pożywienia - mówi nadleśniczy Dariusz Skirko z nadleśnictwa Browsk. To tam leśnicy znaleźli osłabionego orła bielika.

W tej chwili znajduje się on już w ptasim azylu w warszawskim zoo, a jego stan z dnia na dzień się poprawia.

Ranny orzeł został znaleziony na terenie leśnictwa Rybaki. Bielik miał zraniony kark i był w bardzo złej kondycji. Rana była raczej stara i prawdopodobnie nie jadł przez kilka dni. Ten silny ptak zwykle stroni od człowieka. Daje się złapać dopiero wtedy, gdy jest bardzo osłabiony, prawie umierający.

- O ptaku drogą mailową poinformowaliśmy organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną przyrody, ale nie było odzewu - tłumaczy Dariusz Skirko. Ostatecznie za pośrednictwem jednego z przyrodników trafił do Warszawy.

Orzeł bielik jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nie było odzewu od ngo zajmujących się ochrona przyrody? Nie ma co się dziwić. Umierający orzeł bielik to nie żyła złota w postaci drogowej inwestycji, fabryki itp, z której można wywalczyć sobie legalną łapówkę, wręcz do jego kuracji trzeba dokładać.

Poproszę gówniarzy o konkretne dowody na te legalne łapówki. I następnym razem zanim otworzysz mordę w jakiejś sprawie, sprawdź co naprawdę wiesz o tej sprawie. Bo bielikiem zajął się Adam Wajrak, przez takich bezmózgów jak ty bardzo często opluwany. Ale tego już w Porannym, pisanym przez dla takich jak ty debili, nie przeczytasz.
G
Gość

Co za kłamliwy tekst. Czemu pan Skirko nie powiedział, że owym przyrodnikiem który zajął się orłem a następnie załatwił jego przewiezienie do specjalistów do Warszawy był Adam Wajrak? Panie dyrektrorze Ziemblicki, dlaczego pozwala pan, żeby pana ludzie, pracownicy Lasów Państwowych w ten sposób manipulowali w gazetach? Do czego doprowadzi to wasze szczucie na ekologów?

y
yukka

co za kretyn pisał ten tekst. Bielik nie jest orłem.

x
xyz

Nie było odzewu od ngo zajmujących się ochrona przyrody? Nie ma co się dziwić. Umierający orzeł bielik to nie żyła złota w postaci drogowej inwestycji, fabryki itp, z której można wywalczyć sobie legalną łapówkę, wręcz do jego kuracji trzeba dokładać.

Dodaj ogłoszenie