Puszcza Białowieska będzie bezpieczna. Minister nałożył limit na pozyskiwanie drewna.

Iza Puc tel. 85 682 23 95 redakcja@poranny.pl
Minister Środowiska nałożył limit na pozyskiwanie drewna.
Minister Środowiska nałożył limit na pozyskiwanie drewna. Fot. archiwum
Minister Środowiska ponad dwukrotnie zmniejsza pozyskanie drewna w Puszczy, wprowadza zakaz polowań w otulinie BPN oraz przeznacza tylko 6 mln zł na najważniejsze inwestycje ekologiczne w regionie.

Ministerstwo Środowiska od ponad roku prowadziło z lokalnymi samorządami negocjacje w sprawie poszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego o 12 tys. ha. Obecnie Park zajmuje 10,5 tys. ha i chroni 20 proc. polskiej części Puszczy Białowieskiej. W zamian gminy miały otrzymać 75 mln zł na zadania proekologiczne. Pod koniec lata minister środowiska Andrzej Kraszewski zapewnił:
- trwałe korzystania z drewna na potrzeby lokalne
- bezpłatny wstęp do Parku
- zbiór runa leśnego dla mieszkańców powiatu hajnowskiego
- gwarancje zatrudnienia leśników z nadleśnictw Puszczy Białowieskiej.
Porozumienie to, ze strony samorządowców, podpisali jedynie wójt gminy Narewka Mikołaj Pawilcz i starosta Włodzimierz Pietroczuk.

Do środy radni puszczańskich gmin mieli zadecydować, czy są za poszerzeniem Parku. Gminy Narewka i Hajnówka propozycję ministra jednogłośnie odrzuciły. Włodarze gminy Białowieża dopiero rozpoczęli konsultacje z mieszkańcami.

- Nie mamy oficjalnego zawiadomienia z ministerstwa o zakończeniu negocjacji. Rozpoczęliśmy więc wczoraj konsultacje z mieszkańcami - mówi Dariusz Dudkowski, zastępca wójta Białowieży. - Przeprowadziliśmy je w dwóch sołectwach, gdzie większość ludzi opowiedziała się przeciw poszerzeniu.
- Wykazaliśmy maksimum dobrej woli i zapewniliśmy samorządom realizację wszystkich zgłoszonych przez nie postulatów. Jednak na tym etapie proces białowieski poniósł fiasko - skomentował podczas ubiegłotygodniowej konferencji minister Andrzej Kraszewski. - Nie dojdzie do realizacji największego programu ekologicznego rozwoju dla Puszczy Białowieskiej. Uważam, że to strata dla wszystkich. Dla mieszkańców i dla gmin, i dla nas, którzy ten projekt chcieliśmy wcielić w życie. Ale przyroda nie może dłużej czekać. Dlatego, dostępnymi mi środkami gwarantuję, że Puszcza jest i będzie bezpieczna.
Minister zapowiedział zmniejszenie limitów pozyskania drewna w 2011 roku (około 48,5 tys. m sześc.). Dla porównania w 2010 roku było to 83 tys. m sześc. Wycinka zostanie przesunięta poza tereny najcenniejsze przyrodniczo. Według danych Lasów Państwowych, limit ten ma zaspokoić potrzeby mieszkańców na opał oraz na drewno dla zakładów rzemieślniczych. Nie będzie możliwe pozyskiwanie drewna z Puszczy Białowieskiej dla celów przemysłowych, komercyjnych.

- Na pewno decyzja o zmniejszeniu limitów pozyskania drewna nie jest dla nas dobra - uważa Jerzy Sirak, wicestarosta powiatu hajnowskiego.

Jerzy Sirak zapowiada, że starostwo będzie jeszcze podejmowało próby dalszych negocjacji z ministerstwem. - Myślę, że negocjacje powinny odbywać się w szerszej formule - mówi wicestarosta. Dodaje, że nawet jeżeli miałoby to trwać jeszcze rok, powinno zostać opracowane stanowisko, które zadowoliłoby wszystkie strony.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 63

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
idzi

No i nie ma już świerka w PB za to jest 2 mln m3 martwego drewna, i trzcinnik w którym o odnowienie naturalne będzie bardzo trudno

G
Gość

No to ci bajkopisarzu odpowiedział powyżej, gdybyś nie wiedział (a pewnie nie wiesz, tak jak niewiele wiesz o leśnictwie a jeszcze mniej o obowiązującym w Polsce prawie) wicedyrektor Białowieskiego Parku Narodowego.

Co do cięć gniazdowych - zastanów się jaka jest ich geneza i jakiej wielkości może być naturalne gniazdo. A potem zabieraj się za pisanie. Ostatnio rzeczywiście Lasy Państwowe chętnie sięgają po różnego rodzaju eufemizmy, to jedna nie zmienia istoty rzeczy.

A
Aleksander Bołbot
Ty te leśnictwo to chyba w Hajnówce kończyłes:) Tak sie składa że mój kolega pracuje w lesie i wykonuje ciecia sanitarne w obrebie ochronnym Hwozna.....Lesniku nie myl zrebow z gniazdami kornikowymi (ciecia sanitarne) Podatek dochodowy od osób prawnych, podatek leśny, podatek od nieruchomości, podatek rolny, podatek od osób fizycznych, ciekawe czy ktorys z nich placi BPN:( . Taki jest fakt ,tak na koniec niechce tu zadnej z tych instytucji komentowac BPN czy LP jezeli chodzi akurat o puszcze bialowieska i jej ochrone to bez roznicy kto bedzie ja zarzadzal.Róznica tylko taka kto bedzie za to placil i tu warto sie zastanowic,ale przeciez nas polakow na wszystko stac ale to tez mam w nosie.Jedyny aspekt ktory mnie interesuje to rozwoj naszego powiatu BPN to kleska dla nas i prosze mi tu nie wciskac kitu z turystami bo z tych to mozna akurat tylko dorobic.

Albo Ty albo kolega kłamie.
W OO Hwoźna nie są wykonywane cięcia sanitarne związane z kornikiem. Nie jest wykonywana pielęgnacja młodników(CW i CP) a także nie jest wykonywane TW ani TP. Cięcia dotyczą jedynie porządkowania otoczenia szlaków turystycznych i przejezdności dróg. Wykonują je pracownicy Parku.
Lasy Państwowe nie płacą podatku dochodowego. Podatek od nieruchomości, rolny i leśny jest płacony przez BPN jak nakazuje ustawa. Podatek od osób fizycznych ? Co to ma do rzeczy...? Płaci go każdy pracujący. Zakład pracy jedynie go odprowadza.
t
ten to potrafi

Ty te leśnictwo to chyba w Hajnówce kończyłes:) Tak sie składa że mój kolega pracuje w lesie i wykonuje ciecia sanitarne w obrebie ochronnym Hwozna.....Lesniku nie myl zrebow z gniazdami kornikowymi (ciecia sanitarne) Podatek dochodowy od osób prawnych, podatek leśny, podatek od nieruchomości, podatek rolny, podatek od osób fizycznych, ciekawe czy ktorys z nich placi BPN:( . Taki jest fakt ,tak na koniec niechce tu zadnej z tych instytucji komentowac BPN czy LP jezeli chodzi akurat o puszcze bialowieska i jej ochrone to bez roznicy kto bedzie ja zarzadzal.Róznica tylko taka kto bedzie za to placil i tu warto sie zastanowic,ale przeciez nas polakow na wszystko stac ale to tez mam w nosie.Jedyny aspekt ktory mnie interesuje to rozwoj naszego powiatu BPN to kleska dla nas i prosze mi tu nie wciskac kitu z turystami bo z tych to mozna akurat tylko dorobic.

G
Gość

O leśnictwie i puszczy masz takie samo pojęcie jak o inicjatywach ustawodawczych.
W BPN nie wykonuje się żadnych cięć - kto ma o tym jakieś pojęcie, ten wie doskonale. Gorzej jak w sprawie zaczynają się wypowiadać tacy "specjaliści" jak ty.
Chcesz zrębów? Proszę bardzo - zapraszam np. na Starą Białowieżę. Albo na stary trakt masiewski, przy samym parku, jeszcze nad Dziedzinką. Albo na drogę narewkowską, nieco nad zamczyskiem.
A to mówię tylko o wschodniej części, bo w zachodniej jest jeszcze gorzej. Cięcia sanitarne na olsach? Na Boga - sanitarne od czego? Widzisz - różnica między nami polega na tym, że ja jestem leśnikiem, a ty tylko słuchałeś jakiejś leśnej propagandy. I to jeszcze mało dokładnie.
W nadlesnictwie Białewieża są zatrudnione 43 osoby. W pozostałych dwóch w sumie około 100.
Wiesz na czym polega to samofinansowanie? Ano na tym, że Lasy Państwowe robią kasę na majątku skarbu państwa i cały zysk ładują do swojej kieszeni. Podatku dochodowego nie płacą, bo są z niego zwolnione. Płacą wyłącznie podatek leśny, od hektara, w wysokości tak śmiesznej, że to aż żal. Taka np. gmina Białowieża, którą lasy pokrywają w 90 procentach, dostaje z tego tytułu niecałe 300 tysięcy złotych rocznie.

t
tuman

kolego mylisz sie jaki ser szwajcarski? umówmy sie i pokarz mi jakis zrąb sa tylko ciecia sanitarne (ktore rownierz wykonuje sie w bpn) oraz zwykla trzebiez. Nadlesnictwa napewno nie zatrudniaja 140 osob. NP: nadleśnictwo bialowieza 12 600 ha zatrudnionych około 30 osób
Bpn 10 517 ha ponad 100 osób i tu widac marnotrastwo. Zagadzam sie z Toba w kwesti dopłacania 7 milionów zł do tych nadleśnictw ale pamietaj ze nie ma tam ani jednej złotówki z twojej ani z mojej kieszeni.Lasy Państwowe sa instytucja samofinansujaca płaca podatki i nie biora ani zlotowki z budzetu i tu jest ta ogromna róznica.A jescze troche to beda utrzymywac nie tylko same siebie ale tez inne instytucje sa juz takie przymiarki w ministerstwie finansow,a BPN kosztuje nas podatnikow około 20mln zł rocznie. Ale to nie istotne prawda ??? trzeba chronic wszystko i gdzie sie da i jak sie da:) nie patrzac na konsekwencje.... 40% powierzchni naszego wojewodztwa jest objete roznymi formami ochrony a to powoduje ogromny wzrost kosztow niektorych inwestycji a czesto nawet nie daje zadnych szans na ich powstanie. Ciekawe czy taka IKEA mogła by spokojnie powstac na terenie powiatu Hajnowskiego watpie.Szwedzi nie sa durni nawet nie probowali lesc w to bagno w postaci ZIELONYCH i ich bezzasadnych pretensji.I tak tuż za miedza bedziemy mieli jedna z najbogatszych gmin w polsce.

G
Gość

Dlaczego z taką inicjatywą nie można ruszyć, to ci napisano wyraźnie, z odesłaniem do przepisów, powyżej.
Pytasz o co chodzi. Ano o to, że cała Puszcza liczy sobie ponad 64 tysiące hektarów. Skoro park ma 10 tysięcy a rezerwaty poza nim 12, to znaczy że 2/3 puszczy nie są chronione w ogóle.
Nie pisz że nie ma zrębów, bo każdy kto był w Puszczy wie że to nieprawda. Strefowych owszem, nie ma, zato jest mnóstwo innych. Wystarczy spojrzeć w przywoływane przez ciebie googleearth, na którym puszcza poza parkiem wygląda jak jeden wielki ser szwajcarski.
Skoro piszesz, ze park kosztuje, to dlaczego nie napiszesz, że do zatrudniających 140 osób nadleśnictw co roku dopłaca się siedem milionów złotych i że gospodarkę leśną w puszczy tak naprawdę prowadzi się wyłącznie po to, żeby ci ludzie oraz zule mieli pracę. innych powodów, poza traktowaniem puszczy jako zasiłku pomostowego - nie ma.

B
BPN

Jak sie okazuje można ruszyc z taka inicjatywą , 100tys podpisów spokojnie by sie znalazło bo jesli wspomina sie o turystach to własnie oni bardzo czesto zmieniaja zdanie na temat parku po wizycie w puszczy.Puszcza ma sie świetnie juz od 20 lat nie prowadzi sie w niej na calym obszarze typowej gospodarki lesnej tzn)nie ma zrebów. Ekolodzy czesto podaja za przyklad bialoruska strone ze tam w calosci jest park i tak powinno byc u nas prosze wejsc na google earth i obejrzec zdjecia tuz przy granicy mniej wiecej na wysokosci bialowiezy z latwoscia mozna tam dostrzec 100-ki Ha padnietego lasu. I co najsmieszniejsze kupuja sadzonki od naszych puszczanskich nadlesnictw bo wlasnych nie maja a co za tym idzie zaczeli ingerowac czego przeciez w parku niepowinno sie robic.
Ktos tam wspominal ze w parku pracuje 100 osób a i prawda a według mnie powinno pracowac conajmniej o polowe mniej przypominam ze park utrzymywany jest z naszych pieniendzy a powiekszanie go i tworzenie kolejnych bezsensownych stanowisk wywalanie pieniendzy w bloto mysle ze niestac na to naszego panstwa szczegolnie teraz kiedy sie tak zadluzamy i niewiadomo co z tym zrobic.Kiedys słyszalem ze Bialowieze odwiedzala jaks delegacja z szwajcarii stwierdzajac ze szwajcari nie bylo by stac na tak duzy park.
BPN 10 517,27 ha, ochrony. NA terenia administracji Lasów Państwowych w formie rezerwatu przyrody:12 206,33 ha WIEC O CO TAK NAPRAWDE CHODZI.

G
Gość
A cóż Ty za bzdury wypisujesz?! Jakie pozwolenie?! INICJATYWA OBYWATELSKA nie potrzebuje ŻADNYCH pozwoleń. Jest to tzw. działanie oddolne.

Ustawodawcza inicjatywa obywatelska - a to tutaj proponowałeś pisząc o projekcie ustawy - musi być zgodna z prawem, co potwierdza analiza kancelarii Sejmu. Od daty jej wydania na zbieranie podpisów masz dokładnie trzy miesiące i by sprawa trafiła pod obrady, tj. na pierwsze czytanie, musisz tych podpisów zebrać co najmniej 100 tysięcy. To ponad dwukrotnie więcej, niż wszyscy mieszkańcy powiatu hajnowskiego.
G
Gość
Oj Misiaczku - chciałeś być mądry a okazałeś się mundry. Żeby móc zbierać legalnie podpisy pod projektem obywatelskim ustawy, trzeba mieć na to pozwolenie kancelarii Sejmu. To zaś kancelaria wydaje tylko i wyłącznie projektom mieszczącym się w obowiązującym w kraju systemie prawnym.

A cóż Ty za bzdury wypisujesz?! Jakie pozwolenie?! INICJATYWA OBYWATELSKA nie potrzebuje ŻADNYCH pozwoleń. Jest to tzw. działanie oddolne.
G
Gość
I tu się mylisz cienki Bolku... Tu cię mam.
Projekt ustawy o likwidacji BPN można napisac i zbierać pod nim podpisy, bo żaden przepis tego nie zabrania. Natomiast sam projekt nie ma szansy przejść i zostać dopuszczony do głosowania, bo zostanie uwalony w kancelarii Sejmu jako niezgodny z kilkoma ustawami. Tylko, że tu nikt na serio nie proponuje zlikwidowania BPN, chodzi jedynie o rodzaj demonstracji czy też happeningu, przynajmniej ja to tak odebrałem...

Oj Misiaczku - chciałeś być mądry a okazałeś się mundry. Żeby móc zbierać legalnie podpisy pod projektem obywatelskim ustawy, trzeba mieć na to pozwolenie kancelarii Sejmu. To zaś kancelaria wydaje tylko i wyłącznie projektom mieszczącym się w obowiązującym w kraju systemie prawnym.
Jak se chcesz poprotestować, to możesz np. zdjąć majtki i usiąść gołą sempiterną w mrowisku. Albo na śniegu. Możesz se też pod petycję podpisy zbierać. Ale tego ćwierć miliona, co zebrali pod projektem ustawy pozbawiającym samorządy prawa weta to w powiecie hajnowskim nie przebijesz. Tu bowiem żyje raptem 40 tysiecy ludzi. I nawet gdyby ci się podpisali pod petycją wszyscy, łącznie z oseskami i toczonymi przez demencję starcami, to nadal będzie jakieś sześć razy mniej niż pod projektem ustawodawczym ekologów.
G
Gość

Jako park, czy też nie-park, to Puszczę chronić trzeba. I to - niestety - głównie przed "przedsiębiorcami" z branży drzewnej, którzy w żywym drzewie widzą tylko i wyłącznie tarcicę, okleinę i inne produkty i półprodukty. A ja bym bardzo chciała, żeby moje wnuki i prawnuki zobaczyły jak wygląda prawdziwa puszcza...

G
Gość

I tu się mylisz cienki Bolku... Tu cię mam.
Projekt ustawy o likwidacji BPN można napisac i zbierać pod nim podpisy, bo żaden przepis tego nie zabrania. Natomiast sam projekt nie ma szansy przejść i zostać dopuszczony do głosowania, bo zostanie uwalony w kancelarii Sejmu jako niezgodny z kilkoma ustawami. Tylko, że tu nikt na serio nie proponuje zlikwidowania BPN, chodzi jedynie o rodzaj demonstracji czy też happeningu, przynajmniej ja to tak odebrałem...

G
Gość

Parków Misiu nie likwiduje się ustawą. Możesz napisać obywatelski projekt zmieniający te zapisy w ustawie o ochronie przyrody, które dotyczą likwidacji parków narodowych. Ale też nie w odniesieniu do tego konkretnego, ale wszystkich w ogóle.
Abstrah**ąc od projektów - pomysł z likwidację BPN na pewno ucieszy tych 100 osób które tam pracują oraz tych 300 osób żyjących dzięki parkowi - pracujących w hotelach, mających kwatery, usługi przewodnickie, bryczki itp.
Poza tym przypuszczam, że tak naprawdę to nie chodzi ci o BPN, który obejmuje tylko 16 procent Puszczy, ale o jej ochronę w ogóle. No i tu zaczyna się problem, bo cała Puszcza jest obszarem Natura 2000. No, zawsze można jeszcze z Unii wystąpić. W tym celu możesz spróbować zogranizować referendum ogólnonarodowe.

G
Gość

Można napisać obywatelski projekt ustawy o likwidacji BPN i zbierać podpisy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3