Punkty za szczepienia w naborze do przedszkoli. Która podlaska gmina premiuje zaszczepionych?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Przedszkole w Grabówce (gmina Supraśl). Źródło: suprasl.pl
Niektóre samorządy, ustalając kryteria naboru do przedszkoli lub żłobków, decydują się premiować dzieci, które przeszły obowiązkowe szczepienia. W województwie podlaskim na taki ruch zdecydowała się w 2019 roku gmina Supraśl. Z kolei lekarze narzekają, że uchwała gminy nakłada na nich dodatkowe obowiązki. Rodzice muszą bowiem przedstawić zaświadczenie lekarskie o odbyciu przez kandydata obowiązkowych szczepień.

Część samorządów wskazuje poddanie dziecka obowiązkowym szczepieniom jako dodatkowe kryterium rekrutacyjne do publicznych żłobków czy przedszkoli. Na taki ruch decyduje się jednak niewiele gmin i miast. Np. Białystok nie rozważa wprowadzenia takiego kryterium.

- Uważamy, że jest ono niepotrzebne. Kryteria ustawowe oraz te, który wynikają z uchwały Rady Miasta, są w naszej opinii wystarczające - mówi Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku, który sprawuje bezpośredni nadzór nad departamentem edukacji.

Supraśl wprowadził kryterium szczepionkowe

W województwie podlaskim dodatkowe kryterium szczepienne wprowadziła gmina Supraśl już w 2019 roku. Dziecko, które odbyło obowiązkowe szczepienia lub dziecko posiadające długotrwałe odroczenie ich wykonania otrzyma aż 25 punktów w trakcie naboru. Burmistrz Supraśla argumentuje wprowadzenie kryterium szczepionkowego bezpieczeństwem dzieci:

- Po to się szczepimy, aby uchronić się przed chorobami zakaźnymi - mówi Radosław Dobrowolski, burmistrz Supraśla. - Jeżeli jedno dziecko się zaszczepi, to chroni w ten sposób pozostałe. Nawet papież Franciszek mówił, że szczepienie jest naszym obowiązkiem moralnym i kryterium odpowiedzialności za zdrowie swoje i innych. Dlatego wprowadzenie unormowań, które mają zachęcać do szczepień są w naszej opinii jak najbardziej słuszne.

Burmistrz Supraśla mówi, że jak do tej pory, nie spotkał się z bezpośrednimi protestami ze strony rodziców.

- Miałem tylko jedną sytuację, gdy ktoś na Facebooku prosił, abym ustosunkował się do tej decyzji. Nie zrobiłem tego, gdyż uważam, że dyskusja ze środowiskiem osób, które uznają szczepienia za niepotrzebne, nie ma sensu.

Zaświadczenie o szczepieniu budzi sprzeciw lekarzy

Warunkiem otrzymania dodatkowych 25 punktów jest dostarczenie przez opiekuna zaświadczenia lekarskiego o odbyciu przez kandydata obowiązkowych szczepień lub o ich długotrwałym odroczeniu. I tu pojawia się problem. Niektórzy lekarze zwracają uwagę, że wymóg przedstawienia takiego zaświadczenia jest niezgodny z prawem i nakłada na POZ-ty dodatkowe obowiązki.

- Nie ma żadnych podstaw prawnych do tego, aby samorządy nakładały na nas obowiązek wypisania takiego zaświadczenia - mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinna z Porozumienia Zielonogórskiego. - Każde dziecko ma książeczkę zdrowia i książeczkę szczepień i tam są one odnotowywane. To jest niepotrzebne mnożenie procedur i wyraz braku szacunku do czasu pracy lekarzy.

Burmistrz Supraśla rozumie lekarzy:

- Rzeczywiście, to ma sens. Można skorygować ten punkt w ten sposób, aby książeczka szczepień była honorowana. Jeżeli radni uznają, że jest to dobry ruch, to jak najbardziej to uczynimy, aby uprościć procedury - obiecuje Dobrowolski.

Kontrowersyjne punkty za szczepienia

Kwestia dodatkowych punktów za szczepienia obowiązkowe od kilku lat budzi spore emocje. Gminy takie jak Supraśl podpierają się ustawą o prawie oświatowym, która dopuszcza ustalanie własnych kryteriów przez samorząd w przypadku równorzędnych wyników w pierwszym etapie rekrutacji lub po zakończeniu tego etapu, gdy dana placówka nadal dysponuje wolnymi miejscami.

Jednak uchwały samorządów są często zaskarżane do sądów administracyjnych. Niektórzy wojewodowie mają wątpliwości, czy nie łamią one konstytucyjnej gwarancji równego dostępu do edukacji. Sądy jednak stają po stronie samorządów, argumentując, że takie kryterium dostępu do publicznego przedszkola lub żłobka nie jest dyskryminujące dla dzieci, których rodzice nie złożyli odpowiedniego oświadczenia. Sądy wskazują, że wszyscy są równi wobec prawa również w sferze obowiązków ustawowych, tj. poddawania się szczepieniom.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na ten problem w 2019 roku. W jego opinii decyzje samorządów są słuszne i mobilizują rodziców do realizowania obowiązku szczepień. Muszą być one jednak zgodne z konstytucyjnym standardami ochrony praw i wolności. Dlatego RPO apelował o wprowadzenie odpowiednich zapisów na poziomie ustawowym. Jednak - jak na razie - Minister Edukacji Narodowej nie widzi wystarczającego uzasadnienia wprowadzenia na poziomie przepisów ustawowych zmian w kryteriach rekrutacji do publicznego przedszkola.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 marca, 11:32, ktos:

Oj będzie tłumaczyło się łachuderstwo przed sądami za dyskryminację. Palma odbija debilom na stołkach.

Oj cieszą się adwokaci , jak z góry przegrane sprawy będą dzbanom ciągnęły się lata . Easy money .

k
ktos

Oj będzie tłumaczyło się łachuderstwo przed sądami za dyskryminację. Palma odbija debilom na stołkach.

Dodaj ogłoszenie