Psy z białostockiego schroniska będą mieć nowe boksy. Zbiórka funduszy nadal trwa (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska-Marszałek
Olga Goździewska-Marszałek
Białostockiego schroniska nie było stać na remont boksów dla psów. Pomogli mieszkańcy
Białostockiego schroniska nie było stać na remont boksów dla psów. Pomogli mieszkańcy Anna Jaroszewicz
Szefowa białostockiego schroniska dla zwierząt w czerwca poprosiła mieszkańców o pomoc. Potrzebny jest pilny remont boksów dla psów. Wiele osób odpowiedziało na wezwanie i wsparło przedsięwzięcie finansowo. Zbiórka w sieci nadal trwa, placówka zakupiła pierwsze materiały.

W białostockim schronisku dla zwierząt od lat nie było remontu. Część boksów dla psów jest w opłakanym stanie i wymaga gruntownej naprawy, na którą nie było pieniędzy. Kierowniczka placówki założyła zbiórkę i liczyła na wsparcie mieszkańców, którym leży na sercu los bezdomnych zwierzaków. Nie zawiodła się. Na zbiórce jest już prawie 17 tys. zł.

- Brakuje nam jeszcze trochę pieniędzy na remont boksów, ale zbiórka cały czas trwa. Zakupiliśmy już część materiałów, potrzebnych m. in. do wykonania nowych wylewek, ale też środek do zagruntowania podłóg i ścian, a także folię w sprayu, która będzie izolować wilgoć. Obecnie trwa oczyszczanie starych posadzek. Niedługo przyjdzie czas na prace wykończeniowe - mówi Anna Jaroszewicz, kierowniczka białostockiego schroniska.

Już od dłuższego czasu schronisko planowało remont przynajmniej kilku boksów. W najbardziej zniszczonych zostały skute płytki. Okazało się wtedy, że problem nie polega tylko na ich wymianie. Dawno temu nie pomyślano o wykonaniu izolacji posadzek. Podłoga i dolne części ścian są przesiąknięte na wskroś wodą i moczem. Wszystko kruszy się przy najmniejszym dotknięciu. Podłoża są w takim stanie, że nie ma do czego przykleić nowych płytek. Konieczne było skucie starych posadzek, wykonanie izolacji i wylanie ponowne posadzki.

Zobacz też:Białystok. Schronisko dla zwierząt znów jest otwarte dla gości i wolontariuszy. 150 psów czeka na nowy dom! (ZDJĘCIA)

To są ogromne koszty, tym bardziej, że ceny materiałów budowlanych znacznie wzrosły w czasie pandemii. Wywóz i utylizacja gruzu również jest dużym wydatkiem. Celem zbiórki w sieci jest 20 tys. zł.

Przypomnijmy, że schronisko podlega pod Urząd Miejski w Białymstoku. Nie ma jednak możliwości, by miasto sfinansowało remont boksów w tym momencie.

- Budżet schroniska jest zatwierdzany z wyprzedzeniem. W ubiegłym roku, kiedy planowaliśmy wydatki, nie przewidzieliśmy potężnego wzrostu cen materiałów budowlanych. Budżet jest zatwierdzony, nie mamy możliwości pozyskania dodatkowych środków. Miasto musiałoby zabrać innej jednostce albo przesuwać pieniądze, by móc nam pomóc. To nie ma sensu, dlatego podjęłam decyzję o założeniu zbiórki - tłumaczy kierownik. Zaznacza jednocześnie, że miasto finansuje schronisko, dbając o codziennie potrzeby podopiecznych i przeznacza spore kwoty m. in. na dobrej jakości żywność i leczenie zwierząt.

W schronisku przebywa obecnie około 150 psów.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie