Przyszedł pijany do urzędu. Ruszył proces byłego wicemarszałka (zdjęcia)

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Policja chce ukarania Walentego Koryckiego za to, że był w pracy pijany. Korycki zaprzecza zarzutom. Owszem był pod wpływem alkoholu, ale miał dzień wolny.

Wideo

Komentarze 63

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 25.05.2015 o 19:10, gościu napisał:

Ciekawa rzecz, doradcy od czego, od W-F-u. Co tak naprawdę ma ten człowiek do powiedzenia, pomimo bycia marszałkiem? Ale wracając do Koryckiego to naprawdę, że nie uzyskał zgody przełożonego? Przecież podobno tak zeznawał w sądzie. A może była zgoda tylko że na gębę.

Gęba gębą, to on jest bez picia wielce małomówny, chyba że coś wypije to wtedy bardziej rozmowny z wyjątkiem przypadku że jest pijany w urzędzie w czasie pracy i przed policją i dziennikarzem też mało mówił. Taka natura ludzka, jak trzeba nic nie mówi jak nie trzeba zaczyna gadać. Zacznie pewnie w sądzie ale będzie to gadka pt. co i jak powiedzieć żeby nie skłamać i prawda nie wyszła na jaw.

g
gościu
W dniu 22.05.2015 o 20:18, Gość napisał:

to znaczy ,że byl na urlopie tylko nie uzyskał potwierdzenia tego od przełożonego swego , koalicyjnego , dzisiaj doradcy .

Ciekawa rzecz, doradcy od czego, od W-F-u. Co tak naprawdę ma ten człowiek do powiedzenia, pomimo bycia marszałkiem? Ale wracając do Koryckiego to naprawdę, że nie uzyskał zgody przełożonego? Przecież podobno tak zeznawał w sądzie. A może była zgoda tylko że na gębę.

G
Gość
W dniu 22.05.2015 o 09:29, gość napisał:

Z wpisu dokonanego jakiś czas temu widać, że nikogo tak naprawdę nie interesują sprawy naganne, do których nie powinno dochodzić, może dlatego, że byłoby to częściowe przyznanie się do błędu, bo głosowało się na danego człowieka i niewypał. PSL ponosi porażki, chociażby zmiana na stanowisku wicewojewody czy też przewodniczącego struktur wojewódzkich. Chciałoby się powiedzieć, że bardziej prymitywnego od obecnego nie ma, ale przecież Korycki to prawie to samo. Ci ludzie mają czelność reprezentować (ten drugi tym razem w mniejszym stopniu) nasze lokalne społeczeństwo? Obojętność wszystkich dookoła!!!

to znaczy ,że byl na urlopie tylko nie uzyskał potwierdzenia tego od przełożonego swego , koalicyjnego , dzisiaj doradcy .

g
gość
W dniu 18.05.2015 o 23:41, gościu napisał:

Gdybyśmy nimi rzeczywiście byli, to mogłoby to nas w ogóle nie interesować, ale nie jesteśmy i źle nam z tym to powinniśmy tym faktycznie się zająć. Brak nam kultury politycznej i dobrych tradycji, bo w końcu skąd one mają się brać. PSL "wypracowuje" wzorce tylko nie są one do naśladowania bo nie warte ich samych. Nie powinniśmy być obojętni na takie zachowania. Na pohybel takim postawom i tym ludziom "zaufania społecznego".

Z wpisu dokonanego jakiś czas temu widać, że nikogo tak naprawdę nie interesują sprawy naganne, do których nie powinno dochodzić, może dlatego, że byłoby to częściowe przyznanie się do błędu, bo głosowało się na danego człowieka i niewypał. PSL ponosi porażki, chociażby zmiana na stanowisku wicewojewody czy też przewodniczącego struktur wojewódzkich. Chciałoby się powiedzieć, że bardziej prymitywnego od obecnego nie ma, ale przecież Korycki to prawie to samo. Ci ludzie mają czelność reprezentować (ten drugi tym razem w mniejszym stopniu) nasze lokalne społeczeństwo? Obojętność wszystkich dookoła!!!

g
gościu
W dniu 15.05.2015 o 08:44, gościu napisał:

Bądźmy kosmitami!!!

Gdybyśmy nimi rzeczywiście byli, to mogłoby to nas w ogóle nie interesować, ale nie jesteśmy i źle nam z tym to powinniśmy tym faktycznie się zająć. Brak nam kultury politycznej i dobrych tradycji, bo w końcu skąd one mają się brać. PSL "wypracowuje" wzorce tylko nie są one do naśladowania bo nie warte ich samych. Nie powinniśmy być obojętni na takie zachowania. Na pohybel takim postawom i tym ludziom "zaufania społecznego".

g
gościu
W dniu 14.05.2015 o 23:04, Kosmitka napisał:

Kosmici nie tolerują.

Bądźmy kosmitami!!!

K
Kosmitka
W dniu 14.05.2015 o 22:56, gość napisał:

Może idzie jemu łatwiej jak wypije, ale chodzi tutaj o czyste uzależnienie. Z jednej strony jedni mówią o współczuciu i żałują, inni mówią o odsunięciu od władzy bez litości. Ciekawe którzy mają rację? Czy trzeba takie zachowania tolerować, czy napiętnować?

 

Kosmici nie tolerują.

g
gość
W dniu 12.05.2015 o 11:42, Gość napisał:

Może po wodzie jest bardziej komunikatywny niż na trzeźwo?

Może idzie jemu łatwiej jak wypije, ale chodzi tutaj o czyste uzależnienie. Z jednej strony jedni mówią o współczuciu i żałują, inni mówią o odsunięciu od władzy bez litości. Ciekawe którzy mają rację? Czy trzeba takie zachowania tolerować, czy napiętnować?

g
gościu
W dniu 12.05.2015 o 23:11, gość napisał:

Kiedyś była to chyba "brzozowa".

Nieważne jaka była czy jak się nazywała woda, obecnie ważne jest to jak zachowa się sąd. Czy spojrzy na to obiektywnie czy będzie chciał "zamieść pod dywan", bo taka opcja też jest możliwa. Jak działają sądy nie wiedzą tylko ci którzy nie mieli z nimi do czynienia. Sędziowie mają swoje ambicje, kompleksy,  poglądy polityczne i inne ułomności. Dzisiaj jak słyszę o niezawisłości sądów to tylko uśmiech może się z tym kojarzyć, delikatnie mówiąc.

g
gość
W dniu 12.05.2015 o 11:42, Gość napisał:

Może po wodzie jest bardziej komunikatywny niż na trzeźwo?

Kiedyś była to chyba "brzozowa".

G
Gość

Może po wodzie jest bardziej komunikatywny niż na trzeźwo?

g
gość
W dniu 11.05.2015 o 11:35, gościu napisał:

"Koniczynka" tym razem poniosła totalną klęskę w wyborach prezydenckich, ale zdarzają się także wpadki typu awans 24-latki na wiceprezesa spółki ciepłowniczej, z wykształceniem "niepokrewnym" z zawodem. Nawet prezes zarządzający od 8 lat tą firmą nic ciekawego, w ogóle nie potrafił powiedzieć o swojej zastępczyni niczego. Interweniował "sam" prezes Piechociński, a ona twierdziła, że zrezygnowała z uwagi na presję mediów. Dodać należy jeszcze kłopoty wicewojewody i szefa PSL na Podlasiu Dzierzgowskiego itd... Partia władzy nie ma żadnych skrupułów i problemów z nepotyzmem różnych maści, od rodzinnego, politycznego, koleżeńskiego.... Trzymać tak dalej, przy bierności innych chory układ może sam się rozwiąże, abo przetrwa "trudne" czasy.

Precz z PSL. Wieśniaki jak się patrzy!!!!

g
gościu
W dniu 08.05.2015 o 10:29, gość napisał:

Tylko pozazdrościć wiedzy i tego ostatniego, trafnego głosowania, tylko przykro że głos należał do mniejszości.

"Koniczynka" tym razem poniosła totalną klęskę w wyborach prezydenckich, ale zdarzają się także wpadki typu awans 24-latki na wiceprezesa spółki ciepłowniczej, z wykształceniem "niepokrewnym" z zawodem. Nawet prezes zarządzający od 8 lat tą firmą nic ciekawego, w ogóle nie potrafił powiedzieć o swojej zastępczyni niczego. Interweniował "sam" prezes Piechociński, a ona twierdziła, że zrezygnowała z uwagi na presję mediów. Dodać należy jeszcze kłopoty wicewojewody i szefa PSL na Podlasiu Dzierzgowskiego itd... Partia władzy nie ma żadnych skrupułów i problemów z nepotyzmem różnych maści, od rodzinnego, politycznego, koleżeńskiego.... Trzymać tak dalej, przy bierności innych chory układ może sam się rozwiąże, abo przetrwa "trudne" czasy.

g
gość
W dniu 07.05.2015 o 15:36, gościu napisał:

Mam duże wątpliwości, że tak się stanie. A co do urlopów, to marszałkowie i im podobni nie biorą urlopów a pod koniec kadencji wykorzystują za nie ekwiwalent. Taka "persona" alkoholik, był już nie jeden raz na odwyku, jeśli chce załatwić sprawę to jedzie samochodem służbowym i załatwia swoje pod pozorem służbowych. Nikt tego przecież nie kontroluje jeśli są podobni i nie jedną flaszkę wspólnie obalili. Do tego mają głowę i chyba tylko do tego. Takich mamy przedstawicieli narodu jakich wybraliśmy, ja na nich nie głosowałem.

Tylko pozazdrościć wiedzy i tego ostatniego, trafnego głosowania, tylko przykro że głos należał do mniejszości.

g
gościu
W dniu 06.05.2015 o 19:14, Gość napisał:

Mają, oj mają. Zobaczysz już niedługo. Gdzie jeden pije w pracy na urzędzie a drugi nie ma nadzoru nad 3,7mln PLN to łby pospadają.

Mam duże wątpliwości, że tak się stanie. A co do urlopów, to marszałkowie i im podobni nie biorą urlopów a pod koniec kadencji wykorzystują za nie ekwiwalent. Taka "persona" alkoholik, był już nie jeden raz na odwyku, jeśli chce załatwić sprawę to jedzie samochodem służbowym i załatwia swoje pod pozorem służbowych. Nikt tego przecież nie kontroluje jeśli są podobni i nie jedną flaszkę wspólnie obalili. Do tego mają głowę i chyba tylko do tego. Takich mamy przedstawicieli narodu jakich wybraliśmy, ja na nich nie głosowałem.

Dodaj ogłoszenie