Przejechał łosia sportowym samochodem. Był kompletnie pijany.

(adek) (na podst. KWP)
Nietrzeźwy kierowca jechał subaru imprezą. Uderzył w łosia, później w drzewo i wylądował w rowie. Miał ponad 1,7 promila alkoholu.
Przejechał łosia sportowym samochodem. Był kompletnie pijany.
Fot. KWP Białystok

(fot. Fot. KWP Białystok)

Do zdarzenia doszło tuż przed północą w Balince na trasie z Augustowa do Lipska. 23-letni augustowianin jechał subaru imprezą, kiedy nagle na drogę wyskoczył łoś. Kierowca nie zapanował nad autem i wpadł w poślizg. Uderzył w zwierzę, potem w drzewo i wylądował w rowie.

Na miejscu zdarzenia policjanci znaleźli martwego łosia i poturbowanego kierowcę. Sprawdzili jego stan trzeźwości. Okazało się, że miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Z urazem głowy i potłuczeniami ciała trafił do szpitala.

Augustowscy policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL

Polskie drogi /TORY nie są ogrodzone i nie maja przejść /tuneli dla zwierząt stąd wypadki ze zwierzętami daleko naszym drogowcom do standardów europejskich pod względem wypadków bezpieczeństwa ekologii – przykład nielegalne sprzeczne z prawem Polski i Unii Europejskiej obwodnice Augustowa i Wasilkowa budowane bez dotacji Unii europejskiej by łatwiej dokonywać przekrętów zawyżania kosztów przy ich budowie? Przez drogowców giną zwierzęta i ludzie?

G
Gość

Szkoda łosia.

~asia~

Pijani policjanci w komendzie. W dodatku na służbie
Jeden miał ponad 1,3 promila, drugi prawie dwa. Tak świętowali ……………….

Pijanych policjantów wsypał prawdopodobnie "życzliwy" taksówkarz do niedawna jeszcze policjant.
Policjanci z prewencji urządzili sobie imprezę w nocy z soboty na niedzielę. Pełnili wtedy dyżur, ale to im nie przeszkadzało. Pili w komendzie w …………………………... Do czasu.
- Dyżurny komendy wojewódzkiej powiadomił o tym tutejszego komendanta – wyjaśnia……………………, oficer prasowa ………………………….. policji.
Ten na miejsce wysłał swojego zastępcę i bezpośredniego przełożonego pijących. Oficerowie szybko zakończyli imprezę. Skąd o pijących policjantach wiedział dyżurny komendy wojewódzkiej? Nie wiadomo. Ale prawdopodobnie powiedział mu o tym anonimowy rozmówca. Wobec pijanych policjantów zostało już wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Wkrótce mają być zawieszeni (sami zainteresowani muszą się w tym celu zgłosić do komendy). Prawdopodobnie pożegnają się też na stałe z pracą w policji.

Dodaj ogłoszenie