Protest wobec kolejnej wycinki drzew w Puszczy...

    Protest wobec kolejnej wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Na białostockich balkonach zawisły banery w jej obronie

    peż

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Protest wobec kolejnej wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Na białostockich balkonach zawisły banery w jej obronie
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Anatol Chomicz

    Inicjatorem akcji i wykonawcą napisów „I ♥ Puszcza” jest Wojciech Koronkiewicz, były radny, aktywista miejski i kabareciarz. A impulsem, który ją wywołał były upublicznione w mediach społecznościowych informacje o planach wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.
    - Wkurzyłem się, kiedy o tym usłyszałem - przyznaje Wojciech Koronkiewicz. - Małoż to było już zamieszania z tą Puszczą? Mało protestów? Mało opinii naukowców protestujących przeciwko wprowadzaniu ciężkiego sprzętu do ostatniej naturalnej puszczy nizinnej Europy? I znowu do tego wracamy? Niczego się przez ten czas nie nauczyliśmy?
    Zobacz galerię
    Te emocje spowodowały, że pan Wojtek wyobraził sobie Białystok pełen banerów z napisem „Kocham Puszczę”. – Miałem wizję, że ludzie wieszają je na balkonach i ogrodzeniach, żeby pokazać swój sprzeciw przeciwko wycince najcenniejszej polskiej puszczy.

    Na portal społecznościowy wrzucił zdjęcie kilku pierwszych wymalowanych przez siebie banerów i zapytał, kto chce zawiesić?

    - Zainteresowanie przerosło moje oczekiwania! Zrobiłem w garażu kilka banerów, tymczasem na ogłoszenie w internecie odpowiedziało około 30 osób! – opowiada nam tuż przed sylwestrem. - Malowałem więc dalej, aż zabrakło farby. Auto stało na podwórku, bo całą podłogę garażu zajęły suszące się banery.

    Były radny używa do celów akcji swoich ubiegłorocznych banerów wyborczych. Z jednej strony są zadrukowane jego wizerunkiem, a z drugiej zamalowuje czystą powierzchnię według szablonu, który zrobił już dwa lata temu, gdy tylko pojawił się pomysł wycinki Puszczy Białowieskiej. Wtedy Wojtek Koronkiewicz też zrobił kilka banerów, które wisiały przy ulicy Jagodowej i na trasie przejazdu ministra Szyszki. - Wzór pochodzi z internetu – opowiada. - Mam dwie wersje: jedną wielkości A4 odbijam na koszulkach, a większą używam do robienia banerów ulicznych.

    Banerów jest coraz więcej w mieście. Inicjator akcji sam je podwozi zainteresowanym.

    – Zamówienia spływają z całego Białegostoku. Jest baner na Przydworcowym, na Antoniuku, na Dąbrowskiego obok stacji paliw, na Proletariackiej, na Żwirki i Wigury, Ciołkowskiego (obok Zwierzyńca), na Kuropatwiej, Kołłątaja, Gdańskiej… naprawdę w wielu miejscach – relacjonuje. - Ludzie podchodzą do tego bardzo fajnie. Część osób kupuje nawet farbę, bo puszka sprayu kosztuje 12 zł. Tych, którzy jeszcze oczekują, proszę o cierpliwość. Na podłodze mego garażu mieści się 6 banerów. Tyle mogę wyprodukować każdego dnia. Zanim więc dotrę do wszystkich minie kilka dni. Mam też nadzieję, że wystarczy mi banerów i pokażemy rządzącym, że na wycinkę Puszczy Białowieskiej naszej zgody nie ma.

    Puszcza Białowieska, leżące drzewa. Wycinka

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie przesądy i zabobony. W co wierzono i wierzy się w naszym regionie?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Podlaskie miasta i wsie w latach 90. Poznajecie te miejsca i tych ludzi?

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Ogromny sukces szpitala! Jest w pierwszej dziesiątce najlepszych placówek w Polsce

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii

    Hotel Traugutta 3. Kolejne cztery gwiazdki rozbłysły w Białymstoku. Niezwykły design nawiązuje do historii