Promotech. To trudny weekend dla załogi

Maryla Pawlak-Żalikowska
W poniedziałek mamy zadeklarować, czy przyjmujemy propozycje zarządu firmy dotyczące dalszych warunków pracy - powiedział nam Mirosław Dobrogowski, szef Rady Pracowniczej białostockiego Promotechu.

 

Dzisiaj pracownicy przedsiębiorstwa mogli (każdy indywidualnie) porozmawiać ze specjalistami z urzędu pracy, inspekcji pracy i ZUS o konsekwencjach prawnych ewentualnego przejścia od 1 marca na pół etatu.

Przypomnijmy, że takie rozwiązanie zaproponował załodze zarząd firmy, wobec drastycznego spadku kontraktów (Promoetech większość swojej produkcji sprzedawał za granicą - od USA przez Europę Zachodnią po Dubaj).

- Bardzo nam zależało na tych spotkaniach, bo każdy ma inną sytuację - podkreśla Mirosław Dobrogowski - Jedni mają kilka lat do emerytury, inni więcej. Jeden pracuje kilka miesięcy, drugi lat. Wynikają z tego różne uprawnienia do zasiłków. Chcielismy, żeby ludzie mogli - w pełni świadomi skutków - podejmować decyzje, poinformowani na ten temat w jednym miejscu i od specjalistów spoza firmy, ktorzy patrzą na to chłodnym okiem. To będzie dla ludzi trudny weekend.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie