Promotech. Pół etatu zamiast zwolnień

Redakcja
Jutro prawie 240 osobowa załoga białostockiego Promotechu spotyka się z przedstawicielami urzędu pracy, ZUS i radcą prawnym. Dlaczego?

Bo zarząd firmy zaproponował ludziom w środę, żeby od 1 marca przeszli na pół etatu. Zaproponował im też program osłonowy. A spotkania są po to, żeby załoga mogła dokładnie poznać konsekwencje prawne takiej propozycji. I świadomie dokonać wybioru.

Skąd tak dramatyczne kroki w jednej z najlepszych firm regionu? Bo tak spadła wielkość zamówień. Z końcem marca ubiegłego roku firma miała zamówienia na towary o wartości ponad 23 mln zł (a miesięczna sprzedaż sięgała 5 mln zł).Tymczasem w styczniu 2009 roku wielkość nowych zamówień wynosiła 500 tys. zł, a były tygodnie, gdy firma nie otrzymała ani jednego zlecenia. Podczas gdy wielkość zamówień maleje, rośnie stan magazynu wyrobów gotowych Promotechu. W lutym 2009 jego wartość przekroczyła 3,5 mln zł (rok temu – ok. 350 tys. zł).

Lata prosperity zrobiły swoje - firma ubiegły rok zamknęła ponad 54 milionami przychodów i 4,56 milionami złotych zysku brutto. Ten rok też już zaczęła 129 tysiącami złotych zysku, więc jej kondycji finansowej nic nie zagraża. (peż)

 

Polacy masowo ruszyli do lombardów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie