Prognozy nie są optymistyczne: mimo deszczu grozi nam rekordowa susza. Czy jest jeszcze szansa, by jej zapobiec?

Julia Karasiewicz
Julia Karasiewicz
Mimo ulew i powodzi Polska wysycha na naszych oczach. Nasilający się deficyt wody jest coraz bardziej widoczny i nie zmniejszy się, póki nie podejmiemy odpowiednich działań. Pod względem stanu ekologicznego i chemicznego wód, Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie.  Susza zagraża nie tylko naszej kieszeni, ale całej gospodarce, ekosystemowi, a w konsekwencji także naszemu zdrowiu. Czy jest jeszcze szansa, aby jej zapobiec? Walka ze zmianami klimatu powinna stać się naszym priorytetem, o co apelują pomysłodawcy kampanii "Co z tą wodą?".

Mimo deszczu grozi nam susza

Lipiec 2020 przyniósł nam obfite opady i niższą temperaturę, przez Polskę zaś przeszła fala powodzi. Wydawać by się mogło, że temat suszy został zażegnany - nic bardziej mylnego.


Jaka jest rola wody i dlaczego susza tak bardzo nam zagraża?


Łagodne i bezśnieżne zimy, które obserwujemy od kilku lat, przyczyniają się do stanu, z którym borykamy się od początku tegorocznej wiosny. Brak wód roztopowych wpływa na przesuszenie gleby, która w następstwie nie jest w stanie wchłonąć nagłych i intensywnych opadów.

Czytaj także

W trakcie lipcowych ulew w ciągu krótkiego czasu na metr kwadratowy potrafiło spaść 70, a nawet 100 litrów wody, z czego tylko mała część była w stanie wsiąknąć w ziemię. Woda, zamiast przesączać się stopniowo przez kolejne warstwy gleby, by w efekcie zasilić podziemne warstwy wodonośne, spływa po powierzchni do kanałów i rzek, a następnie do morza. Stąd częste ostatnimi czasy podtopienia i zalania, nie podnoszące wilgotności gleby i nie zmniejszające stanu jej przesuszenia.

Druga strona medaluSusza idzie w parze z powodziami. Szczególnym zjawiskiem jest tzw. powódź błyskawiczna. Dochodzi do niej przez nagłe i intensywne
Druga strona medalu

Susza idzie w parze z powodziami. Szczególnym zjawiskiem jest tzw. powódź błyskawiczna. Dochodzi do niej przez nagłe i intensywne opady deszczu, przy których woda gromadzi się zbyt szybko i nie może być przez to wchłonięta. Zamiast tego spływa po powierzchni, zalewając łąki, ulice, czasem całe miasta.

Szczególnie te ostatnie sprzyjają powodziom błyskawicznym - im mniej zieleni i więcej uszczelnionych powierzchni, tym większa szansa na powódź. Dlatego tak ważne są naturalne rezerwuary: ogrody deszczowe, rowy, zagłębienia w trawnikach.

iStock

Nawalne deszcze, które zalały miasta i miejscowości w wielu częściach Polski nie rozwiązują problemu suszy. Pokazują nam jednak, że susza i powódź to dwie strony tego samego medalu - prof. Zbigniew Karaczun, SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej

Czytaj także

Rzecznik prasowy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, hydrolog Grzegorz Walijewski w wypowiedzi dla TVN (maj 2020) zaznaczył, że w marcu i kwietniu stany wody na rzekach w Polsce powinny rosnąć z powodu zasilania rzek wodami roztopowymi, zaś zaistniała ówcześnie sytuacja (malejący poziom wód powierzchniowych - red.) była bardzo niekorzystna w perspektywie dalszych miesięcy. Dziś widzimy, że słowa te były prorocze.

Sytuacja jest do tego stopnia poważna, że Koalicja Klimatyczna powołała do życia ogólnopolską kampanię "Co z tą wodą?", której patronują m.in. WWF, Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody, Fundacja Greenpeace Polska, Klub Gaja czy Compassion Polska.

Prognozy nie są optymistyczne: mimo deszczu grozi nam rekordowa susza. Czy jest jeszcze szansa, by jej zapobiec?
materiały prasowe kampanii "Co z tą wodą?"

Jak podkreślają autorzy inicjatywy, o tym, że sytuacja jest dramatyczna, nie trzeba nikogo przekonywać. Wyjątkowo niski poziom wody w rzekach czy wielki pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym to widoczne ostrzeżenia, których nie możemy zlekceważyć.

Konsekwencje suszy uderzą w nas wielowymiarowo

Konsekwencje deficytu wody odczujemy wszyscy, w tym wiele gałęzi gospodarki - od rolnictwa, przez energetykę, aż po szeroko rozumianą produkcję. Już dziś odczuwamy podwyżki cen żywności, już pojawiają się apele o ograniczanie zużycia wody, a możliwe są także ograniczenia w dostarczaniu prądu. – Dominik Olędzki, rzecznik prasowy Koalicji Klimatycznej.

Pomysłodawcy kampanii apelują: Polska musi podjąć bardzo pilne i szerokie działania na rzecz poprawy sytuacji w zakresie gospodarki wodnej. Pomóc w tym ma naturalna retencja, a więc ochrona terenów obfitujących w:

  • mokradła
  • bagna
  • torfowiska
  • zadrzewienia śródpolne
  • siedliska bobrowe

Niestety, sadzawka w każdym ogrodzie nie zniweluje efektów suszy. Priorytetem powinna stać się ochrona naturalnych rzek - ich przekształcenia zmniejszają zdolność do samooczyszczania, a także sprawiają, że zagrożenie suszą i powodziami wzrasta. Należałoby także zaniechać zabudowywania terenów zalewowych - to one stanowią naturalną ochronę, wchłaniając nadmiar wody wylewającej się z rzek.

Kampania "Co z tą wodą?"

W czerwcu 2020 ruszyła ogólnopolska kampania "Co z tą wodą?", mająca na celu uświadomienie Polakom, jakie konsekwencje niesie susza. Projekt został stworzony dla Koalicji Klimatycznej - największej organizacji klimatycznej w Polsce.

Prognozy nie są optymistyczne: mimo deszczu grozi nam rekordowa susza. Czy jest jeszcze szansa, by jej zapobiec?
materiały prasowe kampanii "Co z tą wodą?"

Na stronie kampanii można dowiedzieć się, jakie mamy zasoby wodne i w jaki sposób powinniśmy o nie zadbać. Dowiesz się tego także w galerii:


Podpisz apel do Prezesa Rady Ministrów, pod którym podpisało się już 40 organizacji pozarządowych. Wezwij rząd do podjęcia niezbędnych działań:

Podpisz


Co jeszcze możesz zrobić?

Czy da się uratować sytuację?Kryzys klimatyczny będzie pogłębiał deficyt wody. By go zatrzymać, wymagane są szeroko zakrojone działania. Należą do nich:-
Czy da się uratować sytuację?

Kryzys klimatyczny będzie pogłębiał deficyt wody. By go zatrzymać, wymagane są szeroko zakrojone działania. Należą do nich:

- ograniczenie marnowania wody (indywidualne oraz globalne)
- świadome wybory konsumenckie
- odejście od paliw kopalnych
- nauczenie się korzystania z opadów deszczu
- wdrożenie obiegów zamkniętych w przemyśle (woda z recyklingu)
- odbudowanie zniszczonego potencjału naturalnej retencji, w tym:

* terenów podmokłych i bagiennych
* oczek i zadrzewień śródpolnych
* torfowisk i siedlisk bobrowych

- wspieranie retencji glebowej
- ochrona rzek i ich dolin
- ochrona lasów wodochronnych
- dbanie o obecność zielonych obszarów w miastach

iStock

Bon turystyczny celem oszustów.

Wideo

Materiał oryginalny: Prognozy nie są optymistyczne: mimo deszczu grozi nam rekordowa susza. Czy jest jeszcze szansa, by jej zapobiec? - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antysutryk

Artykuł z [wulgaryzm] i o niczym?

P
Pewnik

Codziennie leje, a wy straszycie. Tak mokrego lipca od lat nie było

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3