Producent mocnych alkoholi - CEDC - protestuje przeciwko zapowiedzi nowych opłat za "małpki" (zdjęcia, wideo)

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy alarmuje, że państwo preferuje piwo, najpopularniejszy napój alkoholowy w Polsce. Tymczasem zawiera on ten sam etanol, co wyroby spirytusowe. Dziś roczna konsumpcja piwa przekroczyła 100 l na osobę, a wypijamy go prawie tyle samo, co wody mineralnej (105 l).

Tymczasem zapowiadana jest dodatkowa opłata od tzw. małych formatów alkoholowych, co oznacza butelki poniżej 300 ml, które popularnie zwie się „małpkami". I właśnie temu tematowi buła poświęcona konferencja prasowa w białostockim CEDC.

- Od 1 kwietnia butelka o pojemności 100 ml może być droższa o złotówkę a 200 ml - o 2 zł. Jeżeli proponowana nowelizacja niektórych ustaw w związku z "promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów" wejdzie w życie, ceny w sklepach będą jeszcze wyższe, gdyż do tych kwot należy doliczyć 23 proc. podatku VAT. To z kolei spowoduje wzrost konsumpcji alkoholi, które nie będą objęte ta opłatą, w szczególności piw - mówi Krzysztof Kouyoumdjian, dyrektor relacji zewnętrznych CEDC, największego w Polsce i w Europie zakładu wódek.

Jak zapewnia, piwo odpowiada już za prawie 2/3 spożycia czystego etanolu w Polsce. W naszym kraju wypija się rocznie ok. 256 mln litrów wódki i prawie 3,2 mld litrów piwa, czyli ponad 12 razy więcej. Dlatego członkowie Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy wskazują, że opłata od "małpek" nie rozwiąże problemu nadmiernego spożycia alkoholu, a spowoduje jedynie dalsze uprzywilejowane branży piwnej, której wyroby są dziś swobodnie reklamowane.

- W Polsce dziennie sprzedaje się 811 tys. sztuk 100-mililitrowych "małpek” podczas gdy każdego dania Polacy kupują 8,7 mln litrów piwa. Jeżeli potraktujemy te liczby, jako sprzedaż jednorazową, to codziennie "małpkę" kupują trzy procenty Polaków w wieku produkcyjnym, a litr piwa (czyli dwie puszki) 33 proc. Teraz na podstawie fałszywych informacji wykreowanych w mediach przez branżę piwowarską, rząd chce podjąć błędne decyzje dotyczące rynku alkoholi. Nierzetelny raport firmy Synergion, który powstał na zlecenie producentów piwa, wykreował w społeczeństwie fałszywe przekonanie, że to "małpki" rozpijają Polaków - podkreśla Witold Włodarczyk, prezes zarządu ZP PPS.

Zwraca też uwagę, że nowa opłata może stanowić zabronioną formę podatku akcyzowego: - Ta opłata ma charakter fiskalny i ma wpływać na zmianę modelu konsumpcji. Z naszych obliczeń wynika, że na każdej złotówce, która trafi do budżetu, państwo straci 1,6 zł z tytułu utraconej akcyzy i VAT. "Małpka" zawiera 3,60 zł jako sumę VAT i akcyzy, a równoważnik w postaci dwóch piw to 2 zł w akcyzie i podatku - wylicza Witold Włodarczyk.

Dodaje również, że napoje spirytusowe są najbardziej opodatkowanym produktem alkoholowym w Polsce. Około 75 proc. ceny wódki stanowią podatki, a akcyza na mocny alkohol jest prawie trzy razy wyższa niż na taką sama zawartość alkoholu w piwie. Jeśli zaś chodzi o strukturę spożycia, to w Polsce prawie 35 proc. wypijanego czystego alkoholu stanowią mocne trunki, natomiast prawie 68 proc. piwo.

Zupełnie inaczej na problem nadużywania alkoholu patrzy przewodnicząca Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych:

- Problem alkoholowy to najbardziej demokratyczna choroba na świecie. Może dotyczyć wszystkich, bez względu na wiek, płeć, wykształcenie zajmowane stanowisko czy zawód. Może ci bardziej majętni potrafią lepiej swój alkoholizm ukrywać, ale wcześniej czy później ich problem wychodzi na zewnątrz. Zawsze chodzi o to, co jest w środku opakowanie, o czysty alkohol jakim jest etanol. Różni go tylko opakowanie, bo raz jest to małpka", raz duża butelka, a innym razem puszka, ale to bez znaczenia, bo tak naprawdę liczy się tylko czysty alkohol - uważa przewodnicząca MKRPA Bożena Kulikowska.

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

no i fajnie teraz jak się przeziębię to zamiast 100ml do herbaty z cytryną będę mógł kupić 500ml żeby mieć na zapas... ew. lepiej pójdę po zwolnienie i od razu ze 3 x 1000ml :P

G
Gość
7 lutego, 3:57, Gość:

Pislamiści najbardziej uderzą tym w swój własny elektorat.Barszczańskie,Eliasza,Klepackie już płaczą na wieść o podwyżce najważniejszego artykułu,sponsorowanego przez pisowską mafię-dla uciemiężenia i ubezwłasnowolnienia niezbyt lotnego intelektualnie elektoratu.

Otóż właśnie hewhe, niestety ale Patusów i Socjali pisem zamroczonych, nic już z tego letargu nie wybudzi. A w tv o 19.30 Danka Holecka powie, że droższe alko i cukry to troska o ich zdrowie i dobra zmiana niechaj trwa

G
Gość

WHO jednoznacznie twierdzi, że spożycie alkoholu w każdej postaci i ilości szkodzi ludzkiemu organizmowi więc cena produktów zawierających etanol nie ma żadnego znaczenia osobom które szanują własne zdrowie.

j
jan

Małpki służą jedynie alkoholikom.

G
Gość

Niech dowalają podatek do wódki, żeby butelka 0,5l kosztowała 100zł. Wszystkie wódki są w rękach rosji (poza jedną, która należy do francji). Potem piwo za 10zł. Mam dość pijanej patologicznej młodzieży.

g
gość

No to Ferdek wkurzy się 😄

G
Gość

Pislamiści najbardziej uderzą tym w swój własny elektorat.Barszczańskie,Eliasza,Klepackie już płaczą na wieść o podwyżce najważniejszego artykułu,sponsorowanego przez pisowską mafię-dla uciemiężenia i ubezwłasnowolnienia niezbyt lotnego intelektualnie elektoratu.

G
Gość

Powinny być droższe. Za dużo tego schodzi

G
Gość

"... Jeśli zaś chodzi o strukturę spożycia, to w Polsce prawie 35 proc. wypijanego czystego alkoholu stanowią mocne trunki, natomiast prawie 68 proc. piwo..." - autor artykulu to matematykę w szkole robil korespondencyjnie?

w
wania

A jaki to bałwan sprzedał państwowy zakład .

G
Gość
6 lutego, 20:59, Gość:

Dalej popierajcie PIS to pójdziemy wszyscy z torbami. W majowych wyborach czas pokazać czerwoną kartkę dla długopisu Kaczyńskiego Dudą zwanym.

Masz racje , dzbany nic nie rozumieją ! Widać ze to prości i ciemni ludzie .

G
Gość
6 lutego, 20:59, Gość:

Dalej popierajcie PIS to pójdziemy wszyscy z torbami. W majowych wyborach czas pokazać czerwoną kartkę dla długopisu Kaczyńskiego Dudą zwanym.

Zacznij myśleć samodzielnie . Tefałen już nie wyrabia.

G
Gość
6 lutego, 20:59, Gość:

Dalej popierajcie PIS to pójdziemy wszyscy z torbami. W majowych wyborach czas pokazać czerwoną kartkę dla długopisu Kaczyńskiego Dudą zwanym.

Nie rozwijaj się

g
gość
6 lutego, 20:59, Gość:

Dalej popierajcie PIS to pójdziemy wszyscy z torbami. W majowych wyborach czas pokazać czerwoną kartkę dla długopisu Kaczyńskiego Dudą zwanym.

masz racje

G
Gość

Dalej popierajcie PIS to pójdziemy wszyscy z torbami. W majowych wyborach czas pokazać czerwoną kartkę dla długopisu Kaczyńskiego Dudą zwanym.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3