Producenci jachtów chcą podbijać kolejne rynki

Tomasz Kubaszewski [email protected]
Producenci jachtów chcą podbijać kolejne rynkiAugustowski Balt Yacht to jedna z najbardziej liczących się firm w branży. Jest też najstarsza. Większość produkcji sprzedaje za granicę.
Producenci jachtów chcą podbijać kolejne rynkiAugustowski Balt Yacht to jedna z najbardziej liczących się firm w branży. Jest też najstarsza. Większość produkcji sprzedaje za granicę. T. Kubaszewski
Po każdej wizycie dziennikarzy powstaje kilkadziesiąt publikacji. Lepszej reklamy firmy jachtowe nie mogą sobie wymarzyć.

Od paru lat producenci łodzi skrzykują się i zapraszają dziennikarzy oraz dilerów z tej branży z różnych krajów. Pokazują im nasze stocznie, organizują testy łodzi, obwożą po regionie.
– W ubiegłym roku gościliśmy grupę z Europy Zachodniej – opowiada Jacek Gleba z Fundacji Klaster Polskie Jachty. – W fachowej prasie powstało potem 60 publikacji, w większości bardzo pozytywnych. Były zarówno bardziej ogólne opisy, ale też i takie, które poświęcono konkretnym modelom. To się potem musi przełożyć na sprzedaż.

Testowali przez 3 dni
W tym roku do Augustowa zaproszono Ukraińców, Rosjan, Litwinów, Finów, Duńczyków i Norwegów. Wybór nie był przypadkowy. Tutaj bowiem polskie jachty raczej nie są sprzedawane. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby to zmienić.
Kilkanaście osób przez trzy dni testowało jachty w Augustowie oraz w Giżycku. Wkrótce okaże się, jaki to przyniosło efekt. Organizatorzy spotkania  bacznie śledzą prasę branżową w poszczególnych krajach.

90 proc. idzie na eksport
Do udziału w augustowskim przedsięwzięciu zgłosiło się 20 polskich firm. Nasz kraj należy dzisiaj do czołowych producentów jachtów w Europie. W kategorii jachtów do 9,5 metra jesteśmy nawet liderem.
Od 1989 roku, kiedy zaczął się gwałtowny rozwój tej branży, w naszych kraju powstało 300 tysięcy jachtów. 60 proc. wyprodukowano w stoczniach znajdujących się w Polsce Wschodniej.
Obecnie w ciągu roku produkowanych jest 15 tysięcy jachtów. Bywały jednak lata, że liczba ta przekraczała 20 tysięcy. Kryzys zrobił jednak swoje.
Zdecydowana większość produkcji trafia do Niemiec, Francji, Szwecji, Stanów Zjednoczonych, Australii czy Japonii. Ale wyprodukowane w Polsce łodzie można też znaleźć np. w Chile, Korei Południowej czy też na Wyspach Owczych.

Jedna piąta wszystkich miejsc pracy
W ścisłej czołówce polskich firm jachtowych są przynajmniej trzy, które działają w naszym regionie. To Delphia Yachts z Olecka oraz augustowskie Ślepsk i Balt Yacht.
W Augustowie stocznie tworzą jedną piątą wszystkich miejsc pracy w mieście. Także stocznia w Olecku zalicza się do liczących się pracodawców.
Łodzie produkowane w obu miejscowościach niemal już regularnie zdobywają prestiżowe branżowe nagrody, np. za jacht roku. Ostatnim hitem z Augu-stowa są natomiast łodzie przystosowane do turystyki rzecznej. To konstrukcje sporych rozmiarów z eleganckimi wnętrzami.

Opinia:

Jacek Gleba Fundacja Klaster Polskie Jachty
Branża jachtowa rozwija się dynamicznie. Przez pewien czas, w związku z kryzysem, pojawiły się pewne problemy, ale mamy nadzieję, że sytuacja została już opanowana. Sprzedaż jest wprawdzie niższa niż parę lat temu, ale wciąż utrzymuje się na przyzwoitym poziomie. 

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie