Proces o napaść na Czeczenów. Pobili za chusty i spódnice

Magdalena Kuźmiuk, mkuzmiuk@poranny.pl
Dwaj mężczyźni stanęli w poniedziałek przed sądem okręgowym za nienawiść.
Dwaj mężczyźni stanęli w poniedziałek przed sądem okręgowym za nienawiść. Archiwum
Taki był powód ataku na kilka osób narodowości czeczeńskiej. Pobity został mężczyzna i trzy kobiety. Sprawcom grozi pięć lat więzienia.

Patrzył na nas tak wyzywająco i krzyczał. Nie wiedziałam, co mówił, ale z tonu głosu i postawy zrozumiałam, że krzyczał coś obraźliwego. Bo nie pierwszy raz padłam ofiarą ustnych ataków. My nie daliśmy im powodów do obrażania nas. Nie wiem dlaczego ludzie nas nie lubią - mówiła jedna z czeczeńskich kobiet.

Wczoraj razem z mężem, 16-letnią córką i koleżanką przyszła do Sądu Okręgowego w Białymstoku. Są pokrzywdzonymi w procesie 31-letniego Dariusza P. i 34-letniego Pawła M. Mężczyźni odpowiadają za napaść z powodu nienawiści do osób innej narodowości.

Oskarżeni stawili się na rozprawę. Poważni ludzie, w wyprasowanych koszulach. Jeden ma własną firmę stolarską, drugi pracuje za granicą. Tym bardziej dziwi atak, jakiego - według prokuratury - dopuścili się pod koniec maja ubiegłego roku w Wasilkowie. Zwykle w tego typu sprawach na ławach oskarżonych zasiadają krótko ostrzyżeni chuligani.

Wczoraj na rozprawie oskarżeni nie kwestionowali, że byli tam, gdzie doszło do ataku na Czeczenów. Do zarzutów prokuratora się jednak nie przyznali.

- Nie jestem rasistą. Jeżdżę za granicę, pracuję z ludźmi różnych narodowości. Wiem, jak to jest być cudzoziemcem. Dlatego nigdy bym nic złego nie powiedział - zapewniał Dariusz P.

- Brałem udział w tym zdarzeniu, ale na pewno nie było ono na tle narodowościowym. Chciałbym przeprosić tych ludzi, jeśli poczuli się urażeni - wtórował mu Paweł M.

W dniu ataku oskarżeni byli na grillu na działce Pawła M. niedaleko Białegostoku. Nie zaprzeczają, że pili alkohol. Po południu pojechali do Wasilkowa, by odebrać od kolegi telefon Pawła. Zatrzymali się w centrum. Akurat tamtędy pokrzywdzeni wracali znad rzeki. Byli z dziećmi. Jedna z Czeczenek powiedziała, że Dariuszowi P. nie spodobały się ich ubrania - długie spódnice i chusty. Dlatego zaatakowali. Jedna z pokrzywdzonych dostała cios otwartą dłonią w twarz, dwie pozostałe pobito po rękach, a mężczyzna był kopany.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3