Private banking. Czyli jak banki dbają o swych najbogatszych klientów

Barbara Kociakowska [email protected] tel. 85 748 74 53
Michał Sadrak, analityk Open Finance - klienci private banking cenią sobie nie tylko potencjalne zyski, ale także względny spokój i oszczędność czasu
Michał Sadrak, analityk Open Finance - klienci private banking cenią sobie nie tylko potencjalne zyski, ale także względny spokój i oszczędność czasu
Udostępnij:
Private banking, to się opłaca. Dlatego banki bardzo dbają o swoich najbogatszych klientów. Oferują im produkty szyte na miarę, osobne saloniki do obsługi, wyszkolonych doradców i osoby, które załatwią za nich różne sprawy.

Najczęściej, aby zostać klientem bankowości prywatnej, trzeba dysponować kwotą miliona złotych, choć są też banki, które zadowolą się mniejszą kwotą np. 500 tys. zł.

– Próg dochodowy utrzymuje się od kilku lat na stałym poziomie – mówi Michał Sadrak, analityk Open Finance. – Pozyskanie klienta nie jest w tym wszystkim najtrudniejsze. Chodzi o to, by go utrzymać.

Toteż banki stawiające na private banking starają się utrzymywać pozytywne relacje z klientami, a nie szukać nowych, poprzez obniżanie progu. Klientom bankowości prywatnej oferują produkty szyte na miarę – dokładnie dopasowane do ich potrzeb. Dopuszczają możliwość negocjowania nie tylko warunków lokat, ale także produktów inwestycyjnych, prowizji kredytowych.

Zobacz także. Komisja Europejska sprawdzi banki

On musi to czuć

– Nie sztuką jest powiedzieć klientowi, że jest w bankowości prywatnej, sztuką jest tak go obsłużyć, aby to poczuł – tłumaczy Tomasz Bogusławski z biura prasowego Pekao SA. Badania, które bank Pekao SA przeprowadził wśród polskich milionerów pokazały, że najważniejszy jest dla nich poziom obsługi i przygotowanie merytoryczne doradcy. Chodzi zarówno o umiejętności analityczne z zakresu matematyki finansowej, jak i kompleksowej obsługi klienta jako osoby fizycznej i przedsiębiorcy, czy obsługi całej jego rodziny. Mało istotne są natomiast takie rzeczy, jak koszty prowadzenia konta.

– Wabikiem, który może przyciągnąć klientów, a raczej zatrzymać, jest budowanie relacji na poziomie jakiejś społeczności – mówi Michał Sadrak. – Na przykład milionerom oferuje się dostęp do usługi concierge, usług assitance – gdzie klient ma przydzieloną osobę, która załatwia za niego szereg spraw (znajdzie opiekunkę do dziecka czy przebukuje bilet).

Zobacz także. Zmień kredyt i oszczędzaj na oprocentowaniu

Jak dodaje, warto dbać o klientów z segmentu private banking, bo oni nie są skłonni do tego, by zmieniać banki. Raczej się na swój bank nie obrażą, nie tupną nogą i nie założą konta w innym dlatego, że tam jest taniej. Gdyby tak się stało, wówczas za klientem powędrowałaby do konkurencji kwota kilku milionów złotych.

Osobny salonik lub wizyta domowa

Milionerzy korzystający z bankowości prywatnej cenią spokój i prywatność. Nie zawsze chcą jeździć do placówki bankowej, by załatwić swoje sprawy. Jeśli już się tam udadzą, to liczą na osobny salonik czy przestrzeń zarezerwowaną dla VIP-ów, gdzie nie ma mowy o styczności z pozostałymi klientami. Zdarza się też, że to doradca jeździ do klienta: do domu czy do biura.

– Te osoby wymagają nad wyraz dużo – mówi Michał Sadrak. – Nie wystarczy zaoferować im 5 procent więcej na lokacie. Trzeba dać im produkt, który gwarantuje ponadprzeciętne zyski przy jakimś akceptowalnym ryzyku.

Autorytety mogą mieć mniej

Choć banki raczej nie obniżają progu dochodowego dla osób, które są zainteresowane przystąpieniem do bankowości prywatnej, to czasami może być on lekko płynny. Może się zdarzyć, że osoba, która zostanie zaproszona do bankowości prywatnej ma niższe aktywa, ale za to ma ponadprzeciętny status społeczny, np. jest osobą publiczną, cenionym aktorem. Dla banku bowiem jest to klient, nad którym warto się pochylić. Klientom bankowości prywatnej często organizuje się różnego rodzaju spotkania, wieczory ze sztuką, wieczory wina lub ekskluzywnej kuchni. Wiadomo, że jeśli na takim spotkaniu pojawi się osoba publiczna to przyciąga ona innych klientów.

Zobacz także. O kredyt z dopłatą będzie dużo trudniej

Spotkania dla milionerów

A na jakie atrakcje mogą liczyć najbogatsi Polacy? Na przykład ING Bank Śląski dla swoich klientów przygotował program spotkań i seminariów obejmujący m.in. bilety na najważniejsze krajowe wydarzenia kulturalne. Mogą oni także brać udział w organizowanych przez bank seminariach dotyczących nie tylko tematyki usług finansowych (cykl „Wiosenne rozmowy o inwestycjach”), ale również innych form i możliwości inwestowania kapitału (takich jak np. nieruchomości, sztuka itp.).

Trzy lata temu rozpoczęliśmy cykl tematycznych spotkań z naszymi klientami – mówi Ewa Szerszeń z biura prasowego ING Banku Śląskiego. – Unikalna formuła pozwala na interesujące pokazanie sposobu, w jaki rozmaite pasje mogą stać się również sposobem na biznes.

Do takich spotkań zalicza się np. cykl „Spotkań ze sztuką” dla klientów VIP w różnych miastach podczas których wystawiane są obrazy z kolekcji Fundacji Sztuki Polskiej ING.

Ponadto wraz z redakcją magazynu Forbes ING Bank Śląski corocznie współgoranizuje ING & FORBES Private Banking Congress, podczas którego zaproszeni eksperci omawiają aktualne trendy na rynkach finansowych, a zaproszeni goście specjalni dzielą się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami związanymi z rynkiem finansowym.

Opinia
Michał Sadrak, analityk Open Finance
Kiedyś trudno było to sobie wyobrazić, że można zadzwonić do banku po to, by zarezerwować bilety czy hotel na drugim końcu świata. Ale klienci private banking cenią sobie nie tylko potencjalne zyski, ale także względny spokój i oszczędność czasu. Dzięki bankowości prywatnej mogą oni część swoich spraw powierzyć komuś innemu, zaufanej osobie w banku. To jest korzystne rozwiązanie dla obu stron, bo klienci oszczędzają czas, a bank zyskuje ich zaufanie, które jest bardzo cenne.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie