https://poranny.pl
reklama

Prima Aprilis po podlasku. Zobacz, jak żartowano 1 kwietnia w naszym regionie

Magda Ciasnowska
We wtorek, z okazji Prima Aprilis, wiele osób i instytucji w naszym regionie postanowiło zrobić sobie małe żarty. Wybraliśmy niektóre z nich. Wejdź w galerię i zobacz, co w tym roku krążyło po Internecie.

Co roku 1 kwietnia obchodzimy wielki dzień żartów. Prima Aprilis to zwyczaj, który obecny jest w wielu krajach świata. Polega on na robieniu żartów, celowym wprowadzaniu w błąd i nabieraniu kogoś.

Zobacz, jak w tym roku Prima Aprilis obchodzono na Podlasiu:

quiz

Mój jastrzębiu gromowładny? Które słowo w tekście piosenki jest intruzem? QUIZ

1/13

Które słowo jest intruzem? Urszula - Rysa na szkle:Zegar bije już szósty raz Słońce spada na stółZaraz wejdziesz, zapadnę w sen Obudzi mnie ból


Prima Aprilis zaczął być popularny już w późnym średniowieczu. Prawdopodobnie nawiązuje on do dawnych starorzymskich praktyk. Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej przez Niemcy w XVI wieku.

W wielu krajach Europy panowała wiara, która mówiła, że 1 kwietnia to czas, kiedy duchy zaczynają się mścić na żywych i sprowadzać nieszczęścia. Według Elżbiety Zarych chrześcijaństwo nie mogąc się pogodzić z kolejnym pogańskim świętem prima aprilis, zaczęło wiązać je z Judaszem Iskariotą. Miał się on urodzić właśnie pierwszego kwietnia i dlatego dzień ów kojarzył się z kłamstwem, obłudą, fałszem i nieprawdą.

Tego dnia żarty za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych decyduje się robić wiele osób, instytucji i firm. Nie inaczej było w tym roku.

Zobacz też:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny