Prezydent Białegostoku atakuje radnych PiS za konferencję w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Mówi też o prowokacji. PiS mu odpowiada

wal
Prezydent Tadeusz Truskolaski skrytykował radnych miejskich PiS za ich konferencję prasową w sprawie Krajowego Planu Odbudowy
Prezydent Tadeusz Truskolaski skrytykował radnych miejskich PiS za ich konferencję prasową w sprawie Krajowego Planu Odbudowy UMBiałystok/Dawid Gromadzki
Gdzie byli radni PiS, gdy ich partyjni szefowie nie dali ani złotówki dla miasta Białystok w ramach drugiej i trzeciej transzy Rządowego Funduszu Inicjatyw Lokalnych - pytał prezydent Tadeusz Truskolaski. Nie zostawił suchej nitki na miejskiej opozycji za wtorkową konferencję prasową w sprawie Krajowego Planu Odbudowy. Mówił też o prowokacji. - Pan prezydent chyba doszedł do perfekcji w odwracaniu kota ogonem - komentuje radny PiS Henryk Dębowski. Z kolei marszałek Artur Kosicki mówi, że jeśli pan prezydent ma jakieś pretensje, powinien mieć je do siebie.

Przypomnimy. We wtorek na konferencji prasowej radni PiS zaapelowali do prezydenta, by przygotował nowe pomysły w ramach dodatkowych konkursów, które ogłosi Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Podkreślali, że kwota 8,5 mln złotych, na którą miasto Białystok złożyło dwa termomodernizacyjne projekty do Krajowego Planu Odbudowy, jest śmieszna i wręcz obraźliwa dla białostoczan.

Czytaj też: Białystok. Radni PiS apelują do prezydenta, by złożył projekty w dodatkowych konkursach w ramach Krajowego Planu Odbudowy

- W wypowiedziach radnych PiS jest dużo złej woli, a sama kwota 8,5 mln zł wygląda jak prowokacja. Nie wiem czyja, nie będę ferował żadnych oskarżeń - mówił Tadeusz Truskolaski na konferencji prasowej w czwartek [12.05.2020].

I przedstawił następującą sekwencję zdarzeń.

- 12 sierpnia 2020 roku wpływa, nie do prezydenta, ale bezpośrednio do jednego z departamentów, mail z urzędu marszałkowskiego, który ma możliwość zgłaszania różnych projektów do KPO. Co prawda 13 sierpnia jest dniem roboczym, ale trzeba się przygotować do wniosków. 14 sierpnia w urzędzie marszałkowskim nie pracują, dzień później święto, 16 sierpnia niedziela. A projekty należało zgłosić do 17 sierpnia i tylko z jednego obszaru tematycznego: zrównoważona przestrzeń miejska. Ten czas był bardzo krótki. Dlatego w tym terminie i w tym obszarze można było przygotować dwie fiszki projektowe - wyliczał prezydent Truskolaski. - Na dodatek wszystko zostało postawione na głowie, bo dokumentu odnośnie oceny projektów zgłoszonych do KPO, w tym matryca i kryteria, zostały podane do publicznej wiadomości znacznie później, bo 18 września 2020 roku. Zresztą sam KPO był wtedy w powijakach, więc to nie jest prawdą, że to jedyne projekty złożone przez miasto Białystok do KPO czy następnej perspektywy finansowej.

Czytaj też: Karczemna awantura na sesji Rady Miasta Białystok. Poszło o stanowisko w sprawie Krajowego Planu Odbudowy

Prezydent po raz kolejny przypomniał podział przez rząd pieniędzy z drugiej i trzeciej transzy Funduszu Inicjatyw Lokalnych, z których samorząd miasta Białystok - mimo zgłaszania wielu projektów - nic nie dostał.

- Gdzie byli wtedy radni PiS, skoro tak bardzo troszczą się o miasto Białystok?. Dlaczego nie pomogliście Białemustokowi. Dlaczego nie wpłynęliście na swoich partyjnych szefów, bo tak te pieniądze były przecież dzielone - pytał Tadeusz Truskolaski. - Jedynym celem, który przyświeca takim konferencjom radnych PiS jak ta we wtorek, jest pokazanie, że miasto Białystok nie jest przygotowane do wydawania środków unijnych. To jest oczywiście kompletną bzdurą.

Czytaj też: Wielka awantura na sesji rady miasta

Prezydent przypomniał, że od początku wejścia Polski do UE Białystok wykorzystał 4 mld zł, co pozwoliło na realizację projektów o wartości 6,3 mld.

- To są środki bez precedensu. Bez pomocy Unii nie moglibyśmy z nich korzystać nawet do końca XXI wieku, bo nie byłoby nas na to stać - mówił prezydent.

W kolejnych latach nowej perspektyw unijnej miasto Białystok chce realizować projekty, które ogólnie zostały złożone do urzędu marszałkowskiego, na kwotę 2,5 mld zł. Są wśród nich:

  • efektywności energetycznej budynków jednorodzinnych – (wymiany pieców oraz instalacje OZE) – ok. 115 mln zł
  • energooszczędnego oświetlenia ulicznego – ok. 15-20 mln zł
  • kanalizacji deszczowej wraz ze zbiornikami retencyjnymi – ok. 100-110 mln zł
  • budowy centrum zarządzania kryzysowego – ok. 40-60 mln zł
  • przebudowy dróg oraz taboru nisko/zeroemisyjnego wraz z infrastrukturą do ładowania, budowa przystanków, parkingów – ok. 200-300 mln zł oraz przebudowy infrastruktury na potrzeby komunikacji miejskiej – ok. 20-50 mln zł
  • budowy infrastruktury lotniskowej – ok. 30 mln zł
  • budowy/przebudowy dróg wojewódzkich przebiegających przez Białystok – ok. 200 mln zł
  • budowy ścieżek rowerowych, wiaduktów, dróg – ok. 300 mln zł
  • budowy boisk i sal gimnastycznych przy placówkach oświatowych – ok. 130 mln zł
  • budowy hali widowiskowo-sportowej – ok. 180 mln zł, basenu – ok. 100 mln zł, zielonych obiektów do uprawiania sportu – ok. 20 mln zł
  • budowy żłobka – ok. 20 mln zł
  • przebudowy i adaptacji budynków placówek kultury – ok. 500 mln zł
  • budowy bulwarów wzdłuż rzeki Białej – ok. 100 mln zł
  • budowy zielonych terenów rekreacyjnych na terenie BOF – ok. 20-30 mln zł

Czytaj też: Białystok. Prezydent, wójtowie Korycina i Kulesz Kośc. protestują przeciwko sposobowi rozdziału pieniędzy z Funduszu inicjatyw Lokalnych

Prezydent zaapelował też do radnych PiS, by nauczyli się zasad wdrażania projektów unijnych.

- Najpierw jest strategia, potem program operacyjny, na końcu wdrażany projekt, a nie odwrotnie. Proszę się nauczyć zasad, a później wychodzić i ośmieszać się na konferencjach prasowych - podsumował prezydent Tadeusz Truskolaski.

Szef klubu radnych PiS Henryk Dębowski odpowiada, że prezydent Tadeusz Truskolaski chyba doszedł do perfekcji w odwracaniu kota ogonem.

- Jak rząd może pomóc dla Białegostoku, skoro nie zna jego potrzeb? Był czas kiedy w ubiegłym roku dwukrotnie można było zgłaszać swoje pomysły do KPO w postaci fisz projektowych, do Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Rozwoju (do 30 września 2020 r. za pomocą strony internetowej: planodbudowy.gov.pl). Nie wiem dlaczego tak się nie stało i nawet kilka razy pytałem o to w swoich interpelacjach, gdzie do 04 maja br. prezydent milczał jak zaklęty i nie było mowy o żadnych dodatkowych projektach - mówi radny Henryk Dębowski. - Szkoda, że Prezydent nie odniósł się do zachowania swego syna, posła PO Krzysztofa Truskolaskiego, który w Sejmie nie głosował za ustawą o zasobach własnych UE i nie poparł KPO, z którego Polska otrzyma miliardy euro. To wielka szansa dla Białegostoku, z której koniecznie musimy skorzystać bez względu na sympatie polityczne pana prezydenta i jego syna.

Do konferencji prezydenta odniósł się też marszałek województwa podczas spotkania w Muzeum Podlaskim.

- Pan prezydent Tadeusz Truskolaski powinien przestać użalać się nad sobą i wziąć się do pracy na rzecz mieszkańców, ponieważ jesteśmy teraz w kluczowym momencie nowej perspektywy finansowej UE. Waży się przyszłość tego, jak będzie się rozwijało województwo w tym Białystok - mówił Artur Kosicki. - Jeśli chodzi o mail, do którego odniósł się pan prezydent, jeżeli państwo chcą, możemy państwu go udostępnić. Nie mam problemu ze zrozumieniem intencji, jaka z tego maila wynikała tym bardziej, że z jego intencją i zrozumieniem poradziły sobie wszystkie podmioty, do których został on skierowany. Nie poradziło sobie jedynie miasto Białystok.

Marszałek podkreślił, że w jego ocenie, jeśli ktoś został wprowadzony w błąd, to albo pan prezydent wprowadza w błąd opinię publiczną, albo został wprowadzony w błąd przez swoich urzędników.

- Po drugie, bo to też jest istotne, a nikt o tym nie mówi – była możliwość zgłaszania pomysłów jeśli chodzi o Krajowy Plan Odbudowy bezpośrednio do ministerstwa funduszy, do końca września. z tego co mi wiadomo, miasto Białystok swoich propozycji nawet tam nie zgłosiło. Zrobiły to m.in. Suwałki, Augustów, Supraśl, wiele innych samorządów, ale też organizacji pozarządowych, które dysponują o wiele mniejszym potencjałem jeśli chodzi o pracowników niż nasze miasto - wyliczał Artur Kosicki.

Czytaj też: Białystok wyciąga rękę po pieniądze po PGR-ach

Jak tłumaczył marszałek, konsultacje w sprawie Krajowego Planu Odbudowy miały na celu poznanie potrzeb miast, regionów, po to żeby można było zaprojektować strategię i wdrażanie KPO w sposób, który pozwoli najlepiej wykorzystać te pieniądze.

- Jeśli pan prezydent nadal będzie się użalał nad tym, że nic nie dostaje, że nic nie jest przyznawane miastu, to powinien mieć do siebie pretensje, bo w sytuacji gdy rząd pyta jakie są pomysły m.in. na Białystok, a miasto Białystok tych pomysłów nie przedstawia, to jak mamy później liczyć na wsparcie? - pytał Artur Kosicki. - Na szczęście te pomysły przedstawili przedsiębiorcy z Białegostoku, organizacje pozarządowe i instytucje otoczenia biznesu. Również my, jako urząd marszałkowski takie propozycje zgłosiliśmy.

Czytaj też: Radni PiS apelują do prezydenta Białegostoku o obniżkę stawek podatku od nieruchomości. Liczą na poparcie pozostałych ugrupowań

Artur Kosicki potwierdził, że pan prezydent dosłał teraz (na adres e-mail Departamentu Rozwoju Regionalnego UMWP, a nie na adres marszałka) swoje propozycje dotyczące Białegostoku.

- Lepiej późno niż wcale. Jeśli pan prezydent ma jakieś pretensje, powinien mieć je do siebie. Dlatego powinniśmy ten temat zamknąć. Dobro Białegostoku leży nam na sercu, zadbamy o to żeby miasto się rozwijało i projekty znalazły się czy to w KPO, czy w przedsięwzięciach strategicznych dla województwa podlaskiego. A jeżeli pan prezydent się spóźnił i zaniedbał sprawę trzeba to sobie jasno powiedzieć w oczy. Niech opinia publiczna to oceni - dodał marszałek.

Czytaj też: Białystok wyciąga rękę po pieniądze po PGR-ach

EURO 2020 - Polacy jadą do domu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 maja, 15:10, Gość:

Gdyby tadzio tak się martwił o Białystok jak zajmuje się propagandą partii syneczka.



Gość 15/11/2019, 21:47 temat https://poranny.pl/budzet-bialegostoku-na-2020-rok-najtrudniejsza-edukacja-o-150-mln-zl-mniej-na-inwestycje-bedzie-za-to-galeria-sportu/ar/c3-14582067

"Tam gdzie rządzą niePOczytalni obłąkani pOkomunisci tęczowa zaraza tam nie ma na nic pieniędzy. Pier,,, nij się truskolawski komunisto w ten durny zakuty sagan, za 10 lat trzeba będzie remontować wszystkie mosty ( jest ich już ponad 30, zerwać asfalt na drogach, masz na to pieniądze psychopato !!!!"

poranny.pl/awantura-na-twitterze-poszlo-o-wpis-ktory-polubil-prezydent-tadeusz-truskolaski-podlaska-draka-o-jaroslawa-kaczynskiego/ar/c1-14599811

"22 listopada, 15:26, Gość:

Tak wygląda dno moralnego truskolaskiego. Jest nikim.

22 listopada, 19:12, Gość:

chamowi sie nie zazdrości i nie współczuje

22 listopada, 19:13, Gość:

Tadzik z Kapic to pospolity cham, wykształcenie nie pomogło mu nabrać ogłady ani kultury.

22 listopada, 19:14, Gość:

Cham wyszedł ze wsi, ale wieś z chama nigdy nie wychodzi, co widzimy po kapicowym bydlaku."

23 listopada, 07:34, Gość:

Tadzik przyjaciel LGBT i wróg dzieci polskich. Chciał aby we wrześniu już uczono małe dzieci zboczeń. I taka kanalia nazywa kogoś skur...m i syfem? Sam nim jesteś, obyś szybko zszedł z tego świata stary zboczony skur...u"

artykuł 212 kodeksu karnego, dotyczący zniesławienia.

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

art 216

§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

G
Gość
13 maja, 16:08, www.i.Bialystok.pl:

Wszystko co zrobiły Tur=Tusk=olaskie jest g...warte i się wali?

Jak zwykle gdy pojawia się problem wychodzi niekompetencja, czy to śnieg, smog, czy zatapianie ulic w mieście, brak dotacji z UE=bankructwo.

Czemu bankrut Tur=Tusk=olaski nie POda się do dymisji? Jego wojna z rządem szkodzi mieszkańcom! Tur=Tusk=olaski: nieprawidłowości, łamanie prawa, oszustwa, kłamstwa od lat? Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10



"Nie wierzę w triumf sprawiedliwości, bo życie jest chaosem, tym niemniej wbrew rozumowi mam nadzieję, że spotka was za to, tępe sk***y, godziwa odpłata." Twardoch zapewne o żałosnych lokalnych spamerach

J
J.

Artykuł przedstawia stanowiska i argumenty obu stron sporu - Prezydenta i PiS. W przeciwieństwie do wczorajszego wydania "Obiektywu" (czyli lokalnego wydania TVPiS) - tam głos mieli tylko radni PiS! Elementarz rzetelnego dziennikarstwa to przedstawiać racje obu stron. Tylko, że tam jest polityka i propaganda, a nie dziennikarstwo.

G
Gość

Gdzie obiecane drogi osiedlowe tylk dla mieszkańców anie dla developerów

G
Gość
13 maja, 15:10, Gość:

Gdyby tadzio tak się martwił o Białystok jak zajmuje się propagandą partii syneczka.

w sedno

G
Gość

Gdyby tadzio tak się martwił o Białystok jak zajmuje się propagandą partii syneczka.

J
Jery

"Prezydent przypomniał, że od początku wejścia Polski do UE Białystok wykorzystał 4 mld zł, co pozwoliło na realizację projektów o wartości 6,3 mld."

- Lwia część z tych środków, to środki których jako jedyni w kraju nie otrzymali mieszkańcy na remonty i docieplenia budynków wielorodzinnych, młodzi przedsiębiorcy na rozwój itp.. Przykro jest obecnie czytać, że np. miasto Warszawa dopłaca 40 % do fotowoltaiki , a w innych miastach odnowiono i ocieplano ze środków unijnych wszystkie budynki.

Dodaj ogłoszenie