Prawosławna Wigilia: Kutia była wcześniej niż ryba

Rozmawiał Tomasz Mikulicz
Ks. Misijuk: Nie zostawiano pustego talerza dla wędrowca. Bo jadano z jednej miski.
Ks. Misijuk: Nie zostawiano pustego talerza dla wędrowca. Bo jadano z jednej miski. Piotr Krzyżanowski
Ryba nie od zawsze była postną potrawą - mówi ks. Grzegorz Misijuk, proboszcz parafii św. Jerzego w Białymstoku

Boże Narodzenie to wyjątkowe święto dla wszystkich chrześcijan. Czy są może jakieś zwyczaje, które odróżniają świętowanie u katolików i prawosławnych?

Ks. Grzegorz Misijuk: Na wsiach przetrwał jeszcze zwyczaj stawiania w domu tzw. hościa, czyli snopka niewymłóconego zboża. Umieszcza się go w kącie - koniecznie pod ikonami. To rodzaj prośby o to, by nigdy w domu chleb nie był hościem, czyli po polsku gościem.

Wiele jest jednak zbieżnych zwyczajów, jak wkładanie siana pod obrus czy zostawianie wolnego miejsca dla zbłąkanego wędrowca.

O ile wkładanie siana jest znane od wieków i symbolizuje fakt, że Jezus narodził się w stajni, to zostawianie wolnego miejsca jest zwyczajem bardziej współczesnym. Wynika to z tej prostej przyczyny, że kiedyś na wsiach nie było krzeseł, tylko ławy, na których siadało kilka osób. W razie gdyby rzeczywiście na Wigilii pojawił się zbłąkany wędrowiec, to wystarczyło tylko posunąć się nieco na ławie. Nie przygotowywało się też pustego talerzyka, bo jadano zazwyczaj z jednej miski, więc nikt nie miał osobnego talerzyka tylko dla siebie.

Są też takie zwyczaje, które choć podobne nieco się różnią. Katolicy dzielą się przed wieczerzą opłatkiem. Prawosławni mają za to prosforę, czyli małą pszenną bułeczkę wypiekaną na drożdżach z dodatkiem święconej wody. Prosfora używana jest przede wszystkim do Komunii Świętej, tak jak opłatek.

Dzielenie się prosforą jest zwyczajem znanym przede wszystkim polskim wyznawcom prawosławia. To efekt przenikania się kultur na naszych terenach. Dzielenie się prosforą jest równoważne z tradycją katolickiego opłatka i odwrotnie. Na przykład w Rosji czy na Bałkanach nie jest to praktykowane.

W tamtejszych tradycjach wigilijnych występuje za to kutia. Miska z tą potrawą stoi na środku stołu i uczestnicy wieczerzy dzielą się nią niczym prosforą.

To prawda. Kutia to symbol podziękowania, jakie składamy Bogu za to, że przez cały rok mamy co jeść.

Kutia jest potrawą, którą przyrządza się na różne sposoby. Niektórzy robią ją na bazie gotowanego ryżu, inni z ziaren jęczmienia czy pszenicy. Są też tacy, którzy moczą zeschnięte bułki...

Sposobów jest mnóstwo. Wśród dodatków występuje np.: miód, mak, orzechy oraz rodzynki. Jako baza najbardziej tradycyjne są ziarna pszenicy. Gotowali je już pierwsi chrześcijanie. Ta potrawa znalazła się zresztą na wigilijnym stole dużo wcześniej niż ryba. W czasach Cesarstwa Rzymskiego w basenie Morza Śródziemnego nie było przecież współczesnych środków transportu, więc w osadach znacznie oddalonych od morza nie jadano ryb. Zanim by je tam dostarczono, mogłyby się zmarnować. Zresztą ryba jako potrwa postna uznana została dopiero w VI-VII w.

Coś takiego! Dziś, kiedy myślimy o postnej potrawie, od razu staje nam przed oczami ryba.

A jednak. Do dziś w czasie postu są takie dni, kiedy nie powinno się jeść ryb. Kiedy byłem u prawosławnych mnichów na Świętej Górze Athos, ryba podawana była tylko w niedziele poza postem. Na co dzień jada się tam przede wszystkim warzywa, owoce i ziarna. A w dzień Wigilii obowiązuje oczywiście ścisły post, czyli całkowite powstrzymanie się od jedzenia.

Nowy podatek audiowizualny

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zwyczaje, tradycje... Moja przyjaciółka spędzała święta katolickie w Australii. Gdy zapytałam ją na skype, czy było 12 dań wigilijnych, zaśmiała się i powiedziała: było, 12 pizz o różnym nadzieniu, bo tyle osób brało udział w wigilii. Powinniśmy się cieszyć, że zachowujemy stare obyczaje i choinkę i prezenty pod nią i rodzinę w tych dniach szczególnych - Boże Narodzenie wszak jest świętem ciepła i miłości.

Wesołych Swiąt wszystkim, którzy dzisiaj świętują!

m
miecio

Wesołych Świąt. ..to tylko zwyczje...A te rozne sa w roznych krajach niezaleznie czy porównamy jak różnią sie one miedzy sobą w Prawoslawnej Grecji Serbii Rosji czy naZachodzie...Podobie inne zwyczaje katolickie są w Polsce inne w Niemczech inne we Francji. Czasem inne są 100km dalej Ale nie chodzi o różnice. ...chodzi o podobienstwa i o to ze to jedna Rodzina Chrzescijan różnych w zwyczajach ale dla Pana Boga jednakowych niezależnie od zwyczajów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3